Proszę o radę- wykonawca dachu ( jak przystało ekipa górali ) nie wykonała wszystkich prac, między innymi obróbek przy jaskółkach i garazu oraz rynny. Nie spisywałem umowy bo ludzie wydawali sie wiarygodni ( wykonywali juz kilka dachow w okolicy ) oraz co najgorsze dla mnie wypłaciłem im całość naleznosci w zamian za obietnice szybkiego dokonczenia prac w dowolnym uzgodnionym terminie. Niestety jak przyszło co do czego, od 3 miesiecy bezskutecznie usiłuję sciągnąć ich na budowę by dokonczyli wreszcie prace. Terminy ciagle są przesuwane, a ostatnio wrecz nie odpowiadają na telefony. Poradźcie co robić? Czy jest jakaś szansa nakłonić ( zmusić ich ) do dokonczenia prac? Załamany budowniczy