Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

ppawlo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

Converted

  • Tytuł
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania

ppawlo's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. witam serdecznie. Odnawiałem parkiet w uzywanym przez kogoś mieszkaniu (już teraz moje). Pracę zleciłem firmie. Po jej wykonaniu okazało się, że parkiet posiada kilka większych "dziur". http://ppawlo.w.interia.pl/Zdjecie_nr1.JPG http://ppawlo.w.interia.pl/Zdjecie_nr2.JPG http://ppawlo.w.interia.pl/Zdjecie_nr3.JPG dodatkowo jest wiele miejsc - szpar między listwą a parkietem i listwą a ścianą. pytanie czym to mozna wypełnić aby nie zbierał się tam kurz i płytki nie nieszczyły od srodka? dodatkowo jak prawidłowo powinna być wycyklinowana mozaika? Najpierw zeszlifowanie lakieru, bóxniej poerowaie, dwukrotne nałożenie lakieru, zalożenie listwy i ostatnie lakierowanie? Dzięki i pozdrawiam Paweł
  2. Macię rację z tymi zaletami mieszkania w DOMu. Jednak koszt utrzymania domu np. 120 metrowego musi być droższy aniżeli mieszkania 80 metrowego. Zakładając, że człowiek wybuduje się do końca, (nie zostawia sobie wykończeń niektórych pokoi na później ). To za kilka lat będzie trzeba je wyremontować. Tak naprawdę takie problemy z pytaniem jak ja mają ludzie, którzy włąśnie są na granicy. Tzn. stać ich albo na dobre/duże mieszkanie i posiadanie pewnych oszczędności, albo wybudowanie skromnego domu i przeznaczanie oszczędności na "czarną godzinę". Ja na dzień dzisiejszy wybieram miekszanie. Nie chcę odmawiać moim dzieciom treningów taekwondo, angielskiego. Współnych częstych wycieczek na narty, rowery, morze, góry itp. Lubię się dobrze ubrać jak i moje dzieci. Jestem święcie przekonany, że budując dom właśnie z tych dobroci bede musiał zrezygnować, a i dzieci bedą miały problemy z nawiązywaniem znajomości. Jestem święcie przekonany bo widze moich znajomych. Budują się, budżet im się nie zgadza i przez kilka pierwszych lat żyja na granicy ubustwa . O wycieczkach nie marzą, w domu w zimie 18 stopni bo ogrzewanie drogie, a dzieci jak przyjeźdzają do kogoś w odwiedziny to dzieci aż nie chcą jechać do swojego domu (dużego ale nudnego ). (dla kilku rodzin taki sam przypadek ). Wiadomo jak mamy odpowiddnią ilość pieniędzy to nie ma takiego pytania, ale jak wpsomniałem wczęsniej wybudowanie domu wybierają też ludzie średnio zamożni. Na szczęcie obecnie mieszkam w ładnej dzielnicy, gdzie jest gdzie zaparkować, jest gdzie wyjść na spacer, zarządca dba o trawniki i chodniki a co za tym idzie psy nie zostawiają nic po sobie . Dodatkowo młodzi ludzie, którzy płacić muszą bo ich wyrzucą i również dbajacy o osiedle. Pewnie za kilka lat wrócę do tematu. P.S. mieszkanie jest łatwiej sprzedać Dzięki i pozdrawiam. Paweł
  3. Dzięki, znalzłem tam odpowiedż "Uciążliwości życia na wsi: Wszędzie daleko nawet do sklepiku spożywczego. Samochód jest mi absolutnie niezbędny aby dotrzeć do szkoły, przedszkola, sklepu, lekarza,znajomych, pracy, kina itp. Odległość to i koszty i czas a stan wiejskich dróg bardzo negatywnie odbija się na pojazdach. Kiepska infrastruktura. Ryzyko wyłączenia prądu na krócej lub trochę dłużej większe niż w mieście. Nie ma kablówki. Brak kabla telekomunikacyjnego od tpsa (mam radiowy). Zasięg komórek słaby. Brak kanalizacji. Brak chodników. Brak gazu ziemnego. Autobus do wsi 1 co godzinę w najlepszym razie. Pogoda bywa przeciwnikiem. Zdarzało się, że przez śnieg i lód wypadałem z drogi i miałem kłopoty z kontynuowaniem jazdy. Pomagałem w wyciąganiu z błota i śniegu samochodów. Całą zimę wożę ze sobą szpadel i łańcuchy na koła. Przy domu jest trochę roboty. Zdarza się, że trzeba odśnieżyć. Kilka razy do roku muszę wyczyścić rynny. Wybieranie igliwia i liści namokniętych od deszczu nie należy do przyjemności. Sprzątanie 150 m2 daje w kość. 2-3 łazienki to więcej niż jedna. 15 okien to nie 4. Wyrywanie chwastów, podcinanie drzew, malowanie płotu, czy drewnianych elementów elewacji. itp." Pozdrawiam Paweł
  4. Zapomniałem dodać, miejsce gdzie bym się budował to wielkopolska, granice Poznania.
  5. Witam, abstrachując od cen za działkę budowlaną jaką nalezy zakupić pod wybudowanie domu. Proszę o informację, czy na dzień dzisiejszy lepiej jest kupić miekszanie, czy wybudować dom? Mieszkanie 83m mogę kupić za 300'000zł. Lokalizacja przyzwoita. Mieszkanie własnościowe, więc praktycznie opłaty to remontowe + normalne zużycie. Dom, no wedługo projektów i ich kosztów jestem wstanie wybudować za 300'000 zł (interesuje mnie metraż 120-140 metrów bez garażu). Według kosztorysu, ale czy faktycznie? Proszę o poradę, czy wybudowanie domu jest na tyle aktrakcyjne aby o nim pomyśleć (nie biorę pod uwagę wyposażenia bo to wiadomo że więcej kosztuje - zależne od metrażu )? Obecnie zakładam zakup mieszkania i zabawę z rodziną (wycieczki na narty, rowery, morze obce kraje, naukę itp.). boje się, że przy budowie domu tego mi zabraknie ... Mile widziane wszystkie opinie. Pozdrawiam Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...