Witam bardzo serdecznie. W moim domku instalację CO zaprojektowałem i wykonałem samodzielnie i mogę podzielić się z wami pewnymi doświadczeniami. Dodatkowe źródło ciepła jakim może być kominek z płaszczem wodnym, kocioł węglowy lub baterie słoneczne może być zainstalowane na kilka sposobów. załóżmy, że posiadamy instalację zamkniętą z rozdzielaczami na każdej kondygnacji wykonaną np. w plastiku. Poszczególne grzejniki są niezależne od siebie (równolegle podpięte do rozdzielacza z możliwością odcięcia zarówno powrotu jak i zasilania). Każde dodatkowe źródło ciepła możemy traktować jako taki właśnie grzejnik oczywiście z zastosowaniem pewnych zasad bezpieczeństwa i ogólnie pojętej ekonomiczności działania. Jeżeli grzejemy tylko w kotle gazowym a dodatkowe źródła nie zostały odcięte możemy powiedzieć, że z kominka zrobiliśmy kaloryfer o bardzo małej sprawności gdzie ciepło dzięki szybkiej wentylacji ucieka nam przez komin. I tu już widzimy, że należy zastosować zawór odcinający w przypadku kiedy dodatkowe źródło nie pracuje. Ale wyobraźmy sobie sytuację kiedy jeden z domowników (ten najmniej uświadomiony- patrz dzieci) będzie chciał rozpalić w takim kominku i nie odblokuje zaworu, mamy gotową małą bombę, która nie dość, że zrujnuje nam cały dorobek życia a i może kogoś zabić. W tym przypadku konieczne staje się dołożenie do nitki takiego źródła ciepła dodatkowego zaworu bezpieczeństwa i możliwości spuszczania wody w okresie letnim (jest to konieczne) i pozostawienie tego kawałka otwartym by ew. pozostałości wody która będzie się gotowała w płaszczu nie tworzyły nam dodatkowego ciśnienia. No i jeszcze jedna ważna sprawa związana z rurami. Nie podłączajmy plastiku na takich odcinkach gdyż jest on atestowany tylko do 95 stopni. Teoretycznie wytrzyma i 99 stopni ale mogą być problemy. Pozdrawiam Michał