Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Masiak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

Converted

  • Tytuł
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania

Masiak's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Jaszczur, dziękuję za dobre chęci ... jestem z Łodzi... więc raczej nie wchodzi w grę... Jestem po rozmowie z hydraulikami i innymi fachowcami... I tak jak sugerował zbigmor prawodopodobnie, na 99%, do tego gazowego pieca co mam (albo nowego) dołożę piec opalany drewnem, eletami i biomasą.... do tego dam zasobnik na ciepła wodę i zintegruje to w jeden system tak, żeby jesli spadnie temperatura w piecu na drewno właczał się piec gazowy... a kominek zostanie sobie ozdobnie jak na razie po zapoznaniu sie ze wszystkim wydaje sie to dość sensownym rozwiązaniem i nie generenuje "strasznych" kosztów... szcześliwie jako pozostałość po poprzednim ogrzewaniu przy pomocy pieca koksowego została instalacja z otwartym naczyniem wzbiorczym, które fachowcy oceninili na całkiem dobry technicznie... więc własciwie koszt to tylko piec plus podłączenie do istniejącej instalacji... Co sądzicie o takim rozwiązaniu? Jeszcze jedno pytanie czy korzystniej kupić piec z otwarta czy z zamknięta komora spalania? Kotłownia jest w piwnicy z dostepem świerzego powietrza. stary piec był z otwarta komora spalania.
  2. no tu jest problem narury formalno-prawnej, którego rozwiązanie troche potrwa nietsety... nie będe się zagłebać w szegóły ale własnie potrzebuje tego roku mniej więcej. Ogrzewania nie mam w tej chwli żadnego poza kominkiem z DCP... zdaję sobie sprawę, ze docieplenie zmiejszy zapotrzebowanie na energię choć nie wiem czy aż tak jak piszesz. Z doświadczen sąsiadów wynika, że zmiejszy o ok 25% To jednak dość ciepłe domy są zadziwiająco w porównaniu z domami z lat 70-tych XX w np. Zastanawiam się czy jednak nie zaininwestować w kocioł o mniejszej mocy (zrobić docelową kotłownię) i przetrwać zimę z wyskimi rachunkami. No i myslę,po zimie tej, że spory problem to wycieplenie stropu miedzy piwnicą i parterem... podłoga zimą jest naprawdę lodowata, pewnie sporo ciepła ucieka własnie tędy. Pojawia się też kolejny problem ... kotłownia znajduje się w piwnicy dokładnie pod łazienką i kuchnią... czy nie wartoby zrobić kocioł dwufunkcyjny z c.w.u dla mieszkania na parterze? W tel chwili w łazience na parterze, jest gazowy przepływowy ogrzewacz (bojler typu Junkers) trochę mnie zaskoczył ten mój dom... otóż usiedlismy ze znajomym fizykiem i raz kolezanką od prawa budowlanego , wzielismy roczne rachunki za gaz i wyliczylismy zapotrzebowanie na ciepło... oczywiście nie jakoś super dokładnie ale w przybliżeniu dos zancznym... wyszło nam , ze dom naz zuzywa 123 kWh/m2/rok co plasuje ten dom w kategorii domów standartowych pod względem energochłonności. czyli de facto wcale nie jest źle izolowany terminicznie... troche mnie to zaskoczyło... no ale zuzycie mam na kwitach z gazowni... mysląlam i liczyła to dla domu o zuzycoiu powyżej 140 Kwh a tu niespodzianka... to trochę zmienia sytuację myślę...
  3. Ocieplenie wchodzi w grę jak najbardziej i nawet jest w planie razem z niewielką przebudową (powiekszenie tarasu na piętrze) ale dopiero w przyszłym roku.. natomiast piec odmówił posłuszeństwa już teraz więc siłą rzeczy musze niejako odwrócic kolejność działań... a ponieważ plany gneralnej modernizacji są w trakcie pomyślałam, że trzeba kotłownie + ewentualne inne zmiany systemu ogrzewania robić docelowo... z założeniem, ze ostatecznie dom w całości się wyciepli łącznie ze stropami. Pomyslałam o tym kominku z płaszczem ze względu na to, że kominek i tak jest i tak się w nim pali... tym samym, jak słusznie kolega zauważył, kotłownia jest w salonie
  4. Witam, od niedawna stałam sie włascicielką domu o powierzchni uzytkowej 240m(dwurodzinny tzn dwa osobne mieszkania połaczonę klatka schodową) z poczatku lat 30-tych XX wieku... Dom jest w dobrym stanie technicznym, ma 4 pełne kondygnacie piwnicę, parter, pietro oraz strych. na parterze jest jedno mieszkanie na piętrze drugie...strych i piwnica nie są ogrzewane... dom nie jest ocieplony ale ma wymienione grzejniki , nowe okna PCV w domu jest jedna centralna kotłowania w której jest kocioł C. O gazowy z lat 80-tych - gaz ziemny z sieci miejskiej. Jest również kominek z DCP zbudowany w taki sposób, że powietrze doprowadzone jest do obu mieszkań mimo , ze kominek jest w pokoju na parterze. Jednak nie ogrzewa on ani łazienek ani kuchni.. Rachunki za ogrzewanie powaliły nas w tym roku... przewrtowałam już forum i nie umiem dopasowac porad do mojej sytuacji dlatego proszę o pomoc... Chciałabym oczywiście obnizyć koszty ogrzewania (w ta zime wyniosły ponad 7 tysięcy za sam gaz plus ok 2000 za drewno do kominka) Chciałabym wymienic piec w kotłowni prosze o porady jaki piec sprawdziłby sie najlepiej w tych warunkach jednoczesnie obniżając koszty ekspoatacyjne (paliwo + serwis) czy jest sens i jak to sie robi ewentualniezamienic kominek z DCP na kominek z płaszczem wodnym. Czy taka zamiana byłaby opłacalna ekonomicznie? Z góry dziękuję...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...