Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

galka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    773
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez galka

  1. galka

    Czy goscie chodzą w butach ?

    Ja tam jestem prosty,chodzący w butach czlowiek ale tak sobie myślę czy na domówkę we fraku to nie za bogato:)
  2. galka

    szczyty kiczu i kuriozum

    Takie posiedzenie na pół etatu;)
  3. galka

    szczyty kiczu i kuriozum

    Za dużo roślin ,psują cały efekt:)
  4. galka

    szczyty kiczu i kuriozum

    może projektant nie lubi inwestora albo nazywa go na swoje potrzeby inaczej niż inwestor ma w dowodzie
  5. Czytałam kilka lat temu książę o współczesnej Japonii.Autor ze zdziwieniem zaobserwował,że wieczorami w metrze jest mnóstwo małych dzieci w mundurkach przysypiających z powodu póżnej pory.Zapytał o co chodzi i dostał zadziwiającą opowiedż:małe dzieci chodzą do przedszkola a popołudniami są wysyłane do drugiego ''wyrównawczego"' przedszkola po to żeby się dostać do bardzo dobrej podstawówki.Kiedy już się tam dostaną cała historia się powtarza w walce o dobre liceum.I tak dalej bo dobre liceum to szansa na dobre studia a dobre studia to GWARANCJA wysokiego poziomu życia. Wychodzi na to ,że druga Japonia sie u nas powoli realizuje tylko czy to o to chodziło
  6. Zaparłam się i skończyłam,tylko nie wiem po co:cool:
  7. galka

    szczyty kiczu i kuriozum

    Ja swój projekt składałam w urzędzie gminy i siłą rzeczy był on oceniany przez pracownika wydziału architektury ,z wykształcenia architekta:) Musieliśmy z mężem stoczyć ciężkie boje o zaakceptowanie przez panią architekt naszego projektu .Nie jestem jakoś szczególnie wyedukowana estetycznie ale nawet ja wiedziałam,że na ulicy gdzie króluje poniemiecka zabudowa w postaci prostych domów z dwuspadowym dachem ,nasz powinien wyglądać podobnie.Niestety pani uznała ,że na tej działce powinien stanąć okazały dom z podcieniami i rozrzeżbioną bryłą bo-cytuję:to jest wjazd do miasta i powinno być reprezentacyjnie'' Po przepychankach dom stoi taki jaki chcieliśmy ale widać ,że nawet kierunkowe wykształcenie też nie zawsze jest gwarantem wyważenia i czasem dochodzą do głosu "sny o potędze".
  8. galka

    szczyty kiczu i kuriozum

    Dla mnie tragiczne jest to ,że ktoś wydał pozwolenia na realizację tych koszmarów .Dodam,że mówiąc "ktoś" nie mam na myśli wyżej wymienionej pani w białych kozaczkach tylko architekta gminnego teoretycznie przygotowanego do tego żeby blokować inwestycje'' niepasujące do otoczenia,pozbawione proporcji i urody ,że się tak wyrażę To nie jest cudna łazienka,którą ogląda tylko właściciel i jego goście ,to niestety będzie stało i straszyło na wieki wieków amen.
  9. galka

    szczyty kiczu i kuriozum

    Dlaczego?????? Naprawdę myślisz ,że nie ma na świecie dziewicy ,której zaimponuje tajemniczy blondyn w czerwonym bucie:cool:
  10. Jak to mówią lepsze jest wrogiem dobrego.Układ swojego domu już znacie bo jest sprawdzony w użytkowaniu codziennym.Myślę,że nic nie stoi na przeszkodzie ,żeby ktoś na zastanych fundamentach zaprojektował inną opcję.Zawsze lepiej wybierać z dwóch lub trzech. pozdrawiam cieplutko
  11. Suuuper:rolleyes: Ja też chcę takie stojaczki na parapet w kształcie choinki ,skąd się takie bierze??
  12. Najlepsze życzenia dla Redakcji i wszystkich forumków ;wesołych ,spokojnych świąt
  13. Popieram adamussa! bidet to żenada podobnie jak miska klozetowa .Pójdę dalej -już niejakie ''sławojki'' uważam za zbytnią ingerencję w środowisko naturalne.Kupą panowie bliżej natury;) To mówiłam ja,posiadaczka bidetu-używanego żeby nie było.
  14. Małgoś dużo zdrówka i chlupnij jakiegoś kielicha na klawiaturę w celu odkażenia:cool: Nelli-dobre wieści z rozbiórką ...żeby jeszcze w tym banku się wszystko wyjaśniło na dobre
  15. Myślisz ,że to łatwo mówić do całego forum naraz...
  16. Prawda...takiej Toli to nam wszystkie forumy zazdraszczają
  17. Jamles ,w Hollywood stadium rozwoju kobiet zwane babcią nie występuje :no:
  18. Nie wiem jak to się rozwinie ale na razie wygląda to tak: Rasia zwana dalej Umą gra na flecie ,który przypomina smyczek ,który to smyczek przypomina miecz .......chyba,ze coś poknociłam:) Nelli trzymam kciuki.
  19. Nie ma co sorrować, kochana.Jest jak jest.Wielu z nas żyje z wyrzutami sumienia że nie może się zmusić żeby kochać czy szanować swoich rodziców.Pól biedy jeśli jest dobry kontakt przynajmniej z jednym.To zawsze daje chociaż jedną'' zdrową nogę'' Mówią,że kocha się nie za coś tylko mimo wszystko.A tu mimo wszystko się nie daje. ps. nemi zawsze możesz powiedzieć mamie ,że cie właśnie oświeciło i rozwinęła Ci sie wspaniała i nieomylna intuicja z którą się zgadzasz i która nie znosi konkurencji;) Dorka s trochę pokopałam bo wątek spadł już do piwnicy. Marynata -ten watek w swoim czasie był trochę jak terapia grupowa i masz rację,że to trudne tematy o ogromnym poziomie emocji.
  20. http://forum.muratordom.pl/showthread.php?119673-granice&highlight=granice Odkopałam .Nemi poczytaj bo warto
  21. Mogę chyba powiedzieć,że jestem weteranką budowlaną-za nami duży remont starego domu i dwie budowy w odstępie kilku lat. Przy pierwszym domu pomagał nam teść .Miał dużą wiedzę i co najważniejsze zapał ,byl chętny i ciekawy tej budowy,więc pomocnik taki jakiego można życzyć każdemu. Przy następnych budowach już Go nie było,trzeba bylo sobie radzić samemu.I powiem jedno,nikt się nie wychylił to i bardzo dobrze. Jeśli pomoc serdeczna to przyjmuję się ją z radościa a jeśli wyproszona to bez łaski. Generalnie lepiej nie oczekiwać zbyt wiele i potem nie być rozczarownym ,pokutuje bowiem przekonanie ,że buduje się zaradny i bogaty więc po co mu jakaś pomoc;)
  22. Są numerki,są fanfary i....jest dwójka z przodu:wiggle:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...