Dzień dobry,
Mam pytanie odnośnie małej przeróbki kuchennej wentylacji w mieszkaniu na ostatniej kondygnacji (rok budowy 2010r).
Mam pod sufitem dwa niezależne otwory wentylacyjne (jeden pod okap i drugi pod wentylację grawitacyjną).
Planuję ścianę "kuchenną" zabudować szafką podsufitową. I chciałem się zapytać o konsekwencje takiego rozwiązania pokazanego na zdjęciu. ( https://zapodaj.net/plik-7KV9jphC9o ).
Dolny to wymuszony obieg przez okap. Górny to grawitacja.
Jak zabuduję szafkę to mam 3 opcje wyprowadzenia kanału wentylacyjnego:
1. Przez front szafki (czyli poprowadzenie kanału wentylacyjnego na wprost, na front szafki - chyba najlepsze rozwiązanie dla działania wentylacji
2. Skierowanie dolnego otworu w dolny korpus szafki a do górnego otworu podłączyć wentylacje mechaniczną. Czyli w moim mniemaniu w pomieszczeniu powstanie pod sufitem "poduszka" ciepłego powietrza która nie będzie miała gdzie uciekać.
3. Tak jak na przedstawionym zdjęciu. Dolny obieg to okap (jest zrobione odwrotne "U" żeby ominąć korpus szafki), Natomiast na górny kanał wentylacyjny założone jest redykcyjne kolanko Fi125 na prostokąt 204x60 [mm] skierowane do góry (nad korpusem szafki będzie jeszcze wolna przestrzeń ~4cm). Niestety, tym samym tworzy się w kanale "kominowym" syfon o dolnej jego długości ~30cm - nie dużo, ale jest.
Rozwiązanie nr 1 - zabiera dużo miejsca w szafce i szpeci jej front.
Rozwiązanie nr 2 - odrzuciłem ze względu na zbyt niskie umieszczenie otworu wentylacyjnego.
Rozwiązania nr 3 - Estetycznie jest ok ale czy powstały "syfon" w tym rozwiązaniu nie będzie problemem?
Prośba o pomoc w doborze odpowiedniego rozwiązania.
Pozdrawiam
Tomasz