Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Tak, widiowe (takie jak do betonu). Ja zawsze wierciłem ostrą widią i bez udaru. Po przejściu przez płytkę (trochę trwa) można włączyć udar. Żeby wiertło sie nie ślizgało można wpierw delikatnie gwoździem, lub wiertłem i młotkiem zaznaczyć miejsce wiercenia (mała dziurka w warstwie szkliwa).
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/100433-wiercenie-w-kafelkach/#findComment-2424809
Udostępnij na innych stronach

Tak, widiowe (takie jak do betonu). Ja zawsze wierciłem ostrą widią i bez udaru. Po przejściu przez płytkę (trochę trwa) można włączyć udar. Żeby wiertło sie nie ślizgało można wpierw delikatnie gwoździem, lub wiertłem i młotkiem zaznaczyć miejsce wiercenia (mała dziurka w warstwie szkliwa).

Niezupełnie takie jak do betonu. Są specjalne wiertła do ceramiki i szkła, mają kształt płaskiego "serduszka" osadzonego w stalowym trzpieniu. Wiercić trzeba powoli raczej nie przekraczając 200 obr/min. Po przejściu przez kafelek należy zmienić wietrło na widiowe i w zależności od materiału ściany wiercić z udarem lub bez. Do zaznaczenia planowanego otworu najlepiej posłużyć się punktakiem i małym młotkiem. Wystarczy delikatne uderzenie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/100433-wiercenie-w-kafelkach/#findComment-2425449
Udostępnij na innych stronach

Ja mam metodę skuteczną, sprawdzoną i bezpieczną, ale - niestety - trochę pracochłonną (zmiany wierteł).

 

1. W warstwie szkliwa robię dziurkę cieniutkim (1.5 - 2.0 mm) wierłem do metalu

 

2. Kiedy w szkliwie jest już mała dziurka, w której bezpiecznie i pewnie można "oprzeć" ostrze większego wiertła, zakładam widię 3.5 mm i przebijam się na wysokich obrotach bez udaru przez płytkę. Potem, już z udarem, robię otwór w ścianie.

 

3. Mając taki tunelik zakładam wiertło o średnicy, jaka jest potrzebna do kołka (np. 5, 6, lub 8 mm). Bardzo delikatnie (niewysokie obroty, bez udaru) wiercę potrzebny otworek.

 

Ostatnio tą metodą kręciłem suszarkę do prania (takie patyki na sznurkach podciągane pod sufit; uwidziały się mojej "lepszej połówce"). Samo kręcenie 10 potrzebnych dziur zajęło mi prawie 30 minut. Ale bez żadnego ubytku w płytkach :)

 

m

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/100433-wiercenie-w-kafelkach/#findComment-2425753
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...