Czyli reasumując: ten parkiet mimo tych szpar i luźnych klepek ma duże szanse wyglądać ładnie i oczywiście wszystko będzie zależeć od umiejętności fachowca czy tak? Chciałabym jeszcze zapytać o lakiery - polecacie wodne - przyznam, że parkieciarz z którym rozmawialiśmy pracuje na Domaluxie, zresztą jest to starszy człowiek. Jeśli nie znajdziemy innego parkieciarza, to mimo iż zostanie użyty Domalux (bo pan na tym pracuje, a za inne lakiery jakością nie odpowiada), czy parkiet ten ma szanse nadal dobrze wyglądać? Aktualnie mieszkamy w mieszkaniu gdzie również jest parkiet bukowy. Początkowo był on lakierowany właśnie lakierem wodnym (nie wiem jakim) i niestety gdy coś się wylało klepki podchodziły wodą... Kilka lat temu parkiet był cyklinowany i malowany oczywiście Domaluxem.... więc wiem jak to może wyglądać. Nie wiem natomiast jak wygląda parkiet pomalowany lakierami, które są przez Was polecane.....