Twoja argumentacja dotyczy tylko sytuacji kompletnego zaskoczenia, zdarzają zię też inne sytuacje np. napadów zuchwałych, pijanych sprawców. W takich wypadkach zgadzasz się, że jest możliwa obrona z użyciem posiadanej broni? Druga sprawa, piszesz, że jak będą się spodziewać oporu zbrojnego to sami się uzbroją. Ale tylko najbardziej zdeprawowani, większość zrezygnuje i to ma odbicie w statystykach i o to mam chodzi. A że to nie jest idealne rozwiązanie... Na tym świecie nie ma ideałów