Kiedy sam rozmawiałem w bankach, to miałem zupełnie inne wnioski niż doradcy finansowi. Pko Bp oferował kredyt nawet we frankach, z realizacją inwestycji 3-letnią (jako jedyny), ale koszt kredytu moim zdaniem jest za wysoki. Sam skłaniam się do wzięcia kredytu w Millenium i powiem, że jestem mile zaskoczony tym , że podobne opinie ma wielu forumowiczów. Tego, czego sie obawiam to jakichś ukrytych zasadzek. Np. jeden z banków robił kiedyś tak, że na godzinę przed terminem spłaty kredytów zmieniał spred na bardziej niekorzystny dla klienta, po czym po zaksięgowaniu wpłat spred wracał do poprzedniego poziomu (tak mówi były pracownik tego banku). Ale nie jesteśmy w stanie do końca sie przed tym obronić. Ważne żeby przestudiować dokładnie umowe. Mamy 7 dni na odstąpienie od umowu po jej podpisaniu. I jak najwiecej konkretów musi być w umowie a nie w tabeli opłat i prowizji, ktora będzie się w dowolnym momencie zmieniać.
Pozdrawiam