Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

darexman

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    21
  • Rejestracja

darexman's Achievements

 SYMPATYK FORUM (min. 10)

SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)

10

Reputacja

  1. Witam - oczywiście błąd w drugim pytaniu - chodzi o spadkodawcę, który może wyłączyć darowiznę ze spadku.
  2. Witam - chronologicznie wygląda dokładnie tak - jak opisałeś. Ale kumpel ma pewne wątpliwości: 1) Nie za bardzo rozumie dlaczego miałby mu się należeć zachowek od darowizny, która miała miejsce prawie 10 lat temu. Co prawda jak twierdzi wtedy został pokrzywdzony, gdyż wg umowy notarialnej wartość działki, którą otrzymał wynosiła ok. 25tys. zł, a wartość połowy domu+działki brata wynosiła ok. 90 tys. zł. Jeżeli tak jest to jak w tym wypadku wylicza się ten zachowek... Prawdopodobnie ww. wartości (z powodów podatkowych?) były zaniżone, o ile można się zgodzić do wartości działki, którą dostał kolega, o tyle wartość domu+działki brata wydaje się śmiesznie niska (dom z końca lat 80-tych, pow. ok 230m2). W okolicy takie domy chodzą po ok. 400tys. zł. Jak byłaby wyliczana wartość tego zachowku, ag jakich cen/przeliczników? 2) Inna kwestia to nie udostępniono mu treści tej nowej umowy notarialnej, w której w brat dostał pozostałe 50% domu+działki. Podobno jest taka możliwość, że spadkobierca może wyłączyć z masy spadkowej (nie wiem czy tak to się nazywa) tą drugą część darowizny. 3) Zakładając, że druga część darowizny jest wyłaćzona ze spadku - to czy kolega może starać się o jakiś zachowek/rekompensatę z tej pierwszej części? Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem - co mi kumpel opowiedział i o co mu chodzi... B. proszę o dalsze wyjaśnienia/rady...
  3. Jeszcze uzupelnienie. Okazuje się, że przy pierwszej darowiźnie kiedy kolega otrzymał działkę - to brat już wtedy dostał też poprzez darowiznę połowę domu i działki na której stoi dom. A dopiero teraz, przy drugiej darowiźnie otrzymał pozostałą część, a kolega nic nie dostał...
  4. Witam - dzięki za odpowiedź. Właśnie rozmawiałem telefonicznie z kolegą i on mówi, że pierwsza darowizna miała miejsce w marcu 2001r. I jest tu pojawia się pierwsze pytanie/wątpliwość: czyli jest raptem jeszcze tylko kilka tygodni, aby tą pierwszą część darowizny ew. uwzględnić w staraniu o zachowek? No i pytanie drugie: czy tej pierwszej darowizny nie uwzględniać (poczekać te ok. trzy miesiące) i zająć się tylko drugą częścią darowizny np. w kwietniu - kiedy tamta się przedawni... Sorry, ale nie wiem czy używam właściwych terminów prawniczych... No i co byłoby bardziej korzystne - uwzględniać tą piuerwszą część - czy nie? Nie za bardzo rozumiemy ten mechanizm... Kolega jest pełnoletni. Nie ma innego rodzeństwa. Pzdr...
  5. Witam - szukałem, ale jakoś nie znalazłem odpowiedzi. Kolega ma taki problem: ojciec darował bratu dom wraz z działką. Wkrótce zmarł ojciec - nie zostawił żadnego testamentu/spadku (bo już nic nie miał). Kolega kilka lat wcześniej dostał kawałek działki od ojca i zaczął budowę, wziął kredyt. Miał obietnicę, że brat i rodzice będą mu pomagali w tej budowie, ale jak to z obietnicami - na tym tylko się skończyło... W tej sytuacji liczył, że dostanie część z obecnie darowanej działki/domu, a przynajmniej jakąś rekompensatę. Gdyż otrzymana przez niego działka była znacznie mniejszej wartości niż działka+dom, które dostał brat... Kolega się gryzie - bo słyszał, że w trakim przypadku może się starać o zachowek. Czy to prawda? I jaka może być wysokość tego zachowku? Dodam tylko, że sprawa się komplikuje - bo żyje jeszcze matka, która w momencie darowizny została objęta dożywociem. Dokładnych zapisów kolega nie zna, bo nie udostępniono mu do wglądu do treści tej umowy darowizny...
  6. Witam - mam ten piec/kominek (Antaya) od lutego tego roku. Z tego co pamiętam - była to nowość. Uważam, że jest rewelacyjny. Zapłaciłem coś koło 4,5kPLN (podobne z innych firm kosztowały ok. 10kPLN). Czegoś takiego szukałem. Jedyną wadą był brak możliwości doprowadzenia powietrza z zewnątrz (tak przynajamniej twierdzili sprzedawcy). Jakież było moje zdziwienie, gdy go zacząłem montować - okazało się, że można doprowadzić powietrze z zewnątrz. Kanał dolotowy jest po prostu umieszczony w nodze pieca. Chodziło mi też o dość szeroki piec, abym mógł go ustawić wzdłuż długiej ściany salonu (ok. 6,5m). I nie trzeba by go obudowywać (uważam to za jakiś anachronizm). Nie za bardzo rozumiem po co kupować kominek, aby go obudować i "kisić" te ciepło w tej obudowie. Ciepło ma się swobodnie rozchodzić od pieca...O.K. rozumiem, że jest to konieczne jak się chce robić jakieś rozprowadzenia... Jedyną drobną wadą tego pieca jest użebrowanie tylnej ściany - żona narzeka, że musi zbyt często wycierać osadzający się tam kurz. Ale z drugiej strony takie użebrowanie powiększa powierzchnię grzewczą.
  7. Witam - oskar0259 - dziękuję za odpowiedź. Z tymi udziałami jest oczywiście tak jak to opisałeś. Postępowanie spadkowe po ojcu było przeprowadzone. Natomiast jest jeden aspekt, o którym nie wspomniałem - a mianowicie mama (z powodów nazwijmy to rodzinno-moralnych) upiera się, aby jej część najpierw była podzielona równo na nas troje (i to ma być zapisane notarialnie), a następnie ja (już z mojej woli) mam darować, zrzec się (albo sprzedać) bratu i siostrze moją część. No i oni mają mi za to zapłacić (spłacić). No i to też jakoś ma być zapisane w tym samym akcie notarialnym. Czy to coś zmienia w sprawach notarialno-podatkowych? I jak jest wyliczane to dożywocie? Tzn. jaka kwota jest odejmowana/uwzględniana? Biorąc jednak pod uwagę, że idziemy np. ścieżką zapisu, że mam dostać te 100000zł od rodzeństwa; to ten podatek 10%, który mogę przeznaczyć na cele budowlane - jest O.K. Gdyż obecnie jestem na etapie budowy domu. Natomiast kiedy powstaje ten obowiązek podatkowy? Kiedy dostanę te 100000zł od rodzeństwa (całą kwotę), czy kiedy będzie podpisany akt notarialny? Bo np. możemy się umówić, że oni spłacą mnie np. w ciągu 5 lat ratami, płacąc po 20000zł co roku. Odpowiadając Nefer - wyceny majątku nie posiadamy. Przyjęliśmy jakąś kwotę biorąc pod uwagę średnie ceny w okolicy. Chociaż faktycznie rzecz biorąc takie nieruchmości "chodzą" u nas po ok. 450000zł. Czy jeśli zgłaszmy do podziału wartośc 300000zł (zapominając niejako o pozostałych 150000zł) możemy mieć z tego tytułu jakieś problemy? US może to sprawdzić/zakwestionować? Oczywiście mam świadomość, że ja też na tym tracę (bo wtedy zmniejsza się też kwota jaką rodzeństwo ma mnie spłacić).
  8. Witam - jakoś nie znalazłem sensownych odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Ale do rzeczy. Jest trójka rodzeństwa oraz mama. Ja chcę się zrzec swojej części na rzecz pozostałej dwójki rodzeństwa. Mama też - na zasadzie to się chyba nazywa umowa dożywocia... Po tych czynnościach brat i siostra stają się właścielami po 50% całej nieruchomości... Ja oczywiście chcę, aby rodzeństwo w równym stopniu mnie spłaciło. Czyli mówiąc krótko - oceniamy wartość w sumie na 300000,00zł. Oni z tego mają mi spłacić po 50000,00zł. Jak to zrobić, aby było pewnie i najtaniej. Rozumiem, że notarialnie. Jakie są opłaty z tym związane? Czy są i jakieś podatki? Kto je ponosi? Czy ja jako zrzekający się/darujący też ponoszę jakieś opłaty? Czy wartość nieruchomości mamy określić umownie między nami? Czy trzeba przygotować jakąś wstępną umowę między nami? Nieruchomośc to dom (kostka)+działka ok. 600m2. Stan jest taki, że mama ma obecnie chyba 1/2 (po zmarłym ojcu) + 1/8 z pozostałej części (albo jakoś tak).
  9. darexman

    Kominek

    Ja kupiłem kominek "Invicta" (Antaya). Jest cały żeliwny. Jestem zadowolony. Chociaż miałem też obawy... Pewnie, że trzeba uważać i np. jak jest rozpalony to nie otwierać szampana w kierunku kominka, ale tak jest chyba w przypadku większości kominków...
  10. Witam - dzieki za odpowiedź. Co do pozwolenia - to wiem, do 25m zgłoszenie. Powyżej pozwolenie. Ale z tego co widzę w okolicy - to nikt się nie czepia. Zresztą jakby co - to zawsze mogę ją rozebrać... Dach ma być dwuspadowy (po namyśle). Kopertowe przestały mi się podobać. Trochę dużo tego już jest. D.
  11. Witam - stanęło na tym, że wiata będzie miała wymiary 6,6x6,6m. Wys. wjazdu ok. ~2,5m. Pojawił się dylemat - czy wystarczą tylko 4 słupki (po jednym na rogu), czy trzeba dać po 3 w każdej ścianie (czyli w sumie ? Słupki z kantówek 12x12cm; dach dwuspadowy, kryty jednak papą albo gontem. Belki poziome łączące słupki też z kantówek 12x12cm. Może ktoś doradzić? D.
  12. Witam - ostatnio pożyczyłem i używałem pilarki elektrycznej "Bosch" (BOSCH GKE 35 BCE). Do prac domowych - zupełnie O.K. Waham się czy nie kupić elektrycznej. Kolega poleca jednak "Makitę" UC4030A. Z tego co widzę jest o ok. 350,00zł, tańsza od "Boscha". Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w tym temacie? I może coś doradzić? Dlaczego jest taka różnica w cenie - przy porównywalnych parametrach??? Z góry dzięki...
  13. Witam - kilka lat temu kupiliśmy (wspólnie z sąsiadem) kawełek działki z przeznaczeniem na drogę dojazdową do naszych działek. Z tym, że droga ta biegnie wzdłuż działki tego sąsiada do mojej działki. Ostatnio gmina zrobiła drogę z prawdziwego zdarzenia do mojej działki (zupełnie z innej strony). No i pozostaje problem co zrobić z tą wspólną drogą-działką. Naturalne byłoby, żeby sąsiad ją odkupił, ale (jak to ze złośliwym bywa) on nie chce. Twierdzi, że nie potrzebuje powiększać swojej działki - o te ok. 3 metry - bo po co (w sumie ok. 400m2). Nie ma ochoty na płacenie większego podatku. Do tej pory płaciliśmy (i płacimy po połowie) wspólnie. Czy w jakiś sposób można się zrzec tej działki? Zaprzestać wnoszenia opłat? Może ktoś miał taki podobny przypadek?
  14. Witam - chcę kupić pilarkę do prac przydomowych (cięcie drewna do kominka, obcinanie gałęzi z drzew,...). Z obecnego programu Husqvarny jaki model polecacie? Interesuje mnie ta firma - bo mam serwis bliziutko, a poza tym mam już kosę i kosiarkę tej firmy... W sklepie jakoś nie mogę się zdewcydować...
  15. Dzięki za porady w weekend biorę się do roboty... Może do zimy skończę, bo z czasem krucho... Labas1 - niezła ta wiata w linku. Możesz podać jakie ma wymiary? Kąta nachylenia dachu? Ew. jakieś zdjęcia więźby od środka. D.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...