Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

marucha79

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    8
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez marucha79

  1. Też czasem mam problem z przeglądaniem zdjęć, możliwe że galeria nie z każdą przeglądarką się dogaduje. Piesek tylko dogopodobny, wzięty jako kilkulatek ze schroniska, więc nie wiemy czy to rzeczywiście wynik mezaliansu jakiejś dożycy lub doga
  2. Miłośników budowy nowego ze starego zapraszam do swojej galerii http://marucha79.wordpress.com/ Niestety nie na Muratorze, bo cała para idzie w budowę i na zrobienie drugiej galerii czasu brak, ale może kiedyś się poprawię. Chatka z lat trzydziestych ubiegłego wieku przetargana z gór niemal nad morze. Jeszcze sporo do zrobienia, ale już zaczyna przypominać dom. Budowa ciągnie się jak spagetti, bo z jednej strony ograniczenia finansowe, a z drugiej - podobnie jak u Pita - kwestie światopoglądowe. Pozdrowienia dla wszystkich balowiczów
  3. Witam Mam następujący problem. W momencie załatwiania pozwolenia na budowę głupio nie przyszło mi do głowy zaprojektowanie instalacji odgromowej. Głupio, bo rzecz dotyczy domu z bali, pokrytego gontem bitumicznym stojącego w odosobnieniu i na wyniesieniu terenu. Budowa jeszcze niedokończona, ale wyprowadzenia do uziomu fundamentowego zrobione a i dach niedokończony, więc jest sposobność, żeby to nadrobić. Niestety ani urzędnicy z wydziału architektury, kierownik budowy czy potencjalny projektant instalacji nie są w stanie mi powiedzieć jak wprowadzić w tym momencie projekt w obieg. Najbezpieczniej byłoby oczywiście wystąpić o zmianę pozwolenia na budowę, ale czy jest to jedyna droga, czy da się uniknąć tej biurokratycznej katorgi? Proszę o podpowiedź
  4. No i ładnie, ma mnie Szanowny Kolega na swoim sumieniu. Również zdecydowaliśmy się na przeniesienie chałupy z lat trzydziestych ubiegłego wieku z bali 20cm, po podróży 700-kilometrowej leży już sobie domek pod wiatą i czeka na zakończenie batalii papierkowych. Mam nadzieję, że w przyszłym roku zaczną się mury piąć do góry. Dziennik budowy i komentarze to naprawdę źródło konkretnej wiedzy, serdeczne dzięki Pit79 za wytrwałość w opisywaniu swoich zmagań . Pozdrawiam
  5. Dzięki za przybliżenie kosztów. U mnie pewnie byłoby więcej zachodu, bo chciałbym skorzystać z gotowego projektu z http://www.polskadrewniana.pl . Z drugiej strony lubię zabawę w drewnie i może po przestudiowaniu "Ciesielstwa polskiego" odważę się sam na samodzielne postawienie chatki... Swoją drogą pięknie wygladają te pniaki przed domem, tylko tak mnie zastanawia co będzie między nimi?
  6. No to macie anielską cierpliwość... Mi wybór działki i wstępne rozmowy z włascicielem zajęły pół godziny Niestety już na etapie geodety zaczęły się schody, podział z rozgraniczeniem miały trwać około 2 miesięcy i kosztować "zaledwie" 3000zł. Już minęły 3 miesiące, a dokumenty do gminy mają być dopiero złożone, co oznacza, że poczekam jeszcze od miesiąca do trzech. W porównaniu do Waszej przygody niby i tak niewiele, ale trudne to wyczekiwanie
  7. Baaa, serce jest za drewnem, a portfel... no właśnie - to jest pytanie? Tyle że raczej to drugie zadecyduje.
  8. Witam Naprawdę imponujący ogrom pracy włożonej w domek i jej efekt. Bardzo mnie kusi podobna zabawa, jednak z tym wiąże się moje pytanie, mam nadzieję że nie zbyt niedyskretne. Ile do tej pory kosztowała Cię chatka? Odpowiedź jest dla mnie o tyle istotna, że podobny zakres pracy wykonywałbym we własnym zakresie, a i o domu o podobnej wielkości myślę. Obecnie jesteśmy dopiero w trakcie zakupu działki rozstrzygania dylematu - drewniany czy murowany, pewnie każdy z odwiedzających ten wątek przez to przechodził
×
×
  • Dodaj nową pozycję...