Witam,
dzięki za rady. W sobotę udałem się do kamieniarza - wywiercili mi 2 otowry po 6 cm w płytkach gresowych [Paradyż, ale każde inne mają taką samą twardość] . Kamieniarz skasował mnie nieźle bo po 30 zł od otworu ale dzięki temu przynajmniej nie męczyłem się i w tym czasie w którym bym musiał wiercić otwory przykliłem sobie te płyteczki . Tak nawiasem mówiąc sposób na otwory jest prosty, tylko trzeba mieć odpowiedni sprzęt, czyli dość mocną wiertarkę z wolnymi obrotami oraz otwornicę z widią - inna nie zda egzaminu [ja mam taką zwykłą diamentową z DEDRY, którą próbowałem i musiałbym chyba kilka dni wiercić żeby uzyskać zamierzony efekt]. Oczywiście wszystko robione jest na mokro, czyli podczas wiercenia otworów trzeba cały czas polewać płytkę w miejscu wiercenia wodą. Cała operacja trwa wtedy kilka minut.
Jeszcze raz dzięki wszystkim za rady - szczególnie Zbigniewowi za kamieniarza