Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

piotr1719502928

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

piotr1719502928's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Cześć, Zabudowa miałaby być w formie szkła w ramach aluminiowych, cztery sztuki, jeżdżące na szynach. Wykonać ją chcę od wewnątrz loggi - to znaczy, że w tej chwili loggia posiada jedną ścianę z drzwiami balkonowymi, druga ściana to ściana budynku, trzecia ściana to kolejne drzwi balkonowe z innego pomieszczenia i czwarta "ściana" to barierka ażurowa, do wysokości 120 cm, a moja konstrukcja _nie będzie_ na tej barierce, tylko będzie stać na podłodze balkonu, od wewnętrznej strony barierki, faktycznie pomniejszając dostępną dla mnie powierzchnię podłogi loggi. Blok jest częścią wspólnoty. Wspólnota twierdzi, że potrzebna jest zgoda architekta. Architekt nie daje żadnych wytycznych z góry, ew. można mu przesłać projekt i on wtedy wyda zgodę "dotyczącą wyłącznie cech estetycznych". Nie chcę robić nic na dziko, ale zastanawiam się, czego tak naprawdę potrzebuję, aby móc taką zabudowę wykonać legalnie? Administrator twierdzi, że on nic nie może, że muszę z architektem. Architekt nie odpowiada na maile i prawdopodobnie nie jest zainteresowany w ogóle byciem zamieszanym w tę sprawę. Konstrukcja nie jest konstrukcją stricte budowlaną - nie zabudowuję nic cegłami, nie zamierzam zmieniać charakteru balkonu na "dodatkowe pomieszczenie", po prostu chcę odgrodzić się od hałasu ruchliwej ulicy. Czy ja mogę po prostu to zamontować i tyle? Poproszę o wsparcie i pomoc w wyjaśnieniu sprawy. Chyba nie muszę tego zgłaszać w wydziale architektury, bo wysokość elementów to 231 cm. Firma, która by miała to zamontować posiada aprobatę techniczną swojego produktu.
  2. Witam, Dom zbudowałem w 2009, okna drewniane. Nie są złe i jak sądzę wina nie leży w oknach tylko w tym, że w pomieszczeniu narożnym, które z jednej strony sąsiaduje ze słabo ogrzewanym wiatrołapem, z drugiej z ciepłą łazienką ale też z nieogrzewaną spiżarką, z trzeciej to ściana zachodnia domu z 40cm Porothermu+ciepła zaprawa+ciepły tynk, no i z czwartej - północnej - dałem okno dwuszybowe, które zajmuje prawie całą ścianę na szerokość. I teraz mam tak, że w pomieszczeniu, żebym nie wiem co robił, mam 19-20 stopni (w tym samym czasie w salonie mógłbym mieć nawet i 23, jakbym nie przykręcał zaworów). Pomieszczenie to gabinet, gdzie przesiaduje się przy komputerze. W odległości 1 metr od okna, cała lewa strona ciała po chwili jest zamarznięta. Diagnoza: okno szczelne, dobrze zamontowane, ale za bardzo przepuszcza zimno. Teraz mam parę możliwości i nie wiem, która będzie najbardziej efektywna: 1. Wymiana pakietu na trzyszybowy - pewnie to dobry pomysł, w salonie mam wielkie okna, które zamówiłem trzyszybowe i są wyraźnie cieplejsze, ale czy w moim drewnianym oknie w gabinecie to szyby są problemem czy ramy okna? 2. Ocieplenie ram okna za pomocą np. płaskich uszczelek, tylko że takich uszczelek nie widziałem w marketach budowlanych, choć to wydaje się być prosta sprawa. 3. "Trzecia szyba" czy też jakkolwiek to się nazywa, folia naklejana na okno od zewnątrz, aby stworzyć dodatkową warstwę powietrza. 4. Cokolwiek innego...? Jak sądzicie, od czego powinienem zacząć? Co do wymiany pakietu szybowego to średnio jestem przekonany, bo ramy i tak pozostaną zimne, a teraz są najzimniejsze. W tej chwili za oknem jest -5,7*C. Szyba na środku od wewnątrz ma +12,7*C, rama ma +9,0*C, rama przy ścianie +6,0*C. Okno jest podzielone na trzy części, przy czym tylko jedna z nich jest prawdziwym, otwieranym oknem, reszta to tylko ozdoba, więc powierzchnia najzimniejszej ramy jest relatywnie duża. Czy teraz, jak jest już zimno, mogę coś zrobić od zewnątrz z tym oknem? Okleić je czymś, cokolwiek...?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...