Witam Ponownie zgadzam się,że cena nie świadczy o jakości usługi. Jeżeli patrzeć ze strony pracodawcy to poniżej 50 zł się nie opłaca policz koszty 4 pracowników, dojazdy, amortyzację narzędzi i inne. Jeżeli ktoś to robi od czasu do czasu to może i za te 28 zł - za samo ułożenie, bo jak masz takich co robią cały dach z więźbą za te pieniądze to mam dla nich robotę na 3 lata do przodu. Druga strona medalu to taka że zamiast gwoździ 75 mm wbiją ci 50 mm i inne cuda. Na czymś muszą zaoszczędzić czas. Średni zarobek u mnie w firmie to 2800 - 3000 netto dla dekarza po okresie pr. 3 mieś. Wiedzą za co pracują i sie do tego przykładają prosta kalkulacja 4 x 3000 = 12000 netto = 14460 brutto i spokojnie mogę dać kilkuletnią gwarancje za dach. W miesiącu zrobisz do ok 900-1000 m2 dachu licząc po te twoje 28 zł masz 28000. Po rozliczeniu całkowitym na czysto zostanie ci 3-4 tysiące wątpię, żeby ktoś za takie pieniądze chciał prowadzić firmę. Nie liczyłem tu ubezpieczenia pracowników, ani też nie zatrudniałem ich na umowę o pracę tak to bym wyszedł na minusie. A niech ci auto padnie a gdzie inwestycje na rozbudowę firmy sprzęt itp, kursy ubrania, transport do pracy i inne. 2 lata dla dachu to nic. Z więźbą w pomorskim biorą od 60 zł netto dla deweloperów tak to więcej, ale znajdzie się i takich za 55 zł w zależności od odległości jaka maja do pokonania do miejsca budowy. Jedna rada zanim weźmie się dekarza to niech najpierw pokarze chociaż jedną swoją robotę " dużo jest takich samouków którzy coś potrafią, i ich nagle nie ma na budowie bo nie wiedzą co dalej, 70% zleceń chcą ludzie bez umowy, tylko że jakie są tego konsekwencje?" Najlepiej wiedzą to developerzy, którzy chcą jak najwięcej zarobić i biorą najtańszych-suma summarum wychodzi ich to drożej bo jeden domek buduje 6 brygad i każda znika:D Ale się rozpisałem Sorki za chaotyczność moich myśli