Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

pawel_1024

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    192
  • Rejestracja

Informacje osobiste

  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń
  • Jestem na etapie
    mieszkam
  • imię i nazwisko
    Paweł

Dane osobowe

  • Województwo
    mazowieckie

pawel_1024's Achievements

FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)

FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) (3/9)

10

Reputacja

  1. Jak najbardziej masz rację. Czasem są warunki takie że lepiej zrobić DZ poziome, bo ekonomicznie będzie korzystniej. Nie lubię jedynie jak ktoś mówi że np. zamiast 15 tys. zapłaci 5 tys. i będzie lepiej, bo by chyba musiał prawie na bagnach mieszkać. Jak zrobimy większe DZ żeby był zapas i żeby nie zamrażać za mocno gleby wiosną i mieć wysoki COP, to nie będzie takie taniutkie bo i materiału więcej i koparka nie jest za darmo oraz potem wyrównanie tego wszystkiego. Poza tym co ważne, DZ płaskie ma być nasłonecznione i powinna rosnąć właściwie trawa jedynie, a do tego trzeba trochę mieć większą działkę. Oba typy są bardzo dobre. Ważne żeby ktoś je dobrze dobrał pod konkretne warunki
  2. Jak by się wypowiadały na dany temat tylko osoby znające z doświadczenia i mające rzetelną wiedzę, to by głupot nie było. Sam wiesz że rozmywasz fakty jak Ci pasuje... a jak nie masz co powiedzieć to żartujesz... i tyle. Każdy z forum to widzi i rozum ma. Niektórzy ludzie zatwardziali w swoich przekonaniach zawsze będą zatwardziali i nieobiektywni, ale co gorsza czasem inni ich posłuchają i pod ich wpływem źle zrobią
  3. Liczyłem to po cenach z kolejnych rachunków, a ceny się zmieniały w trakcie roku. Już piszę skąd to się wzięło. Tak wychodzi z obliczeń i z praktyki. Jak zaczynałem budować dom i brałem pod uwagę PC, to liczyłem że powinienem się zamknąć w kwocie 1500zł za prąd do PC i w tym max 500zł to CWU. Wszystko się zgadza i to potwierdza praktyka. Wielkość zasobnika nie ma znaczenia, czy duży czy mały, a jedynie jakie ma straty, bo i z 500l i z 300l pobiorę do kąpieli tyle samo. Ważne jak ocieplisz CCWU i którędy puścisz, bo możesz i 1000 zł rocznie na to wydać. Widziałem i optymalizowałem (podczas remontu) takie instalacje. PC włącza się 2 razy na dobę grzejąc CWU (o 13:05 i 22:05) i grzeje średnio poniżej 20 minut, co daje (0,33h + 0,33h) x4kW x 0,3373 zł = 0,90 zł dziennie x 365 dni daje 328,50 po dzisiejszej cenie prądu. PC zlicza również godziny pracy osobno CO i osobno CWU, co daje ten sam wynik. Cyrkulacja, pompa 25W mocy pracuje od 5:00 do 24:00, więc pracuje 4h w nocnej taryfie i 15h w dziennej w cyklu 5 minut pracy/8 minut postoju - woda taka sama, a prądu mniej : 4h x 0,025kW x 365 dni x 5/13 x 0,3373 zł = 4,75 zł 15h x 0,025kW x 365 dni x 5/13 x 0,6870 zł = 36,20 zł To daje kwotę 369,45 zł. W stopce mam uwzględnione zmiany cen prądu oraz wygrzewanie zbiornika co 2 m-ce grzałką 6 x 6h x 2kW x 0,3373 = 24,30zł, więc cały rok liczony po dzisiejszej cenie prądu to będzie 394 zł. Zasobnik stoi w kotłowni a właściwie pompowni gdzie jest zawsze między 18 a 24 stopnie. Przy PC bardzo ważne są "niby szczegóły". Kilka zrobisz źle i jest już lipa. Zasobnik 500l też nie jest na wyrost, tylko po prostu pod PC. Grzałek nie mam w PC i nie używam, bo to bez sensu, ale cześć producentów powie inaczej... CCWU też mam teoretycznie nietypowo bo w górnej części ocieplenia podłogi, ale prawidłowo i zgodnie ze sztuką.
  4. Nie chce reklamować z pewnych powodów. Tak jak napisałem 100% CWU to gruntowa PC dobrego producenta i nie chińczyka. Solary jest sens instalować jak jest droższe źródło ciepła. Przy PC jest to ekonomicznie całkowicie nieuzasadnione, bo z niej mamy ciepło po prostu za tanie. Przykład u mnie: 20 lat po 370 zł za rok, to 7400zł. Co ja za to założę żeby mi chociaż na zero wyszło? Nie widziałem sensu, a solary nie zaspokoją w 100% zapotrzebowania na wodę. W ziemie mało dadzą, więc jak średni roczna wyjdzie optymistycznie z 80%, to będzie razem na nich oszczędności przez 20 lat 5920zł. Sam mi powiedz czy dobrze że ich nie montowałem
  5. Nie widzę sensu dodawania nic więcej. Rozum każdy ma i analizować choć trochę na pewno potrafi. Jak piszesz coś takiego że "13) Grawitacyjna podwyzsza zawartosc wilgoci?" w odpowiedzi na "13.Rekuperacja obniża zawartość wilgoci w powietrzu wewnętrznym. To fakt. Wystarczy zobaczyć ile płynie z odpływu skroplin." to co ci mam pisać. Wiadomo że latem jak jest parno i jest b. wysoka wilgotność i dodatkowo jest gorąco, to jak wpadnie chłodniejsze powietrze i suchsze to jest milej... WG wpuszczasz po prostu gorące i wilgotne, dodatkowo sam produkujesz wilgoć oddychając, gotując kąpiąc się i jak się pocisz bo ci gorąco. Stąd robi się w domu jeszcze duszniej. Potem wieczorem na dworze jest 19 stopni a w domu np. 29 i się zastanawiasz jak się próbować wyspać, a moskitiery jak się zakurzą to możesz się jedynie o wiatr modlić. Szkoda słów na Twoje politycznie rozmyte odpowiedzi akurat w tym temacie. Odnośnie betonu w nosie - ja się nie zastanawiam i po to zrobiłem i polecam w miarę możliwości zrobić żwirowy GWC. Włączam zraszanie żwiru na chwilę i po krótkim czasie mam inną wilgotność Ciągle tylko nie chce mi się zrobić automatu żeby sam zraszał jak za sucho... i już powoli zapominam co to beton rano w nosie PS. PC masz i bzdur nie piszesz. Jak byś miał WM też by zapewne tak było...
  6. Coś nie pomagacie koledze... Co by nie było moim zdaniem coś jest zdecydowanie nie tak. Dolne źródło ma za niską temp na wejściu. Jeżeli PC chodzi tylko tyle ile piszesz, to nie może się DZ schłodzić jak na końcu sezonu. Powodów może być kilka. Przy tej ilości odwiertów i na tą głębokość oraz takiej mocy PC powinieneś mieć na początku pracy około (stopnie we/wy) 8/4,5, po jakimś czasie np. 6/2,5. Masz trochę nisko. Może któreś pętle masz zapowietrzone i nie pracują wszystkie albo kilka innych rzeczy. To by trzeba wyregulować. Kolejna sprawa to sama pompa ciepła. Kto jest producentem? Jakim cudem przy 4/-0,5 może coś zamarzać. Pod koniec sezonu to może być normalna temperatura pracy i powinna normalnie funkcjonować... Chyba kilka problemów Ci się nałożyło, ale na odległość to można sobie tylko pogdybać. To trochę jak z naprawą auta przez telefon...
  7. chciałem tylko zapytać w jakich godzinach cyrkulacja i jak się użytkuje, gdy cyrkulacja ma tylko 2 okresy? Czy żeby można było się wykąpać, czy głównie wtedy z toalety korzystać? Możesz przybliżyć, bo nie kumam?
  8. Bo zawsze jest chęć kupienia taniej dzisiaj, a w ostatnim czasie kryzys mocno dokłada się do tego i z tego samego powodu ludzie więcej chodzą do Biedronki, Lidla itp. - bo taniej!!! Dla Ciebie to oczywiście na plus, bo będziesz miał więcej zainteresowanych...
  9. Pyxis - bzdury piszesz i dodatkowo nie użytkując WM (to widać w stopce). Skąd masz wiedzę, doświadczenie, przykłady i prawdziwe koszty, ocenę użytkowania?? 1.Niższe koszty ogrzewania domu (nawet o 50%). Niepodważalny fakt. Jak dom źle ocieplony to może być tylko np. 10% mniej, jak dobrze to spokojnie i 50%, przy czym zależy też od tego czy użytkownik lubi mieć dużo czy mniej świeżego powietrza. Jeżeli dom słabiej ocieplony to więcej tracimy przez przegrody, jeżeli bardzo dobrze, to więcej możemy tracić przez WG i stąd te 50%. 2.Możliwość zmniejszenia rozmiarów grzejników i mocy pieca grzewczego (nawet o 45% mniejsze zapotrzebowanie budynku na ciepło). Już na wstępie nie proponowałbym grzejników, tylko podłogówkę. Ciepłe powietrze idzie do góry i je wywiewamy, lub nie do końca sensownie mieszamy. Na pewno w zależności od wyliczeń można zmniejszyć grzejniki, ale o ile to trzeba sprawdzić... 3.Budynek jest energooszczędny (lepszy współczynnik energooszczędności w świadectwie energetycznym). To fakt, że będzie lepszy, ale o ile to znowu nie można generalizować, tylko brać pod uwagę konkretną inwestycję. 4.Możliwość rezygnacji z budowy drogich kominów do wentylacji grawitacyjnej. Oczywisty fakt - nie musisz budować. Jakim cudem bez kominów mógłbyś osiągnąć wentylację grawitacyjną?? WM -nie budujesz. WG - budujesz. To fakt. 5.Możliwość rezygnacji z droższych okien z nawiewnikami i mikrowentylacją. Temat do dyskusji. Jedni pootwierają okna uchylnie, drudzy rozszczelnią, inni będą co jakiś czas mocno przewietrzać, a jeszcze inni zamontują nawiewniki. Możliwości jest dużo. Można też nie robić tego wszystkiego i mieć zużyte powietrze, niemiły zapach i po jakimś czasie zagrzybić dom. Kwestia wyboru. 6.Podwyższenie standardu budynku (łatwiejsza późniejsza sprzedaż). Nie wiem, nie sprzedawałem. Dla kogoś tak nastawionego jak niektórzy, to może nawet być minus tej wentylacji, że jest ZDROWIE 7.Brak niebezpiecznych dla zdrowia przeciągów (nie ma potrzeby przewietrzania poprzez naprzeciwległe otwarcie okien). Fakt! Mam małe dzieci, użytkuję. Nie do podważenia. 8.Budynek z wentylacją mechaniczną jest przewietrzany w każdych warunkach (niezależnie od warunków atmosferycznych). Fakt, no chyba że nie ma prądu, więc nie w każdych warunkach 9.Nawiewane powietrze jest filtrowane (mniej alergenów i pyłów w domowym powietrzu). Fakt. Nie chce mi się wklejać zdjęć filtrów itd. Sprzątam dużo rzadziej i mam mniej kurzu w domu. Myślę że to jest oczywiste że jak jest filtr to jest czystsze i nie ma czego dowodzić. Alergeny zostawiam do oceny alergikom, czy im lepiej GWC żwirowe w tym na pewno pomoże - to też fakt potwierdzony badaniami. 10.Lepsze samopoczucie przez całą dobę dzięki mniejszej zawartości CO2 w powietrzu. nie komentuję - lepiej pominąć, bo to rzecz gustu. 11.Niższa emisja CO2 do atmosfery (ochrona środowiska). Skoro mniej grzejemy, to mniej spalamy, czyli mniejsza emisja. Tu tylko o to chodziło. Po prostu to jest ekologiczne. KOMFORT KLIMATYCZNY 12.Oddychamy tylko świeżym powietrzem: rekuperacja dostarcza świeże powietrze i usuwa zużyte. Mimo wszystko miesza powietrze i to jest naciągane. Nie da się uniknąć mieszania się powietrza. Podobnie rozchodzenia się zapachów w pomieszczeniu. 13.Rekuperacja obniża zawartość wilgoci w powietrzu wewnętrznym. To fakt. Wystarczy zobaczyć ile płynie z odpływu skroplin. 14.Możliwość montażu gruntowego wymiennika ciepła (dodatkowe chłodzenie latem i jeszcze większa sprawność rekuperatora zimą). To też fakt, chociaż niektórzy na forum twierdzą że działa im GWC z WG. Ciekawe przy jakich temp zaczyna działać i przy jak wysokich kominach? wygoda 15.Brak zaparowanych okien i luster (nawet podczas kąpieli!). Latem jak wychłodzimy łazienkę to zaparują, ale i odparują. Zimą faktycznie nie naparowują 16.Możliwość aktywnego przewietrzenia domu nie tylko podczas czy po przyjęciu, ale również w trakcie przygotowywania intensywnie pachnących potraw. Fakt - tak to działa, przy czym też się miesza powietrze i czuć zapachy, lecz np. czuć w okolicy a nie w sypialniach, a to ważne. 17.Brak komarów, much i innych insektów oraz zdecydowanie mniej kurzu w domu. Oczywisty, niepodważalny fakt! Nie musisz otwierać okien to nie masz komarów i reszty... 18.Ciągły dostęp do świeżego powietrza (również zimą) bez wychładzania domu. Wychładzanie jest, bo reku nie ma sprawności = 100%, ale tak małe wychładzanie jak duża sprawność reku ? U mnie, przy reku i GWC, między wlotem a wylotem jest obecnie 1,2 stopnia C różnicy (za oknem mam 0 stopni C). 19.Budynek jest bezpieczniejszy zarówno wtedy, gdy jesteśmy w domu, jak i podczas nieobecności (brak konieczności otwierania okien). Chyba jest to oczywiste. Jak szczelnie pozamykasz, to WG nie działa, chyba że masz nawiewniki lub coś innego... 20.Możliwość odcięcia się od hałasu panującego na zewnątrz (nie ma konieczności otwarcia okien). To też fakt. Ja uważam że jest to zbiór możliwości, jakie może dać nam WM i reku. Od nas zależy na ile je chcemy, potrzebujemy i wykorzystamy. Od nas zależy czy któreś z tych punktów byśmy chcieli mieć. Robimy dom dla siebie i jeżeli ktoś nie potrzebuje, to nie kupuje. Ja nie znam ANI JEDNEGO użytkownika nienagannie wykonanej WM, żeby żałował albo mówił że nie używa. To tak jak z klimą w aucie. Jeżeli ktoś ustawi w upał 18 w środku i tak jedzie, to potem choruje i neguje. Może najpierw schłodzić auto do 25 i zostawić 26 lub 27 stopni, a nie +35 lub więcej wpadające z zewnątrz... Ja w upał przy 150km/h nie daję rady mieć otwartych okien i np. próbować rozmawiać z dziećmi na tylnym siedzeniu w upał bez włączonej klimy, nie mówiąc o tym że chyba by im wiało. Tyle że klimę w aucie trzeba odgrzybiać jak każdą klimę i nic nie oszczędza
  10. [quote=pawel_1024;5627502 Co do pompy ciepła to powietrzna jest tańsza od glikolowej, ale ma nie za wysoką sprawność w ziemie i w mróz. Im zimniej tym słabiej, czyli im więcej trzeba grzać bo zimno tym więcej za to płacimy. W gruntowej glikolowej tego nie ma, szczególnie z odwiertami.. Przy DZ pionowym jak jest wszystko ok, to będzie na pocz sezonu np. na wejściu 9 st. na wyjściu 5 st. , pod koniec na wejściu 4 st. na wyjściu może z -1 st. . Biorąc pod uwagę grzanie wyjścia z PC do CO do temp. np. 35 st. mamy określone maksymalnie najgorsze warunki pracy (najmniejszą sprawność), a pod koniec sezonu już tylko do np. 28 stopni, bo będzie w domu za ciepło. Możesz wyliczyć sobie sprawności dla jakich chcesz pomp. Przy DZ poziomym będzie oczywiście większa różnica, bo możemy grunt zamrozić do nawet minus kilku stopni. Zależy od DZ. Jak zrobimy małe żeby było taniej to zapłacimy więcej za rachunki. Coś za coś. Co kto woli... Może podaj Twoją ocenę sprawności lub dane katalogowe przy minus 20 w zimie przy PC powietrznej, kiedy najwięcej grzejemy - jaką mamy sprawność ?
  11. Jak dla mnie przy podłogówce i WG 21 st. jest. ok. Jak ustawię 22 st. to żona mówi że trochę za ciepło, a przy 23 i zona i dzieciaki chodzą w podkoszulkach i mówią że stanowczo za ciepło. Jak siadam do kompa lub przed TV coś zarzucam na podkoszulkę, a jak coś robię, sprzątam, to tylko w podkoszulce. To kwestia odczucia danej osoby - jednemu ciepło, drugiemu zimno. Jak przyjedzie teściowa to jej chłodno. Wyłączam wentylację lub przykręcam anemostaty, robi się duszniej i już jej dobrze. Sama ma niesprawną WG u siebie... W łazience mam dodatkowo oprócz podłogowego - ścienne. Jest go około 2x więcej niż samej podłogi. Żeby wylewany strop niepotrzebnie nie odbierał ciepła, mam tam sufit podwieszony (2xG-K i przerwę 6cm) z halogenami. Za ciepłą ścianą prysznicową mam toaletę (my nazywamy ją nocną) i tam dzięki temu mam 23-24 stopnie -miło jak się w piżamce wchodzi. Przy podłogówce i ściennym 25-26 stopni to bajka
  12. Faktycznie się śmiesznie trochę kłócicie, bo momentami to nie jest polemika... Właściwie to obaj macie trochę racji - i Pyxis i miki i jego ArturWi... Zgadzam się że wygląda to trochę na naganianie, a jest to forum. Miki ma tyle pracy (przynajmniej tak się chwali ) że chyba psucie reputacji nagonką mu nie potrzebne... Powietrzna PC może wyjść taniej, ale trzeba chcieć i instalator musi nie skroić zbytnio inwestora. Z drugiej zaś strony i miki i ArturWi mają płatny profil i widać co robią i tego nie ukrywają. Murator to udostępnia więc czemu się dziwić... Co do pompy ciepła to powietrzna jest tańsza od glikolowej, ale ma nie za wysoką sprawność w ziemie i w mróz. Im zimniej tym słabiej, czyli im więcej trzeba grzać bo zimno tym więcej za to płacimy. W gruntowej glikolowej tego nie ma, szczególnie z odwiertami.. Gruntowa PC może wyjść nawet tylko trochę droższa od powietrznej i kotłowni na ekogroszek - wszystko zależy jak to wszystko dobierzemy. Tak czy inaczej jak ktoś chce mniej wydać w danym momencie to na pewno chociaż pompa powietrzna, bo sensowne rozwiązanie wyjdzie taniej niż ekogroszek. Z wentylacją to zdecydowanie nie problem zrobić mechaniczną w cenie grawitacyjnej i wcale nie własnymi rękami Po prostu nie ma co porównywać np. http://www.r...ry.pl, bo wtedy wyjdzie zawsze drożej. Wszystko zależy od podejścia i tego czy ma to być w miarę obiektywne czy nie.
  13. wiem, ale już nie pisałem że kolega sobie żartuje nie wszyscy na forum wiedzą co to jest OZC. OZC mi PC nie dobierze i nie uwzględni innych, dodatkowych czynników.
  14. Sam wiesz że trzeba zebrać sporo informacji do kupy odnośnie projektu domu i jego rozwiązań: ocieplenia, okien, wentylacji itd... wybrać sposób oddawania ciepła w poszczególnych pomieszczeniach, wybrać rodzaj pozyskiwania energii przez PC, czyli DZ, dobrze jest zapytać o oczekiwania klienta odnośnie temperatury w pomieszczeniach (znam takich co lubią19 stopni i ludzi pochodzących z bloków którzy chcą 24 stopnie), przy PC gruntowej dobrze jest coś wiedzieć o terenie, znać jego możliwości i inne. Zależnie np. od rodzaju podłóg i innych może ktoś chcieć dołożyć grzejniki, może np. nie chcieć ściennego. Jeszcze z kilku powodów może się okazać że trzeba by zastosować inną PC, inną moc, inny typ... Może ktoś zużywać bardzo dużo wody lub mało, i tak dalej. Wiem że to wszystko ma teoretycznie mały wpływ, bo z zapotrzebowania bud na ciepło + ile osób razy średnia i mamy niby sprzęt dobrany, ale potem wychodzą takie na oko robione instalacje, a jak jeszcze ktoś się na oko pomyli albo o czymś zapomni to rozrzut niemały potem będzie. Praca w I i II taryfie to koszt przeszło razy dwa; jak masz podł. + grzejniki to znowu COP jest takie że tracimy niemało, jak za rzadko rurki w podłodze to też niedobrze, bo COP spada, jak za małe DZ to też COP spada; ... tego jest trochę Ja też wchodzę do domu i widzę co bym postawił: jaką PC, jakie DZ, jaki REKU i jak poprowadził kanały WM, ale co by nie było bez obliczeń (choćby na kolanie) nic nie montuję... PS. u mojej żony w pracy już mieli z PC zrezygnować i założyć inne źródło ogrzewania - tak im PC dobrali i założyli + całą resztę, że płacili jak za gaz Można to tak zoptymalizować żeby inwestor nie przepłacił i był zadowolony, tylko komu by się chciało liczyć i kto wie co i jak liczyć. Można też spojrzeć, powiedzieć ile za co i do przodu... PS. Mam kolegę który do podłogówki często zakłada w salonie 1 grzejnik (jedyny w domu) na wszelki wypadek... ciekawe czy w aucie wiąże się sznurkiem, na wszelki wypadek jak by pasy zawiodły itp.?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...