Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

joanna 33

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    59
  • Rejestracja

joanna 33's Achievements

 SYMPATYK FORUM (min. 10)

SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)

10

Reputacja

  1. tak- co do firanek to racja, ale dopuki czegoś innego nie będę pewna na sto procent to zostaną te. jeśli chodzi o akcenty kolorystyczne to podczas gotowania i użytkowania kuchni jest ich cła masa- różowe garnki np. ściany są takie szaro-wrzosowe- farba jedwabny popiel. jestem zakochana w tym odcieniu. ale generalnie unikam w całym domu zbyt intensywnych kolorów. może wiosną zapragnę jakiejś soczystej żółci lub limonki...
  2. Lodówka jest po drugiej stronie wejścia. cała kuchnia ma ok.13 m2, a sama zabudowa z tych zdjęć mieści się w prostokącie o wymiarach 2,2m* 2,4m
  3. PIU niestety nie wchodzi w grę zamiana- ze względu na wygodę. ekspres po drugiej stronie musiałby być za każdym razem wysuwany(a to ciężka kobyła) aby dolać wody do zasobnika. teraz wystarczy podnieść pokrywkę. a wbrew pozorom robię to nawet dwa razy dziennie(jesteśmy kawoszami). prostsze jest przesunięcie czajnika pod samą ścianę i zwinięcie kabelka od czajnika pod podstawkę- czasem to robę, ale jak widać zawsze ktoś to wyciągnie (niewytrewsowani domownicy). ANULEK 2005- dziękuję za komplement, ale firanki będą do wymiany bo są nieładnie uszyte(sama to robiłam i trudności mnie przerosły), być może kupię znowu tę samą tkaninę- mnie też wzór się podoba, ale na pewno oddam tę robotę fachowcowi. Ato że kuchnia biała to WINA(choć moim zdaniem zasługa)forum murator
  4. Bardzo dziękuję za opinie na temat mojej kuchni i sugestie co do zmian. Rzeczywiście kontakt nad lodówką będzie obniżony przy najbliższym malowaniu. Firanki muszą być ze względu na bliskość drogi i kłanianie się spacerowiczów z osiedla podczas obiadu- ale uszyłam je fatalnie i chętnie zmienię na coś innego, ale nie wiem co to by mogło być. Muszą też pasować do reszty pomieszczeń- jadalni i pokoju dziennego. Jeśli chodzi o zdjęcia to wkleję ponownie w trochę innym oświetleniu, ale fotograf ze mnie marny więc za efekt nie ręczę.
  5. witam! więc i ja pokażę swoją kuchnię- tylko teraz po takich cudach to mi trochę łyso- bo moja jakaś taka blada jest ale użytkuje się świetnie.
  6. balkon w łazience to taki bzik z czasów blokowych, kiedy nie miałam tam nawet okna i bardzo nad tym ubolewałam, ponieważ to ograniczało moje zapędy jeśli chodzi o rośliny doniczkowe- miałam ich całe mnóstwo, ale niektóre gatunki- szczególnie paprocie nie znosiły suchego powietrza. no i zawsze marzyła mi się ukwiecona łazienka... ale prawdę mówiąc teraz uważam że przy domu z ogrodem balkon jest zbędnym elementem, którego braku nawet bym nie zauważyła. A na razie zamiast roślin czasami bywa na nim pranie, ale kiedyś się tym zajmę...
  7. a poza tym to chociaż nie widać że jest lato, to od maja zajmuję się ogrodem- ale nie pokażę bo się wstydzę- ciągle bardziej przypomina plac manewrowy dla czołgów niż cokolwiek innego
  8. A co do fioletu to racja- uważam go za świetny kolor we wnętrzu, chociaż ja skupiłam się raczej na takim brudnym odcieniu różu i wrzosu. ale przyznasz że moda na ten kolor niezmiernie ułatwia sprawę- sklepy są zawalone gadżetami w tej tonacji. ja nawet garnki mam takie brudnoróżowe, a ostatnio w biedronce nabyłam fioletową patelnię, o ściereczkach i serweteczkach nie wspominając. trzeba korzystać, bo jak moda minie to tak łatwo już nie będzie.
  9. Witaj India83 - no z tym brakiem energii to tylko przy urządzaniu i wykańczaniu mi jej brakuje, no ale ja niskociśnieniowiec jestem więc ta pogoda mnie chyba trochę dobija. ale jak na rower na przykład to ja bardzo chętnie więc może coś jeszcze ze mnie będzie
  10. Jeszcze pokażę Wam garderobę z której jestem dumna- na naprawdę niewielkiej powierzchni, dodatkowo ograniczonej skosem udało mi się zmieścić imponującą ilość wieszaków, na których bardzo mi zależało, a i parę półek i szuflad też się zmieściło. Oczywiście bardzo się wstydzę za bałagan, ale inaczej nie potrafię
  11. A teraz górna łazienka- dość ciężko zrobić w niej zdjęcia bo jest długa i wąska, ale bardzo ją lubię- jest jedynym pomieczczeniem w naszym domu z dużym balkonem- taka nasza fantazja. Przejście za koralikami to pralnia- z rozmysłem nie wstawiałam tam drzwi, żeby nie utrudniać rodzinie składowania brudnej odzieży- wystarczy zamach i celne oko- nie muszą nawet wchodzić do pralni. I muszę powiedzieć że na razie system się sprawdza i nie piętrzą mi się brudy przy wannie jak dotychczas.
  12. zrobiłam dziś jheszcze kilka zdjęć, więc je pokażę, ale tak naprawdę to pogoda zupełnie nie sprzyja i nie wygląda nasza chatka na nich tak ładnie jak by mogła, więc lepsza sesja będzie jak wyjrzy słońce- bo na razie u mnie ciągle leje Na początek kawałek kuchni
  13. Pokażę z bliska zdjęcie krzeseł w jadalni- ktoś o nie prosił. jednak kolor tapicerki odbiega na zdjęciach od rzeczywistego- tak naprawdę są dużo ciemniejsze
  14. Witam i dziękuję za miłe komentarze. Płytki w białej łazience to Angel blanco ornato firmy Aparici- są rzeczywiście piękne, sama zaraziłam się nimi na tym forum, jest tu kilka łazienek nimi wykończonych.
  15. Sara 78 i Anagat dziękuję za przemiłe słowa. w kwestii łazienki- jej wymiary to 115cm na 260 cm więc mniej niż u Ciebie szerokości, ale jest wygodna w użytkowaniu, więc u Ciebie będzie jeszcze lepiej i proporcje lepsze, a najważniejsze że bez problemu wpasujesz drzwi prysznicowe- u mnie się nie zmieściły- jest tylko szyba 70cm. w kwestii użytkowania to dobre rozwiązanie, wychlapuje się minimalnie tylko podczas prysznica- tak ok.20cm przed szybą, nie sprawia to żadnego problemu, a gdyby szyba była jeszcze 20 cm szersza to chlapania nie byłoby wcale- ale u mnie wtedy przejście byłoby za wąskie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...