Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Bastet.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Bastet.

  1. gratuluję ślicznej gwiazdki telewizyjnej. Niestety nigdy nie byłam na wystawie psów, jak będziesz miała informację o takiej wystawie to proszę daj znać, chętnie pójdę/pojadę. Marzy mi się piesek, ale jeszcze troche muszę poczekać. Ja kocura wystawiałam jeszcze w klasie kociąt w zeszłym roku na wystawie w Lublinie. Był tak zestresowany, że pomimo najlepszej oceny nie potrafiłam się cieszyć, tak mi było biedaka szkoda. To był jedyny i ostatni raz. Kocica jest tak tchórzliwa, że pewnie skończyłoby sie to zawałem serca u niej, więc w ogóle jej nie wystawiam. Mimo wszystko to ogromny stres dla kotów. Może spotkamy się gdzieś przypadkiem na wystawie?
  2. Bastet.

    lubelskie

    Witam. Chętnie dołączę do budujacej grupy lubelskiej . Jeden dom mam juz za sobą, niestety nie dane mi było w nim dlugo pomieszkać. Teraz przymierzam się do kupna dzialki i budowy drugiego, takiego jaki sobie wymarzyłam, a jest to projekt Lote z Archipelagu . Wiem, wiem zaczynam nie od tej strony, bo najpierw projekt potem działka, ale ja tak zawsze.
  3. Bastet.

    lubelskie

    Witam. Chętnie dołączę do budujacej grupy lubelskiej . Jeden dom mam juz za sobą, niestety nie dane mi było w nim dlugo pomieszkać. Teraz przymierzam się do kupna dzialki i budowy drugiego, takiego jaki sobie wymarzyłam, a jest to projekt Lote z Archipelagu . Wiem, wiem zaczynam nie od tej strony, bo najpierw projekt potem działka, ale ja tak zawsze.
  4. Będę i ja dwie godzinki jazdy i jestem na miejscu Zielony listku, wystawiałaś kiedyś swojego "majtkuna"?
  5. Moje futrzaczki jedzą takie same karmy jak Zielonego listka, z tym, że ja jeszcze im dodaję karmę Royal urinal i dla kastratów. Moja kicia jest wysterylizowana, a kocur wykastrowany. Dostają mniejsze porcje niż przed zabiegami i kicia utrzymuje stałą wagę (od zawsze była długa i cienka jak niteczka), za to kocurek roztył m się okropnie. Pół roku temu zastosowałam mu dietę, zmiejszyłam porcje i czekam na efekty, do tej pory niestety znikome.
  6. Przygotowania do snu http://img387.imageshack.us/img387/6287/kotydx2.jpg http://img387.imageshack.us/img387/kotydx2.jpg/1/w400.png
  7. Ooo to i ja sie przyłączę do grupy miłosników "majtkunów" (tak mówi moja córka), mam takie dwa kotuchy. Kocura i kociczkę. Zielony listku, przecudny jest Twój rudasek. To moje futra http://img98.imageshack.us/img98/2249/brychoyo9.th.jpg http://img91.imageshack.us/img91/7416/lagunkake0.th.jpg
  8. Kicia wkrótce przekona się, że " nie taki człowiek straszny". Może taka juz jej natura, poza tym jest u Was dopiero kilka dni, a to za malo, żeby stwierdzić czy jest bojuchem Potrzeba jej czasu na oswojenie. Moja kocica jest strachliwa do tej pory, panicznie boi się odkurzacza np. , a na widok kogos obecgo zmyka w najciasniejszy kąt, po chwili wychodzi, obwąchuje i wskakuje na kolana. Takie to już przedziwne stworzonko, ale cudne i kochane.
  9. Tak myslałam, ale wolałam się upewnić no cóż nie pozostaje mi nic innego jak tylko wkleić swoją gębę (lepszego zdjęcia niestety nie znalazłam)
  10. Czy można się przywitać, bez wklejania gęby?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...