Nie wypowiem się odnośnie Afrodyty, ale odnośnie Artemidy zadam proste pytanie - Po co? Byles na poddaszu jakiejs Artemidy? Wydaje mi sie, ze to KONIECZNE przed taka decyzja. Poddasze jest naprawde duze - pytanie co w Twoim przypadku ma się tam zmieścić.
Mi też robotnicy radzili, żeby podniesc, bo... wszyscy podnosza o 1-2 pustaki. Tylko chyba nie wszyscy maja juz w oryginale poddasze o powierzchni podlogi okolo 200m2...
Na dzien dzisiejszy po zakonczeniu SSZ moje argumenty na 'nie':
- zeby dom nie stracil na urodzie bedziesz musial wydluzac krokwie i kombinowac z wiezba - normalnie dach lezy na murlacie bez scianki kolankowej. efekt tego bedzie taki, ze dachu nie bedziesz mial 400m2 a 450m2
- bedziesz musial kombinowac polozenie okien. Czesc z nich wchodzi w kosze juz w oryginale i wymusza polozenie na dosyc duzej wysokosci. Jak do tego dodasz scianke kolankowa, to mozesz zapomniec o wygladaniu przez okno
- zwiekszasz kubature domu, poddasze bedzie wyzsze i drozsze do ogrzania
- poddasze jest naprawde duze. U mnie bedą 2 pokoje po ponad 40m2 po podlodze, spory hall, lazienka i otwarty pokoj rekreacyjny.
Oczywiscie to moja SUBIEKTYWNA opinia! .
Pzdr,
Adam
dziękuję za tą opinię!!!
Niestety nie widziałem artemidy na żywo...afrodytę tak...
Byłbym wdzięczny za wstawienie fot poddasza artemidy.
pozdrawiam[/img]