Witam, chcę kupić działkę. Wydawałoby się proste, ale nie jest. Po koleji. Istenieje działka matka i jest ona w częsci budowlana a w części rona. Właściciel jest jeden i chce odsprzedać jej część. Działka dla mnie ma być wytyczona przez geodetę,ma być zrobiony podział działek. Ta którą ja chce kupić, miałaby powierzchnię 60 m x 50m, z czego część budowlana to 32 m x 50 m, a rolna 28 m x 50m, dojazd do działki jest od strony budowlnej. Tak jest też w MPZP. I teraz moje pytanie, czy można te działki zakuić jednym aktem notarianym, czy muszą być dwa. Czy to prawda, że obecny właściciel musi zwrócić się do ARR i pytaniem czy odkupią to działkę rolną, a jeśli uzyska zgodę na sprzedaż, to potrzebny będzie kolejna umowa notarialna? Kolejne pytnko mam jak zabezpieczyć się przed ciągłym podnoszeniem ceny przez sprzedajacego??? Czy to musi być sporządzone notarialnie, czy wystarczy zwykła umowa zadatkowa z przyżeczeniem ceny??? Proszę pomóżcie....!!!!