Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

qufeel

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    27
  • Rejestracja

qufeel's Achievements

 SYMPATYK FORUM (min. 10)

SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)

10

Reputacja

  1. Kwestia wyboru, zastanów się czy dla takiej oszczędności na racie warto podjąć ryzyko walutowe - ostatecznie to Ty będziesz ponosić wszelkie konsekwencje swojej decyzji. Co do polbanku, to wszyscy moi klienci, którzy mają tam kredyty nie mieli z tym bankiem problemów. Sprawdź jeszcze ofertę Raiffeisena, i np. Multibanku - wprowadzili nową promocję z marżą 2,5% na EUR i 2% na PLN bez względu na wysokość wkładu własnego i kwotę kredytu.
  2. Niestety takie są uroki oddziałów stacjonarnych OF... Jako doradca mobilny mocno ubolewam nad tym jaką opinię o doradcach buduje rzesza pracowników oddziałów stacjonarnych. Jedyne co mogę Wam poradzić: jak nie macie nikogo zaufanego lub poleconego przez dobrze obsłużonych znajomych - po wypełnieniu formularza internetowego jak zadzwoni do Was osoba z call center upierajcie się żeby spotkanie odbyło się poza oddziałem OF, np. u Was w domu etc - wtedy przydzielą Wam doradcę mobilnego, który na pewno nie dopuści do takiej sytuacji, że poczujecie się olani lub źle potraktowani. Niestety osoby zatrudnione w oddziałach nie zdają sobie sprawy jakim ciężkim kawałkiem chleba jest pozyskiwanie klientów, bo wszystko mają podane na talerzu i mogą sobie w klientach przebierać. Ja tego niestety nie zmienię, a wierzcie mi, że niestety też na tym cierpię. Jakby ktoś z Was potrzebował namiar na jakiegoś doradcę mobilnego OF, obojętnie z jakiego regionu - piszcie na priv.
  3. Bardzo dobra oferta, zawsze znajduje się w pierwszej 3 lub 4 w każdym zestawieniu kredytu z wkładem własnym na poziomie min. 20%. Ciekawiej może być tylko w Millenium, Allianz Banku lub BZ WBK - ale tylko pod warunkiem, że zaproponują Ci marże 1,35%...
  4. Czytam sobie to forum od czasu do czasu i martwi mnie Wasze podejście do kredytu Rodzina na Swoim. Wszyscy piszecie jak to banki stosują wyższe marże niż dla standardowych złotówek i jak to będzie drożej za osiem lat w porównaniu do zwykłego kredytu, a nikt z Was nie pomyślał, że po ośmiu latach można sobie zamienić bank na najtańszy w PLN/EUR/CHF i z mniejszym saldem zadłużenia obciąć koszty kredytu/wysokość płaconej raty. Osobiście, podobnie jak kolega miras zajmuję się doradztwem finansowym (akurat pod szyldem OF) i mocno ubolewam nad Waszą opinią na temat doradców. Zdaję sobie sprawę, że są osoby, które przy przedstawianiu ofert klientom wskażą oferty z najwyższą dla siebie prowizją, ale nie można uogólniać, bo w ten sposób krzywdzicie uczciwych ludzi z tej branży. A już najgorszym chamstwem jest skorzystanie z pomocy doradcy przy porównaniu ofert i po wyborze najodpowiedniejszych dla siebie - spacer z wnioskiem prosto do banku. Jeśli nie jesteście pewni czy doradca przedstawia Wam najlepsze opcje lub przypadkiem nie dokłada wyższej prowizji etc - zweryfikujcie to telefonicznie w banku - a w przypadku potwierdzenia tego, że jednak wykonał dla Was dobrą robotę - doceńcie jego pracę i złóżcie u niego wniosek kredytowy. Najlepiej nie wybierać się do byle kogo - popytajcie znajomych może znają kogoś, kogo z czystym sumieniem mogliby Wam polecić, wtedy na pewno traficie do kompetentnej osoby. Z doświadczenia wiem, że doradcy, którzy pracują tylko i wyłącznie na prowizji, a zatem zajmują się pozyskiwaniem klientów, a nie obsługą całej masy ludzi z formularzy internetowych, są bardziej kompetentni, bo zależy im na Waszych poleceniach, dlatego nie dopuszczą możliwości niedopowiedzenia czegoś lub wprowadzenia kogoś w błąd.
  5. Zadzwoń do niej dziś, zobacz co Ci powie i dopiero wtedy stwierdzisz czy rzeczywiście szacun Co do okresu ile to potrwa to ciężko cokolwiek wywróżyć. Już przez chwilę miałem nadzieje, że się sytuacja ustabilizowała, że najgorsze mamy za sobą, a tu powrót i kolejna "fala uderzeniowa".
  6. Znając dość dobrze aktualne oferty banków i częstotliwość z jaką ulegają zmianie wychodzę z założenia, że jak dają to trzeba brać..., bo można potem żałować. Przykład: Wczoraj pisałem, że mogę zaproponować marże 1,5% w Pekao SA - dziś muszę niestety to odwołać, bo minimalnie mogę zaproponować 3%!!! Także po przeszło dwóch miesiącach spokoju w bankach, znów dość intensywnie zaczyna się ograniczanie akcji kredytowej.
  7. Marże w multi można negocjować w praktyce tylko dla dużych kwot i to i tak w niewielkim stopniu. Nie ma jednoznacznej recepty jak to robić, najlepiej z bankami się rozmawia lekko szantażując np. decyzją w innym banku na lepszych warunkach...
  8. Jak najbardziej aktualne, takie warunki mogę zaproponować każdemu klientowi. A to jeszcze aktualna informacja? Może sprzed 3 tygodni? Może też być tak, że inny oddział, akurat nie było tak dobrego klienta, lub moja doradczyni chciała mnie podbudować jak to się pozmieniało
  9. Marże 0.8% to już historia. Dziś w Pekao są na poziomie 2.5-3%, a dla najlepszych klientów daje się wyciągnąć 1.9%. To info od mojej doradczyni. Jeżeli piszesz o spłacie kapitału, to wyraźnie należy odróżnić raty malejące (spłata kapitałowa jest stała), od równych (z uwagi na stałą ratę - część odsetkowa początkowo przeważa, a kapitał spłaca się wolniej). Niektórzy błędnie określają ten fakt, poprzez mówienie, że najpierw spłaca się odsetki. W każdym kredycie spłaca się odsetki od bieżącego zadłużenia. Tylko jest kwestia jak szybko spłaca się kapitał i przy stałych ratach następuje to wolniej. Jest nawet trzeci typ kredytu, który chyba nie jest praktykowany w Polsce - z ratą rosnącą. Zakłada się, że z uwagi na inflację, nasza pensja też będzie rosła, więc co roku stać nas będzie na np. 3% wzrost raty. W takim przypadku spłata kapitału następuje jeszcze wolniej. Da się taniej dostać w Pekao... min. marża 1,5%. Przy kredycie z dopłatami przez osiem lat państwo spłaca połowę odsetek. Np. Kredyt 100 000, 30 lat, raty równe Oprocentowanie 6,71%, rata 649 PLN, z czego 554 to odsetki, a ich połowę spłaci za nas Państwo, tak więc nasza rata wyniesie 372. I tak przez osiem lat,
  10. W większości przypadków nie ma to znaczenia, w nielicznych bywa nieco drożej, w niektórych taniej. Co do Nordei to nie ma to znaczenia, co do Pekao SA to przy normalnym kredycie biorąc np. za moim pośrednictwem miałabyś lepsze warunki niż idąc z ulicy, przy kredycie z dopłatami niestety już takie same.
  11. Coś by znalazł z oprocentowaniem ok. 7,4%, taniej nie ma szans. Różnica wynosi min. 1,5%. Łatwość uzyskania właściwie identyczna jak kredytu z wkładem własnym - tyle tylko, że w większości przypadków dostaniesz pożyczkę na krótszy okres czasu, przy większym %, więc zdolność musisz mieć większą niż na kredyt. Ale przynajmniej nie pytają po co Ci kasa...
  12. Fakt, chcą generalnego wykonawcę. Co do lokalizacji to ostatnio znacznie rozszerzyli listę miast i miasteczek w których kredytują, także nie jest tak najgorzej, pytajcie jak trzeba to powiem czy będą chcieć czy nie.
  13. Jak w Euro to polecam DnB Nord - bez prowizji, z marżą 0% w pierwszym roku - potem w zależności od kwoty i LTV, ale porównywalnie do DB.
  14. w Pekao SA podnieśli marże także o 0,8 możecie zapomnieć. 1,6 minimum. No chyba, że szybko dostaniecie decyzje i podpiszecie umowę do 3.03. A..., zapomniałbym..., warunki z marżą 0,8 są dostępne w Open Finance, ale tylko do 3.03, tak jak wspomniałem wcześniej, W oddziałach Pekao już obowiązują nowe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...