-
Liczba zawartości
27 -
Rejestracja
Typ zawartości
Profile
Forum
Artykuły
Blogi
Pobrane
Sklep
Wydarzenia
Galeria
Zawartość dodana przez Amanda1
-
Czy nie byłoby dobrym pomysłem położenie (jako dodatkowa izolacja) płyty poliuretanowej >=10cm ?
- 20 odpowiedzi
-
- (ochrona
- ocieplanie
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego
Amanda1 odpowiedział Last Rico → na topic → Kotły na paliwa stałe
Było już chyba z 1500 razy (albo i więcej) Podstawą działania techniki palenia propagowanej w tym wątku (piece GS) jest szczelność "dołu" - klapy PG, drzwiczek dolnych, komory popielnika i w ogóle wszystkiego co jest poniżej górnej warstwy załadowanego opału. Jak miarkownik zamknie klapę PG to ma zatrzymać sie proces palenia (może ew. jeszcze "z rozpędu" nieco - o kilka st C wzrosnąć). Gdy pali sie dalej to jest NIESZCZELNOŚĆ kotła - powietrze dostaje się do palącego sie opału. -
Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego
Amanda1 odpowiedział Last Rico → na topic → Kotły na paliwa stałe
Chyba standardowe miejsca - uszczelnienie całych dolnych drzwiczek, klapy PG, ośka mechanizmu ruchomego rusztu, komora popielnika. Jeszcze coś? -
Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego
Amanda1 odpowiedział Last Rico → na topic → Kotły na paliwa stałe
Moim zdaniem ewidentna nieszczelność (niekoniecznie drzwiczek). Jak miarkownik (lub Ty sam) zamknie klapę to kocioł powinien przygasać (oczywiście po pewnym okresie czasu), choć parę stopni pewnie może "przeciągnąć" ale to już musiałbyś skorygować miarkownikiem by nieco wcześniej przymykał klapę PG (np nastawić mniejsza temp) -
Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego
Amanda1 odpowiedział Last Rico → na topic → Kotły na paliwa stałe
thx - poprawiłem Ile węgla? - sądzę, że ciut poniżej 20kg (niecałe 25 "pakowałem" gdy był całkowicie bez cegieł) -
Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego
Amanda1 odpowiedział Last Rico → na topic → Kotły na paliwa stałe
Ja w swoim Zębcu (S2WK21-1) rozpaliłem dziś ok 9:00, unister ustawiony na 55st, teraz (22:35) byłem zobaczyć - jeszcze spora kupka żaru, temp wody 41 st, unister przeszedł w tryb "stop" (pompa chodzi, klapka zamknieta) A więc 13,5godz ciepła i spokoju Gwoli ścisłości. W okresie wiosenno-letnio-jesiennym gdy używałem pieca tylko do podgrzania wody CWU, wstawiłem cegły szamotowe po obu stronach komory (na całej długości komory), z lewej na szerokość cegły (12cm) z prawej na grubość ( chyba 6cm). Obecnie mam jeszcze te z lewej, jak będzie zimniej wyjmę także te. -
Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego
Amanda1 odpowiedział Last Rico → na topic → Kotły na paliwa stałe
Na Twoim miejscu najpierw zająłbym się tym co radzi kol. yareka -
Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego
Amanda1 odpowiedział Last Rico → na topic → Kotły na paliwa stałe
Zrób to co dex001 "zesencjonował" Ja jak wyżej pisałem że nie mam KPW, a jednak te kilkanaście godzin nie zaglądam do pieca. Oczywiście zastosowanie KWP jest wskazane. Na razie pozostaw sterowanie sterownikowi dmuchawy, ale zminimalizuj jej max obroty do minimum (wypróbuj doświadczalnie to minimum). Zakładam oczywiście, że w momencie gdy dmuchawa nie chodzi nie dostaje się przez nią "fałszywe" powietrze do pieca. Gdzieś dużo wcześniej w wątku kolega chyba jarecki, sugerował ciągłe używanie dmuchawy, ale sterowanej dobrym sterownikiem, który pozwalał na bardzo duże zminimalizowanie obrotów i utrzymanie ich na tym bardzo niskim poziomie. Staraj się edytować 1 post a nie pisać kolejne tuż po swoim poprzednim. -
Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego
Amanda1 odpowiedział Last Rico → na topic → Kotły na paliwa stałe
Jeżeli już musisz używać dmuchawy to... Zależy jaki masz sterownik, czy pozwala na duże zmniejszenie wydajności dmuchawy. Jeżeli nie, to moim zdaniem przysłoń wlot powierza do dmuchawy. Ustaw bieg na minimum (I bieg) i metodą prób i błędów przysłaniaj więcej lub mniej by dmuchawa podawała do pieca tylko tyle ile potrzeba do palenia (możesz np obserwować dym), a nie nadmiar który chłodzi piec. Przysłanianie wlotu samej dmuchawy nie powinno spowodować żadnych szkodliwych dla niej skutków. Sorry, źle przeczytałem - pisałeś o biegu pompy, nie dmuchawy, a więc bieg pompy ustaw na taki przy którym ciepło jest rozprowadzane do wszystkich grzejników naewt tych najdalej odległych od kotła. Co do dmuchawy powyższe bez zmian Wiem że w tym temacie jest zalecane (wręcz wymagane) palenie bez dmuchawy (sam to popieram/potwierdzam), ale nie każdy jest zdecydowany na rewolucję, więc na początek to co napisałem może nieco dodać argumentów za docelowym całkowitym zrezygnowaniem z dmuchawy Przy okazji. Mam piec Zębiec S2WK21-1, budynek z lat 60-tych, nieocieplony, cegła 2x12 +pustka 12cm, powierzchnia ok 150m2. Też od początku ubiegłego sezonu paliłem metodą "od góry". Początkowo paliłem z blachą przesuwaną, ale od czasu gu pękła - palę bez W ubiegłym sezonie klapę PG sterowałem poprzez miarkownik mechaniczny ESBE, ale miarkownik uległ uszkodzeniu z uwagi na ciężar klapy (wielki żeliwny odlew). teraz dorobiłem klapę z blachy 4mm i kupiłem okazyjnie na Allegro używany Unister. W ubiegłym sezonie rozpalałem ok 6:30 i starczało (pełny zasyp - 20 parę kg) w zależności od temp zewnętrznej do 18-21 czasami dłużej (a więc 12-15 godz). Później dosypywałem (jak było trzeba) już starą metodą. Następnego ranka od nowa. Nie mam KPW.przymierzam się do jej zrobienia, ale brak czasu oraz problem kąta otwarcia drzwiczek/klapy zasypowej odwleka realizację. Problem a tym , że piec stoi przy ścianie. Otwierając drzwiczki mogę je otworzyć tylko o kąt 90-100st. Gdybym zamontował KWP po otwarciu drzwiczek sterczałaby "lufa" utrudniając załadunek/czyszczenie/... . Zeszły cały sezon 4t węgla + ociupinka drzewa na rozpałkę. Później do ogrzewania wody (po przestawieniu zaworu 4D) dziennie zużywałem ok 3kg brykietu z trocin sosnowych. Ale ogólnie jestem happy -
Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego
Amanda1 odpowiedział Last Rico → na topic → Kotły na paliwa stałe
Przy okazji... Czasami gdy spalam resztki miału, który pozostaje z węgla, by czysto się spalało wrzucam, na zasypany wcześniej owym miałem żar, pogniecione kolorowe gazety. Gazety te po spaleniu tworzą nad palącym się załadunkiem warstwę żaru (kolorowe czasopisma z błyszczącym papierem mają to do siebie że nie rozpadają się samoczynnie po spaleniu), który dopala wszelkie gazy wytworzone w niższych warstwach. Tak mnie naszło .... -
Pompa Ciepła mała do grzania ciepłej wody! Zamiast Solara !
Amanda1 odpowiedział Piczman → na topic → Pompy ciepła
Dzięki za odpowiedź. Niestety bardziej zależałoby mi na czymś w rodzaju: " ja zrobiłbym to tak, a tak". Wiem, ze to nie takie proste, ale wiele więcej osób pewnie zmajstrowałoby sobie (lepiej lub gorzej) podobne ustrojstwa, gdyby było więcej informacji od osób które "siedzą" w temacie, lub tych którzy już są "po" wykonaniu czegoś podobnego. Wiem, że w każdym indywidualnym przypadku powinny być porobione obliczenia przepływów, temperatur, ciśnienia i wiele wiele innych. Niestety dla osób które pomimo faktu iż maja zdolności manualne do zmajstrowania takiego czegoś, zagłębianie się w szczegóły tajników chłodnictwa (szczególnie w przypadku wykonywania tego typu małych urządzeń o mocy rzędu kilkuset watów i robienia tego jednostkowo) prowadzi do zniechęcenia i rezygnacji z planów. Wiem, że nie ma uniwersalnego "przepisu", ale jakieś proste podstawowe zasady w stylu: "przy mocy 1kw agregatu/sprężarki należałoby zastosować wymiennik o powierzchni wymiany na 1m2, stosując rurki o przekroju takim, a takim". Coś w tym stylu co podał adam_mk w TYM poście. Gdyby jeszcze kilka wskazówek - byłoby super. Co innego gdy projekt ma dotyczyć pompy/instalacji większej mocy np do ogrzewania całego domu - koszty elementów urządzenia są zbyt duże żeby robić to "na czuja", a nuż się uda. W takim przypadku albo należy zgłębić tajniki albo szukać pomocy u osoby znającej temat , a tylko ew. wykonanie mechaniczne zrobić samemu po okiem fachowca. Miłego dnia to All- 64 odpowiedzi
-
Pompa Ciepła mała do grzania ciepłej wody! Zamiast Solara !
Amanda1 odpowiedział Piczman → na topic → Pompy ciepła
OK, ale konkrety - np czy zastosować zwiniętą spiralę z 3m rurki Cu 6mm (więcej czy mniej), czy doprowadzenie do niej (pomiędzy agregatem a bojlerem) też wykonać z takiej samej rurki czy może o większej średnicy, ew. doprowadzenie grubsze, a odprowadzenie cieńsze (ew. odwrotnie). Jak policzyć? ile powinna mieć powierzchni ? w stosunku do czego?- mocy? powierzchni istniejącego wymiennika? Z tym propanem pytam też o konkrety/informację - nie będę sam tego napełniał, sam wykonam mechanicznie.- 64 odpowiedzi
-
Pompa Ciepła mała do grzania ciepłej wody! Zamiast Solara !
Amanda1 odpowiedział Piczman → na topic → Pompy ciepła
Dobra mam mam takie coś chyba z jakiejś sklepowej zamrażarki: http://img31.imageshack.us/img31/4407/agregata.jpg Czy da rady, a jeżeli tak to co umieścić w bojlerze/zasobniku z CWU? Rurka Cu ? Jaka średnica? Ile tej rurki? Czy napełnić? Adam_mk wspominał coś o propanie? Lepsze/wydajniejsze toto od standardowych gazów "lodówkowych" czy bardziej chodzi o cenę? Toto traktowałbym bardziej jako ustrojstwo testowe, jeżeli sprawiałoby się dobrze - coś lepszego.- 64 odpowiedzi
-
Straty zależą w głównej mierze od izolacji zbiornika i różnicy temperatur - im w bojlerze będzie większa temperatura wody tym większe będą straty przy tej samej izolacji (w tym samym okresie czasu). A więc lepiej mieć więcej (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku - tzn. tyle ile jej potrzebujemy) wody o temp niższej niż mniej o wyższej.
-
Przetłoczenie zamierzam wykonać na żłobiarce (kupiłem nawet lekko uszkodzoną - muszę naprawić, mam już dorobione odpowiednie kamienie). Zastanawiam się jednak czy da radę zrobić tak głębokie przetłoczenie, tzn czy nie spowoduje to uszkodzenia blachy (krawędzie przetloczenia). Ew. druga metoda - dwa płaskowniki o grubości 6mm w odstępie 10mm (śr. rurki) plus 2x grubość blachy.Na to blacha, na to pręt stalowy 10mm (może lepiej byłoby 9 lub 9,5mm) i wcisnąć pręt np używając podnośnika samochodowego(podkładając jeszcze coś pomiędzy podnośnik i pręt). Przetłoczenie 5-6 mm za małe? A co da większe? Trzeba by inaczej przetłaczać - niemalże"owijać" blachę na rurce, a to trudne w wersji "home made". Co do zamocowania to wiem, że "to odpadnie" - właśnie zastanawiam się jak to w prosty i skuteczny sposób zrobić (może otworki z obu stron przetłoczenia i skręcić drucikiem?) Koszt pasty nie jest znów tak duży - 100g ok max kilkanście złotych, a przypuszczam, że ok 3 tubek 100g wystarczy na panel 1x2m. Skąd wilgoć? Ta się zawsze znajdzie, szczególnie tam gdzie jej nie potrzeba
- 2 130 odpowiedzi
-
- jak montować
- kolektory słoneczne
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Moim zdaniem lepszy będzie cieńszy (oczywiście bez przesady z tą cienkością), toto ma służyć tylko wyłapaniu ciepła i jego przekazaniu do rurki. A gdy będzie grube niepotrzebnie będzie akumulować ciepło lub zbyt długo się nagrzewać - będzie miało większą bezwładność co w tym przypadku jest chyba niewskazane. Ja w swojej "wersji" zamierzam zrobić absorber z pasków blachy Al 0,3mm z przetłoczeniem na rurkę o głębokości ok 5-6 mm dla rurki Cu fi 10, a następnie połączyć toto mechanicznie wypełniając dodatkowo rowek przetłoczenia pastą termoprzewodzącą. Pasta oprócz poprawy przewodności cieplnej powinna spełnić zadanie ochrony złącza przed wilgocią, a więc przed korozją na styku Al-Cu.
- 2 130 odpowiedzi
-
- jak montować
- kolektory słoneczne
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Rdza w zbiorniku hydroforowym - czym zabezpieczyć?
Amanda1 odpowiedział Amanda1 → na topic → Zrób to sam
Wżery są, a ew. kombinacja z piaskiem/szkłem odpada - nie warte "zachodu". Pokrycie wspomnianymi przeze mnie preparatami nie zaliczałbym do malowania, a bardziej do impregnacji - jednak spróbuję, mam 1 litr Eleskonu, rozpuszczę toto z np 0,5 l (lub 1 l nitro, wleję do zbiornika zakręcę i będę kulał -
Rdza w zbiorniku hydroforowym - czym zabezpieczyć?
Amanda1 odpowiedział Amanda1 → na topic → Zrób to sam
Lookałem przez otwór rewizyjny i faktycznie jest to rdza (do wysokości do której była woda - pod samym "deklem" jest ocynk), powierzchnia wewnętrzna jest skorodowana choć jeszcze trochę wytrzyma. Z zewnątrz brak rdzy - czysty, stary ocynk. -
Rdza w zbiorniku hydroforowym - czym zabezpieczyć?
Amanda1 odpowiedział Amanda1 → na topic → Zrób to sam
Rozpuszczalnik nie powoduje utraty właściwości - tylko rozrzedza środek powodując m.in lepsze wnikanie w pory wewnętrznej powierzchni zbiornika, a po odparowaniu tworzy sie powłoka hydrofobowa. Żywica? Prewnie z kilkadziesiąt złotych, a do tego jeszcze trzebaby jakiś podkład "machnąc" na rdzę - więc zbyt duże koszty Powiedział co wiedział 1. Zbiornik był właśnie kupiony "na złomie" 2. Zbiornik w obecnym stanie (bez konserwacji) przypuszczam że wytrzyma bez problemu kulka lat/sezonów zanim przerdzewieje na wylot. 3 Zbiornik musi być ciśnieniowy, a beczka z tworzywa sztucznego raczej nie wytrzyma ok 2,5- 3-5 atm (toto ma współpracować z pompą hydroforową). -
Wpadł mi w ręce zbiornik hydroforowy 200l, chcę go wykorzystać do m.in podlewania trawników i ogródka (wraz z pompą i studnią ). Problem w tym, że zbiornik jest stary, uzywany i wewnatrz dosyc dużo rdzy (choć nie na wylot - brak dziur). Wyczyściłem toto, opukałem, wydrapałem nieczystości i płaty rdzy przez otwór rewizyjny i teraz chciałbym toto jakoś zabezpieczyć przed dalszą korozją. Chodzi mi po głowie zastosowanie preparatu do konserwowania profili zamkniętych od samochodu typu Fluidol ML, Elaskon, itp. Rozpuściłbym toto rozpuszczalnikiem 'na rzadko', wlał do środka i kulał, przewracał zbiornik by pokryło to całą wewnętrzna powierzchnie zbiornika. Środki tego typu bardzo dobrze wnikaja w wszelkie pory i sa odporne na dzialanie wody. Pytanie: czy to dobry pomysł? Woda będzie używana tylko do celów "podlewczych" (środek chyba nie jest zbyt "zdrowotny") i tylko w sezonie. Ew. czym innym chociażby trochę zabezpieczyć zbiornik (wszelkiej maści farby raczej nie wchodzą w grę)?
-
Co do wad wosków to wiem, ale patrząc na proponowaną przez Ciebie konstrukcję sieci rurek, to wydaje mi się że np tego typu swego rodzaju radiator zmontowany w proponowany przeze mnie sposób miałby zblżoną zdolność przekazywania/odbierania ciepła Chyba się zdecyduję na taką "wersję" (chyba że są nieznane mi powody dla których zdecydowanie należałoby tego zanieachać ).
-
Czy byłoby sensowne wykonanie "wężownicy" w buforze woskowym np z typowych żeberek aluminiowych, poskręcanych z odstępem np ok 5-10cm w zestaw (kilka szt) i tle samo pomiędzy kolejnymi zestawami. Może cenowo niekorzystne, ale chodzi o sam pomysł (mam akurat "wolnych" 20 żeberek) "Wyłapywanie/oddawanie" ciepła powinno być dobre bo powierzchnia styku/wymiany jest stosunkowo duża i rozproszona.
-
Na pewno nie, ale może poprawić ekonomikę spalania, a więc oszczędzić paliwo i piec a co za tym idzie pieniądze
-
Teraz w sprawie bufora. Czytam wątek od początku (szczacunek dla wszystkich http://forum.vw-passat.pl/images/smilies/notworthy.gif ) i "naszło" mnie coś takiego: - kilka oddzielnych zbiorników np po 200l (beczki ??) - w każdym "utopione" po dwie (lub więcej) wężownice - jedna od CWU druga od źródła ciepła (solar, piec, ...) - węzownice połączone szeregowo, ale w przeciwnych "kierunkach temperaturowych" tzn. wejście ze źródła ciepła do zb nr 1 i z wyjścia 1 do wejścia do 2 itd. Natomiast przepływ CUW z ostaniego zbiornika poprzez kolejne i ostatecznie pobór wody z wyjścia pierwszego. W takim układzie w pierwszym zbiorniku powinna byc zawsze najwyższa temperatura, a w kolejnych coraz nizsza. Wpływająca zimna woda do statniego zbiornika będzie sie w kolejnych stopniowo podgrzewać, aż na wylocie uzyska maxymalna możliwa do uzyskania w zalezności od stopnia nagrzania zbiorników. Z drugiej stony podgrzewnie (np z solara) zbiorników będzie następowało w ten sposób, że najpierw pierwszy zbiornik nagrzeje się do temperatury "dostarczanej" z solara i przestanie odbierać ciepło (bo sie już "napasie" ) więc zacznie nagrzewać się drugi zbiornik itd Ma to sens?