przepraszam za zwłokę w odpowiedzi... lat temu parę kupiłem nowe mieszkanie, zrezygnowałem ze standardowo montowanych drzwi uznając że sam kupię ładniejsze, metalowe framugi były już wstawione więc zostały. po dwóch latach gdy mieszkanie było wykończone zabrałem się za drzwi, no i spotkała mnie bolesna niespodzianka w klimacie Alternatyw, na 4 sztuki 2 okazały się krzywe... typowa fuszerka budowlana, jeśli framugi nie są prawiłowo rozparte po wmurowaniu schodzą się do środka - u mnie w maksymalnym punkcie około 1,5cm. moje piękne drzwi nie chciały się mieścić! brałem już pod uwagę wykucie krzywych futryn ale ze względu na wizję demolki świeżego mieszkania odpuściłem sobie... w dużej mierze dlatego też bo namierzyłem produkt Classena czyli właśnie ościeżnice Camouflage, nie namyślając się długo zamówiłem 4 sztuki, u przedstawiciela Classena, cena 164pln, czas oczekiwania na zamówiony towar prawie miesiąc.. nie miałem zbytnio ochoty samemu bawić się w montaż ale ceny u "fachowców" zaczynające się od 200pln za sztukę dodały mi zapału. no to montaż: na prostych futrynach bez uwag, trochę zabawy z docinaniem listew składających się na pionowe ościeżnice, szczegółowa instrukcja pokazuje krok po kroku. natomiast montaż na moich zwichrowanych futrynach nie poszedł tak łatwo, przewidywałem zresztą problemy ale niechęć do metalowego bubla jakim były te futryny wymuszała działanie. obudowując starą futrynę powtarzasz w sumie jej wymiary, więc jeśli schodzi się ona to tak samo będzie schodziła się Camouflage, drzwi osadzone są w nowej jakby ramie która wystaje na zewnątrz, jest przyległa do ściany, ale maskownica która styka się z starą framugą wymusza wymiary, w tym przypadku nieprawidłowe, listwy maskujące są połączone z właściwą kratownicą nośną drzwi - czyli nową ościeżnicą jest na to sposób- pracochłonny ale dający zadawalający efekt, trzeba rozdzielić elementy nośne nowej futryny i zamontować je zgodnie z wymiarami nowych drzwi a potem obłożyć stare framugi elementami maskującymi. jeśli odstępstwa w wymiarach nie przekraczają 1.5 cm to efekt nie odbiega od orginału jaki widziałeś ekspozycji. jeśli lubisz się pobawić to jest wyjście, cena 160pln w sumie nie jest wygórowaną jeśli można pozbyć się starych brzydkich krzywych framug.