witam wszystkich
jestem tu nowa i zielona. bardzo się cieszę, że trafiłam na to forum. dziękuję, że jesteście - wy i wasze rady.
właśnie zgodnie z zasadą, że pierwszy dom buduje się dla wroga... itd. przymierzam się do dokończenia budowy domu, który kupujemy z mężem z przeznaczeniem pod działalność gosp. budynek jest w stanie surowym otwartym. jestem przerażona tym co mnie czeka, gdyż to głównie na mnie będzie spoczywał cały ciężar tej budowy. boję się tego, ale jednocześnie liczę na to, iż doświadczenie zdobyte na tym "poligonie" wykorzystam za rok czy dwa lata przy budowie NASZEGO domu. boję się i jednocześnie cieszę. nie ukrywam, że bardzo, bardzo liczę na wasze rady i ciepłe słówko od czasu do czasu
pozdrawiam forumowiczów