Kiedyś, gdzieś był post kogoś kto dostał potężny rachunek za prąd. Może ktoś mógłby mi pomóc go znaleźć. A może ktoś walczył z STOEN - em. Za maj dostałem rachunek 2500 zł. Niby "wykotłowałem" 6200 kWh. Przydział mocy mam 9 kW. Wychodzi że miesiąc ma 33 dni i non stop obciążam pełną mocą przydziału. Na budowie "chłopcy" używają wiertarki do mieszania kleju i ładowarek do wkrętarek + mała lodówka i wieczorem TV. Złożyłem reklamację pracy licznika. Kolesie przyjechali odłaczyli prąd, spr bieg jałowy licznika i tyle, za co wezmą 70 zł. Co robić???. Reklamować dalej przcę licznika, ale to wiąże się z oddaniem licznika do laboratorium i pewnie jeszcze większą kasę. Dodam że poprzednie rachunki wynosiły 80 do 180 zł