Musze zalozyc ogrzewanie w mieszkaniu czynszowym po zlikwidowaniu pieców. 3 piętro, 3 pokoje,centrum zabudowane, ok 70m2. Jest gas ,ale instalatorzy radzą założyć piece akumulacyjne na nocną taryfe. W przypadku gazowego jest podobno za wysoki koszt i rożne trudne do spełnienia wymogi.(kaloryfery, dwufunkcyjny piec, rury,wentyle, kucie) Czy ktoś mógłby mi doradzic co lepiej? Planuje tu dlugo mieszkac, ale nigdy niewiadomo. Moj koszt- moja strata. kaśka