Przejrzałem forum na ten temat ale mimo tego nie mam pewności jaka jest przyczyna ciągu wstecznego w moim domu. Pozwolę sobie więc poprosić o konsultację. Chodzi o bliźniak - parter, piętro i strych. W budynku są dwa piony kominowe z kanałami wentylacylacyjnymi + komin do kominka. Każde pomieszczenie wentylowane ma osobny kanał, nie ma żadnych wentylatorów. Kominy wentylacyjne są zakończone kratkami na przestrzał. Na parterze jest łazienka z piecem z zamkniętą komorą spalania i kanał wentylacyjny, nad dolną łazienką jest łazienka na piętrze z osobnym kanałem wentylacynym. Ten pion jest przy ścianie graniczącej z sądziadem, który ma analogiczny układ, z tym że oczywiście osobne piony wentylacyjne. Na przeciwległej ścianie budynku (szczytowej) jest drugi komin, który wentyluje mi kuchnie, i garderobę na piętrze. Kominek ma zetkę ale na razie nie jest używany. W kuchni jest nawiewnik w oknie. Obecnie dom jest wykańczany i np nie ma progu więc jest dopływ powietrza nawet większy niż będzie po wykończeniu. I sytuacja jest taka - dzisiaj (-10 stopni) zauważyłem następujące zachowanie wentylacji. W obu łazienkach powietrze jest wwiewane do pomieszczeń. Natomiast po przeciwległej stronie domu jest ok - powietrze jest wywiewane. Czy coś jest nie tak z wentylacją czy po prostu tak czasami będzie?