
AnZol
Użytkownicy-
Liczba zawartości
31 -
Rejestracja
Typ zawartości
Profile
Forum
Artykuły
Blogi
Pobrane
Sklep
Wydarzenia
Galeria
Zawartość dodana przez AnZol
-
Po dwóch latach odpowiadam. NIC SIĘ NIE DZIEJE, GRZEJE SUPER, NAWET NADPROŻE SIĘ ZBYTNIO NIE POBRUDZIŁO. JEŻELI BYM TERAZ BUDOWAŁ ZROBIŁBYM TAK SAMO (NO MOŻE DODAŁBYM JAKIŚ ELEMENT OZDOBNY) Pozdrawiam serdecznie Andrzej
-
...
-
...
-
...
-
...
-
jeżeli kołki metalowe to może i tak, w żadnym przypadku na kołki plastikowe. Najlepiej tą płytę przyklejać na zwykły klej do glazury. Ja tak zrobiłem i trzyma bardzo dobrze.
-
Wg mnie nie możesz absolutnie używać tego pierwszego - wniosek postawić nowy. Jaki - taki na jaki cię stać. Musisz to przekalkulować. Ceglany budowany w starej technologi, z dobrze wypełnionymi fugami wcale nie jest zły. Do pieca na paliwo stałe bardzo dobry. Myślę, że w stary komin - ten przepuszczający spaliny nie powinieneś stosować wkładu. Lepiej zbudować nowy komin (możesz wykorzystać stare cegły) i w nowym kominie od razu umieszczać wkład z kwasówki. Ja mam komin systemowy z wkładem ceramicznym "Rondo". Te z wkładami z kwasówki trzeszczą jak się rozgrzewają lub stygną. Jeden z moich znajomych taki ma.
-
Masz rację, że solidnie wygląda. Na tej ścianie gdzie są półki opiera się nadproże i przykręcony jest do niej stelaż pod górną część obudowy (tą okrągłą) Profile się nagrzewają od wkładu i często w miejscu łączenia płyt GK taka konstrukcja pęka. Półki są grube bo w nich zamontowane są halogeny na 230V. Co do komory dekompresyjnej to uważam, że ona jest tylko dlatego, że trudno jest izolować płytami np rockwool z ekranem alu powierzchnię sufitu. Ja jak widzicie zrobiłem z takiej płyty pseudo sufit w którym jest 5 otworów na rury spiro. Nad ten "sufit" napchałem luźno wełny mineralnej. Po co ma mi kominek grzać sufit, żadnych kratek nie montowałem, a ciepła w salonie wystarczy od samego wkładu i kratki na froncie obudowy.
-
Uważam, że taki kominek jest za duży. Nie wykorzystasz jego mocy grzewczej. Duży również kosztuje więcej i aby grzał musisz do niego więcej wrzucić opału - a to też kosztuje.
-
Witam serdecznie wszystkich, dawno mnie tu nie było a widzę, że sporo sie działo. Dziękuję wszystkim za pochwały i również za uwagi. Mam jednak nadzieję, że nie będę już budował drugiego kominka (no chyba, że synowi jak będzie też budował - ale to odległa perspektywa). Nie wiem dlaczego nie dostawałem powiadomienia na skrzynkę (śledzenie wątku miałem zaznaczone), że ktoś coś napisał. Mniejsza o to. Postaram się odpowiedzieć na kilka pytań postawionych przez minime 1) miedzy wkladem a obudowa kominka powinna byc wolna przestrzen (podobno min 5cm) , czyli pomiedzy wkladem a welna z folia aluminiowa .... mam minimum 5 cm rozumiem ze te zasada nie dotyczy calej powierchni wkladu, bo widac byloby szpary jak sie patrzy z przodu na kominek - zatem czym wypelniales przestrzen (partzac z przodu) pomiedzy wkladem a obudowa ? (czy robiles na styk ) ? jak widzisz w moim przypadku pomiędzy dolną półką, boczkami i nadprożem jest szczelina, której niczym nie wypełniłem. Jest to okoł 0,3-0,5 cm. Boczki wykonane są z kamienia i przyklejone do wymurowanej obudowy na klej do marmuru. Ich szerokość to (chyba) 12 cm więc zasłaniają tą 5 cm przestrzeń pomiędzy kominkiem a obudową. Nadproże zalewałem na kominku. Wykonałem szalunek, który wyłożyłem cienką folią do artykułów spożywczych. Chodziło mi o to aby beton nie przykleił się do wkładu. Podczas zalewania nadproża w betonie zatopiłem pręty zbrojeniowe, które zostały mi z budowy fi 6 i fi 8. W miejscu gdzie nadproże łączy się ze ścianami zatopiłem paski styropianu 3x3cm. Po związaniu betonu całe nadproże zdemontowałem, przeniosłem obok kominka, wydłubałem styropian. Teraz przyszła kolej na ponowne założenie nadproża z którego usunąłem folię. Nadproże położyłem na wymurowanych bokach na warstwie kleju do marmuru. W rezultacie przyszło ono ok 1 cm wyżej niż górna krawędź wkładu. Dało mi to odpowiednią szczelinę dylatacyjną ponad wkładem. W szczeliny po styropianie i nawiercone wcześniej w ścianie otwory zatopiłem pręty zbrojeniowe. Szczeliny wypełniłem klejem. Całość oczywiście podparłem i wypoziomowałem. W dalszej części zająłem się murowaniem ścianki bocznej z lewej strony. A dalej to już widać... 2) zaprawa do laczeni abloczkow - czego uzywales ? zaprawy Ikleju do ytonga a także kleju do marmuru. Wełnę mineralną przyklejałem również na klej. 3) sprio jak widze owiniete jest folia aluminiowa - to taka zwykla folia , np troche grubsza spozywcza tez spelnia taka funkcje ? Spiro? Nie wiem o które chodzi. Ja stosowałem generalnie taśmę klejącą alu do 350 stopni. 4) masz 5 rur wchodzacych do komory dekompresyjnej - rozprowadzenie cieplego powietrza masz na zasadzie grawitacji czy masz turbine ? Zastanawiam sie nad umiejscowieniem turbiny u siebie - czy mozna ja umiescic w komorze dekompresujnej czy lepiej gdzies poza (np w sasiednim pokoju w suficie podwieszanym) Nie mam turbiny i nie jest mi potrzebna. Takie rozwiązanie jak na razie wystarcza. Myślę jednak, że turbina może trochę hałasować i może to być dokuczliwe. Poza tym do turbiny trzeba czasem dojść, a jak to zrobisz? Będziesz rozbierał obudowę kominka. Można zrobić jakieś drzwiczki - tylko czy to będzie potrzebne. Ostatni czytałem, że w niedogrzanych pomieszczeniach można w kratkę wstawiać wentylator, który będzie zasysał ciepłe powietrze znad kominka. To też jest jakieś rozwiązanie. Mam nadzieję, że pomogłem chociaż odpowiedź ta pojawia się na forum trochę późno Pozdrawiam Andrzej[/i]
-
...
-
Najlepiej czarnymi rurami z kolanem z rewizją. Ja dodatkowo założyłem na czopuch kominka rurę fi200 z radiatorem, na nią kolano z rewizją i elementem łączącym (rura z kołnierzem) wszedłem w trójnik ceramiczny w kominie http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k14.jpg
-
http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k6.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k7.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k8.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k9.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k10.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k11.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k12.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k13.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k14.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k15.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k16.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k17.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k18.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k19.jpg
-
Komora dystrybucyjna to "bardzo mały pokoik" w którym stoi wkład. Ze wszystkich stron ocieplona jest wełną mineralną pokrytą ekranem z folii aluminiowej. Powietrze wpada od dołu otworem pod wkładem kominkowym. Niektórzy tam układają dla "ozdoby" polana drewna (podczas gdy kominek jest użytkowany powinno się je stamtąd usunąć, gdyż blokują przepływ powietrza. Powietrze to na zasadzie konwekcji ogrzewa się od wkładu kominkowego i jako gorące (lżejsze od zimnego) dostaje się do 5 otworów w "suficie" tego pokoiku. Niektórzy dodatkowo wyposażają kominki w tzw. komorę dekompresyjną, tj. komorę w której umieszczone są rury spiro ciągnące się od ogrzewanych pomieszczeń do komory dystrybucyjnej. Ja w moim kominku przestrzeń tą wypełniłem wełną mineralną (dlaczego mam dodatkowo ogrzewać strop nad kominkiem?) W moim przypadku nad kominkiem jest sypialnia i myślę, że i tak tam będzie najcieplej. Tak jak pisałem w poprzednim poście więcej fotografii zamieszczę później. Pozdrawiam
-
Mój kominek obudowywałem sam. Mogę się podzielić uwagami. Założyłem temat na forum oto link: http://forum.muratordom.pl/kominek,t137120.htm
-
Te rury, które wchodzą od góry do kominka to doprowadzenie powietrza do komory spalania. Powietrze to doprowadzono kanałem pod podłogą, kanał ten zakończony został trójnikiem i rozdzielony na dwa przewody. Na jednym z zamieszczonych zdjęć widać trójnik. Od góry (faktycznie na zdjęciu tego nie widać) do komory dystrybucyjnej podłączonych jest 5 kanałów (pokój na parterze, 3 sypialnie na poddaszu i łazienka). Więcej zdjęć wrzucę póżniej, gdyż teraz nie mam dostępu do mojego komputera. Pozdrawiam
-
Witam serdecznie forumowiczów-kominkowiczów, piszę tego posta bo sam kiedyś szukałem informacji: "jak obudować kominek" i pamiętam, że były bardzo skąpe. Ja swój ukończyłem w połowie czerwca. Wkład Jotul 18 Panorama stoi na nóżkach. Obudowa bloczki Ytong, kamień Imperial Gold przycięła mi firma handlująca kamieniem, nadproże betonowe zbrojone prętami stalowymi, obudowa czopucha płyta G-K ogniotrwała na stelażu z profili przyściennych UD. Izolacja: wełna mineralna częściowo Rockwool, częściowo Isover. 5 kanałów dystrybucyjnych. Ścianka boczna Ytong, halogeny 230 V. Posiadam sporo fotek, oto kilka z nich. Mogę podzielić się doświdczeniem. Andrzej http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k1.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k2.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k3.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k4.jpg http://www.uwm.edu.pl/kchemsr/_obrazki/my/k5.jpg
-
na jakiej podstawie tak twierdzisz? dlaczego opowiadasz bajki? Jeżeli silver200 twierdzi, że to bajki to niech spróbuje popiołem pochodzącym ze spalenia brudnych od zaprawy desek wyczyścić szybę kominkową. Jeżeli jej nie porysuje to znaczy, że jego szyba jest "diamentowa" albo on jest cudotwórcą. Jekie podstawy do takiego wnioskowania są Ci potrzebne silver200?