
kairos
Użytkownicy-
Liczba zawartości
44 -
Rejestracja
Typ zawartości
Profile
Forum
Artykuły
Blogi
Pobrane
Sklep
Wydarzenia
Galeria
Zawartość dodana przez kairos
-
zbiornik na olej - obudowywać czy nie??????
kairos odpowiedział kairos → na topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
Na Muratorze w "Izolacjach" tez jest tak opisana kotłownia jak w tym rozporzadzeniu, tylko tam nie było wzmianki o tym, skad takie zarządzenie pochodzi, więc obdarowałeś mnie bardzo precyzyjną informacją, do której sama bym nigdy nie dotarła. Co do różnicy semantycznej między "powinny" a "muszą": jeśli mielibyśmy sie opierać na słowniku kantowskim, to różnicy nie będzie (tutaj "powinność" to tyle samo co "obowiązek", choć troszkę niżej kategorialnie jak "imperatyw"). Ale żeby się dowiedzieć na jakim słowniku minister infrastruktury opierał sie przy pisaniu Rozporządzenia, to by trzeba dać nowy temat (chyba w dziale "porady psychologa" ) Tak czy śmiak chyba jakoś tam realny jest nagły najazd strażaków, którzy bez wanny i ścianki w kotłowni gotowi załatwić nas drakońskim mandatem w euro, więc chyba chciał nie chciał muszę to "sollen" traktować jednak jako "must sein" -
zbiornik na olej - obudowywać czy nie??????
kairos odpowiedział kairos → na topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
A, to Ty masz tak na stale doklejone to z d..., ja myslalam ze to tekst postu i sie infernalnie wystraszylam, ze zle sformulowalam pytanie o zbiornik A tak w zwiazku z tym przepisem, ktory mi przyslales, to co to za dokument? Wychodzi z niego, ze jednak musze wanne stawiac, bo mam kociol w tym samym pomieszczeniu co zbiornik W ogole jestem d..., ze mam olej zamiast pieca w ktorym mozna palic gumiakami i obierkami tak jak wszyscy normalni ludzie -
zbiornik na olej - obudowywać czy nie??????
kairos odpowiedział kairos → na topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
bardzo dziekuje za pomoc. A co to znaczy byc d...? -
Witam, chciałbym się poradzić w sprawie konieczności obudowy zbiornika na olej opałowy 1000 l z opaską metalową firmy Schutz. Instalator CO mówi, że nie trzeba, kominiarz nie chce zdać budynku (dom prywatny) bez obudowy tego zbiornika ściankami wyłożonymi od wewnątrz płytkami (nic nie wspomina o wannie...). Ani jeden ani drugi nie jest mi w stanie pokazać odpowiedniego przepisu dotyczącego instalacji tego typu zbiorników. Nijak nie mogę znaleźć w necie producenta tych zbiorników, żeby się od niego bezpośrednio poradzić. A muszę się skądś tego dowiedzieć, bo trzeba już wykańczać kotłownię, a przez tę pieruńską obudowę robota stanęła. Pomocy kochani!!!! Dzięki
-
Agnieszko, moze poprosze o ten adres? I bardzo dziekuje. A gdzie oni sa, bo ja na Mazurach? A zreszta to wszystko jedno chyba, bo przeciez mozna dzwonic po calej Polsce zeby wybrac najlepsza opcje, czy cos wtym stylu... Wielkie dzieki raz jeszcze
-
Czesc Katko, no widzisz, moze tego sie wlasnie nie robi?? Ten ekofiber kladzie nam firma pana Marka Samsela (http://www.ekofiber.pl; http://www.ekodomy.pl; http://www.miramare.pl), oni sa spod Olsztyna wlasnie. No i jak sie domyslasz ich juz pytalam (i troche sie boje zeby nie zajrzeli na forum i nie zobaczyli, ze im nie ufam ). A nawet jak zobacza, to wybacza kobiecinie, ze sie na lewo i prawo dopytuje, zwlaszcza ze po wpadce z innymi facetami od instalacji grzewczej z Gizycka:x Chcialam sie upewnic, poradzic... Glupio tez dzwonic do jakiejs firmy konkurencyjnej, bo niby co im powiedziec?? I ci co nam klada, to juz na samym poczatku remontu powiedzieli, ze to sie robi bez wylewki... Wiec nie mamy wylewki, tylko legary leza na golej glebie i tam ma pojsc tylko keramzyt i na to ekofiber. A nam caly czas cos to dziwnie wyglada, bo przeciez chyba ekofiber nie lubi wilgoci, a jak tu jej uniknac? Wiesz, z tego co wiem, to sa swietni fachowcy od eko-ogrzewania i znaja sie na rzeczy... No nie wiem. Ja glupi co sie nie zna na budowachy tak sie miotam w niepewnosci. Ze moze jakas folia czy co?? Bardzo milo Cie czytac tak w ogole i dzieki za slowo!! Nie mam krztynki czasu zeby sobie buszowac po grupie olsztynskiej niestety
-
Dzien dobry, chcę położyć ekofiber, ale nie na stropach, tylko bezpośrednio na ziemię. Wykonawca chce położyć bez folii, tylko na keramzyt. Czy ktoś z Was kładł ekofiber właśnie w ten sposoób, z keramzytem, na gołą ziemię? Nigdzie w necie nie mogę znaleźć opisów dotyczących kładzenia ekofibru na ziemi, wszystkie opisy dotyczą kładzenia go na stropach. Może w ogóle go się na ziemi nie kładzie?? Błagam o jakąś wskazówkę.... Wielkie dzięki za pomoc i przy okazji bardzo miłych i pięknych Świąt życzę!!!!
-
a ja za te kafle moge dac cegly dla tych owiec no chyba ze na innych biopaliwach je bedziesz pedzil, a moze z nich bioplaiwa jakies sie sciagnie? Linomag wysokooktanowy???
-
to moze spolka?? Tez bezrobotna jestem i nie mam 19 lat i 20 lat praktyki bo tak wymagaja. Ja chce robic kafle mazurskie (przynajmniej w tamtym tygodniu chcialam) ale nikt mi nie chce kupic pieca do gliny za cztery patyki. To znaczy chcialabym te scenki malowac z zolnierzykami itd. i wypiekac zeby byly niezniszczalne. Co prawda nikt by tego nie kupowal, ale moze by zaczal. A Ty co bys chcial robic? W warminsko-maz. najwieksze bezrobocie w karju, to i zasilek daja najdluzej i najwiekszy, tylko najlepiej trzeba miec za soba 20 lat pracy, a ja mam tylko 8... Moze zaczniemy produkowac plytki z cegly? A zapomnialam ze Ty przeciwny dzieleniu na 4... Trzeba by tylko stare cegly skupowac, czyscic, impregnowac, strone zalozyc, na forum sie poreklamowac i interes pojdzie jak burza. Te plytki recznie robione drogie jak diabli 80-100 za m2 to najtaniej, to jakbysmy sprzedawali za 50 to mamy klienta murowanego i jakie przebicie??? A tera na takie wymysly sie zacznie, bo ludzie maja dosyc popeliny i gresow a la stare i co gorsza naturalne i beda szukac zeby bylo w duchu miejsca i jak od dwustu lat. Polska to nie Francja, INNY poziom cywilizacyjny, ja se sprtawe zdaje, ale to sie musi zmienic, to niemozlwie, zeby tu ciagle byl ten gombrowiczowski grajdol. To jak? A jakie Komtur ma pomysly? Ja najbardziej lubie pomysly, bo potem to roznie bywa co sie dalej z nimi dzieje, ale bez pomyslow beznadzieja. ps. podobno jest dotacja unijna na odtworzenie gatunku owcy mazurskiej.... ale to juz na inny post chyba bo owca nie pasuje do cegly, a moze pasuje.... Jakby tu polaczyc owce z ceglami???? Zaloze sie ze jeszcze nikt tego nie robil... Cegly z welny, albo owce napedzane na cegly, a moze jakby je hodowac wsrod cegiel i jarzebin, to by welne dawaly naturalnie koralowa-czerwona??? Zadnych sztucznych barwnikow... Dotacja ekologiczna murowana
-
Kasy juz ni ma, wiec chyba zaczniemy handlowac tymi checiami dobrymi i zapalami do pracy. Rolnictwo caly czas przede mna i moze jakies inne prace przy okazji Ale co ja bym tu miala robic to jeszcze nie wiem za bardzo. Do tej pory pracowalam w Zachęcie, ale tu nie ma Zachęty. A czy tu na stale to tylko Gripi i ja? Wszyscy na dojezdnym?? A co tylko o mnie, bo nowa w klasie? A wezcie pokazcie swoje, he Komturostwo troszke widac na tym nickowym - a propos tez chce takie male zdjecie z lewej Nie pytam jak to sie robi, bo i tak mi sie nie uda...
-
Jerzysiu, beda becki?? No ja na prawde robie co moge z tym wklejaniem A dom Ci sie podoba?? Rok go szukalismy... W srodku jest tragedia jedna wielka, a na zewnatrz podobnie. Niestety otynkowany, dach do przelozenia, wyleki byly prosto na glebe robione, trzeba go ocieplic od sufitu po podloge, zezarl nas kompletnie finansowo i taki to malbork psia krew
-
Nie no, znowu widac link, a ja chce tak jak Gripi miniaturke!! buuuu... A robilam jak kazecie, co to za jakas okropnosc.... Z tymi zdjeciami to jest rownie straszne jak z tepsa!!!! Tak tak Panie Sebastianie, my tu w Ubliku nie mamy co liczyc na kabel, chociaz sie zgodzlili w oka mgnieniu, tylko sie pozniej zdziwili, ze tu nie ma kabla, a ja im mowie ze to tylko 300 m dociagnac, patafiany, z nikim tam sie nie mozna dogadac bo odsylaja od Ajnasza do Kajfasza. 300 m, to sama bym zebami wyryla, i jakiez to sumy by na nas tlukli (sraty taty), ten kapitalizm to jest u nas symboliczny juz od 10 lat. Cos czuje, ze juz spicie... Pozdrawiam i do nastepnych widzen
-
No ciekawe co tera, qrka... Katja, som dwa: Gacus ma mniejszy PR bo jest mniejszy http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cba4376b87eaefef.html
-
no nie no.... ja te cegly szoruje juz od miesiaca i o zgrozo mi wyszlo (tym razem nie sciemniam!!!), ze liczac 32 na m2, musze tego przygotowac sztuk 666 Maz poradzil, zeby jedna wiecej chociaz bo urok moze na nas pojsc a wez tu wyszoruj 667 cegiel!!! A Wy mi jeszcze kazecie na sztorc - to wyjdzie 6667!!!! Ratunku, co za radykalowie z Was!!! W sumie to mi to bardzo imponuje i tak w ogole, ale na plask tez niezle, no wescie sie zgodzcie Ja znam taka historyjke o murzyku, ktory dostawal od Cara po gebie zarowno wtedy, jak mu sie klanial i jak sie nie klanial, bo jak sie klanial, to sie za bardzo spoufalal, a jak sie nie klanial, to brak szacunku okazywal, takze ja bym tym carom tak do konca nie ufala... A co to, nie ucieklo sie z Ksiestwa do Prus, he??? Cegly to jak mowi zlodziez (za mojej znaczy mlodosci mowila) - laska. Gorzej bo nie wiem, czy klasc olej za 1200 zl na podloge (Leinos), czy walic ordynarny, ale 10 razy tanszy lakier... Bieda.... I co w te cegly wlewac??? Mam temat o ceglanej podlodze, chyba we wnetrzach i sobie poczytalam tam i owam jak te cegly impregnowac, ale najchetniej bym sto litrow pasty do podlogi z geesu w nie wlala po 3,5 zl... Katja, myslisz ze fajne te moje cegly?? Mi sie podobaja, bo kazda inna. Zaraz sprobuje domek wkleic, bo sie rozochocilam pod wieczor.
-
cos mnie wczoraj przy naglych gosciach zassalo i musialam zaniknac. Bede cwiczyc za Wasza porada te fotowkleje, bo jak to tak, zeby za mnie robote robic - tu oczko dziekczynne do Komtura Jasnie Wielmoza Sasiada No i moze domek jakis wstawie, a nie same psy ciagle i psy, skonczyc z ta kanologia trzeba, bo mnie z grupy wywala karniakiem Moze jutro posiedze nad fotami, bo dzisiaj taka mgla, ze cos czlowiek nierobotny. We Warszawie podobno tez takie tumany tej mgly sie klebia.... W Moragu bylismy, matko toz to ze 170 km od naszych stron!!! A Paslek to juz chyba nad samym morzem .
-
Moze teraz sie uda, ale watpie http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dddc251a30771aa8.html
-
Gripi, ale na szczescie w tej grupie jest tylko jeden kretyn zdjeciowy - wlasnie go czytasz
-
do wywalenia tamte linki, zapomniec wszystko zle, jeszcze raz sprobuje za jakis czas, albo wiem, Kairos niech wstawia - z Komturem sobie gawedzi o baksztagach i zęzach, to niech teraz zasuwa z fotami, a ja ide robakow nakopac
-
no taa, oczywiscie mi sie nie udalo, bo oczywiscie nie kliknelam img na pocztaku... A jak klikne to tez bede miec tak ladnie jak nasz nowy kolega - pozdrawiam ze swojego hrapppstwa A wlasnie, gdzie Twoj zamek stoi???
-
Hurra!!! Katja!! Nizutko sie klaniam za ten link No ciekawe czy sie cioci uda z tymi fotami, bo ciocia glupia, oj glupia Psa zapytac, to potwierdzi http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/08cccf6dec2eabc3.html</p><p> http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/001cc9880844b604.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f00802dade4548a1.html</p><p> http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dddc251a30771aa8.html
-
Nie, z ta bejca to chyba jakis moj kretynski pomysl Cos tam jak gadalam z tym panem z Mazur Parkiet, ze mis sie strasznie podoba kolor podlog Chapel Parket czy jak to sie nazywa, robiony metoda solna z jakimis krzemami, ale droga jak diabli, to on mi zaproponowal erzatz w postaci bejcy (115 zl l). No i cos w tej glowinie hodowalam ten pomysl, ale po co mi to nie wiem Takze spoko, masz racje absolutna, sam olej +decha jest wystarczajaco ladny i nie ma co cudaczyc
-
Acha, przepraszam Cie za to "panowanie"- w gorach, na zaglach i na forum nie wypada Prosze wybaczyc kobiecinie A Ty bys cyklinowal mimo wszystko? I nie proponujesz zebysmy sami to robili? Mnie sie slizganie z pakula bawelniana piecset razy w te i wewte nie usmiecha, a poza tym to gorzej wlezie w te deske, ktora pewnie jako sosna bedzie chlala a chlala. Poza tym jakbysmy juz wydali na ten smar, to nas pewnie te pare groszy (mam nadzieje ze pare !!) nie zbawi..
-
Pan jest kochany czlowiek, ze cierpliwie na te wszystkie posty olejowe odpowiada Dokladnie ten sam olej co Pan zaproponowal nam Mazur Parkiet w Gizycku. Oni by kladli 2 x 90 i raz 25. A na koniec przecieraja 120. Mowil, ze jesli deska nie bedzie porzadnie zeszlifowana, to bejca moze sie nierownomiernie nakladac i moze byc widac wszystkie zadzory i strukture drewna, co w naszym przypadku jest nawet porzadane, bo chcemy miec podloge w kolorze brudnym, starym i schetanym O trudnosciach w kladzeniu samego oleju bez cyklinowania nie wspominal... Nad bejca sie jeszcze zastanowimy, bo to kolejny wydatek (1l=115 zl/wyd. 30m). Sam olej w Mazur Parkiet by nas 100 m2 kosztowal 1572 zl (za 5l licza 90 licza 368 zl), ale moze gdzies mozna ten olej kupic taniej, musze sie rozejrzec po necie. Jeszcze nie wiem ile by tu kosztowala robocizna (odpowiedza w poniedzialek), ale w sumie to wychodzi jednak strasznie droga zabawa z tym pieknym olejowaniem:cry: .... Nawet jakby gdzies ten plej kosztowal 20 zl mniej, to i tak drogo. W zwiazku z tym trzeba bedzie zrobic burze mozgow i sie zastanowic, czy jednak lakierowanie w macie nie wyjdzie taniej. Tu jeszcze cen nie znam, ale rozpietosc miedzy ekologicznymi i smierdziuchami podobno jest zawrotna. Poza roznica finansowa (o ile taka zachodzi, bo moze lakierowanie wychodzi podobnie????, tu jestem ignorantem i tylko domniemywam) nie mamy zadnych watpliwosci co do oleju. No bo co, jakis najtanszy olej kupowac?? Ciekawe jaka to jest roznica, tez tu musze troche sie porozgladac. Ale jesli Pan powie, ze nie ma sensu inwestowac w najtanszy olej, to oczywiscie bede miala mniej roboty Jeszcze raz bardzo dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam serdecznie z Mazur, justyna
-
pani mi powiedziala, zebym sciemnial na innych frontach jakby zaszly trudnosci I powiedzila mi ze bakista to rodzaj poludniowo azjatyckiej kielbasy, wiec ja chyba tez sobie z nia nie pogadam Ale fajnie aportuje pileczke i codzinnie mi klaruje kocyk
-
Kurcze, chlopkai maja wyliczone na 3cm, bo juz wylewki sa i styropiany...., ale 5mm to juz chyba nie robi roznicy? A we warszawskiej castoramie, drogi sasiedzie? Fajne te deski, bo w Obi straszna tektura. Tyle ze waskie - 11 cm. Nam ten stolarz daje 17 cm x 2,8 cm x nie wiem jak dlugie. No byla jeszcze opcja rozbiorkowych i je na hebel dawac, tanie, bo 300 zl za m3, ale roboty wiecej niz zbudowanie transatlantyka...