ja dałem 5200 w tym wszystkie uzgodnienia, projektant wziął kasę jak dostałem pozowlenie,
250 mkw, bez podpwiniczenia, podwójny garaż, dość szczegółowe rysunki, wazniejsze elementy konstrukcyjne, kilka wizualizacji, bardzo dużo zmienialiśmy w trakcie projektowania;
Myślałem, że spoko, ale teraz (gdy zaczynam budowę) już wiem, że to dopiero się okaże na końcu.
Borykam się z odwiecznym problemem: "teoria" architektów i "praktyka i doświadczenie" wykonawców