Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

wojtek.jab

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1
  • Rejestracja

Converted

  • Tytuł
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania

wojtek.jab's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Witam!!! Dla tych wszystkich, którzy krytukują, że ktoś chciałby, żeby właściciel prywatnego terenu który jest drogą dojazdową to proponuję, żeby kupili sobie działkę w takim miejscu i chętnie usłyszę jakie wtedy będą mieli zdanie. U mnie jest taka sama sytuacja jak u Elci84, zastanawiam się dlaczego w momencie przeklasyfikowania pola na działki budowlane z jednoczesnym wydzieleniem z nich drogi dojazdowej taka droga automatycznie nie przechodzi pod gminę. Wiadomo, że ten kawałek ziemi dla właściciela jak ziemia staje się całkowicie bezużyteczny, nie ma z niego żadnych korzyści, ewentualnie musi ponosić koszt podatku. U mnie akurat były to grunty rolne poza kategorią więc bez podatku. Fajnie jest dla gminy wydawać pozwolenia na budowę w takich miejscach, nie brać drogi i kasować podatek za grunt przekształcony w mieszkalny i do tego jeszcze budynek. Też rozumiem, że właściciel takiej drogi nie ma interesu wykonania jej, ale na etapie pozowleń gmina mogłaby takie rzeczy załatwiać nie biorąc na siebie problemu. Skoro ktoś bezużyteczne pole przekształca w 4 działki i sprzedaje je za niewąską kasę to mógłby być zobowiązany także aby na etapie inwestycji w jakiś sposób utwardzić przyszłą drogę, nawet kostką, i nie koniecznie muiałby na tym stracić, bo za działki wdłuż których jest ułożony polbruk mógłby wziąść więcej i w efekcie sfinansowałby klient. Ktoś może powiedzieć dlaczego właściciele działek nie zrobią sami kostki, no i tu krzyżuje się parę spraw, bo żeby ułożyć drogę na prywatnym terenie musi być projekt, generalnie załatwianie formalności i finansowanie powinno być po stronie właściciela, jeżeli chodzi o formalności to nie będzie mu się chciało jeżeli chodzi o kasę to będzie się bał, że nie zapłacimy, my też bedzięmy się bali dać spore pieniądze z góry itd, sytuacja trochę patowa, dalej zakładając że zorganizujemy to jakoś pełnomocnictwa itd, umowy zabezpieczające itd, to co jeżeli właścicielowi po zakończeniu inwestycji właścicielowi odbije i będzie chciał kasę za jeżdzenie po "jego" drodze, a jak nie to ....., przykładów z telewizji mamy wiele. Myślę, że powinny być tutaj rozwiązania prawne w wyniku których w takiej sytuacji gdzie wydaje się pozwolenie żeby z jednego "pola" zrobić 4 działki i drogę dla nich, to z automatu ziemia na drogę powinna być przekazywana dla gminy albo jako współwłasność w 1/4 dla właścicieli 4 wydzielonych działek (liczby oczywiście wynikają z mojej sytuacji i byłyby zależne od stanu faktycznego), wtedy nikt do nikogo niemiałby pretensji i jasne byłoby kto ma drogę zrobić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...