Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

WOLSZYN (WFM) - Meble kuchenne - opinie, inspiracje, realizacje


Recommended Posts

Nie przeczę, że od strony technicznej stolarz na pewno bije o głowę projektanta (chodzi o wykonanie i znajomość wszelkich mechanizmów) - w końcu nie bez powodu w studiach kuchennych to stolarze wykonują mebelki i potem je montują, a nie architekt - niemniej jednak, jeśli chodzi o design, to projektant ma w tej kwestii większą wiedzę i umiejętności.
  • Odpowiedzi 104
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

agato NIE , ponieważ aby utrzymać się na rynku stolarz musi być , w temacie ponad konkurencję , i wszelkie zachowania norm jak i desingu musi śledzić , wprowadzać innowacje , itp. projektanci to samo robia co stolarze , odnośnie spraw projektowych ia nie rozwiazan technicznych < projektów < A jeżeli piszemy o , innowacjach takich jak nowsze systemy prowadnic , zawiasów < ITp, przyrządów to również sa to propozycje przez stolarzy , które w etapie produkcji są udoskonalane , lub zatwierdzone przez Grupę architektów i technologów
Ok, tak jak pisałam, być może miałam pecha do stolarzy - jakoś tak się w moim dotychczasowym życiu złożyło, że ładniejsze projekty proponowali mi projektanci, podczas gdy stolarze woleli nie zabierać w tej sprawie głosu lub bez pomysłu kopiowali przedstawione przeze mnie zdjęcia (które dla projektantów były zazwyczaj pkt wyjścia, inspiracją czy też informacją o tym, co lubię i czego oczekuję). Koniec, bo drążymy zupełnie niepotrzebnie obok tematu.
agato NIE , ponieważ aby utrzymać się na rynku stolarz musi być , w temacie ponad konkurencję , i wszelkie zachowania norm jak i desingu musi śledzić , wprowadzać innowacje , itp. projektanci to samo robia co stolarze , odnośnie spraw projektowych ia nie rozwiazan technicznych < projektów < A jeżeli piszemy o , innowacjach takich jak nowsze systemy prowadnic , zawiasów < ITp, przyrządów to również sa to propozycje przez stolarzy , które w etapie produkcji są udoskonalane , lub zatwierdzone przez Grupę architektów i technologów

:lol2:

 

Pięknie bajasz i jak przekonująco.

Może i znasz się na manufakturze stolarskiej , ale z pewnością nie na technologii produkcji mebli.

Zdradź proszę, skąd czerpiesz te rewelacje o konsultacjach u stolarzy w sprawie inowacji ?

Najbardziej podoba mi się ta wypowiedź o wyższości jednego zawodu nad drugim

jedynie , w czym może być bardziej obeznany to posługiwanie się w sprawach Informatyki .

Muszę Ci powiedzieć , że większość projektantów , to głąby informatyczne.

 

Nie wiem czy wiesz , ale na Wydziale Projektowania Mebli są też zajęcia z technologii prod. mebli i nie wychodzą z niego kompletni dyletanci, a na zaliczenie muszą wykonać zaprojektowany przez siebie "klamot".

Może nie jest to zawsze komplet mebli kuchennych, ale nikt tam nie studiuje na majstra stolarskiego.

Edytowane przez 2112wojtek
:lol2:

 

Pięknie bajasz i jak przekonująco.

Może i znasz się na manufakturze stolarskiej , ale z pewnością nie na technologii produkcji mebli.

Zdradź proszę, skąd czerpiesz te rewelacje o konsultacjach u stolarzy w sprawie inowacji ?

Najbardziej podoba mi się ta wypowiedź o wyższości jednego zawodu nad drugim

 

Muszę Ci powiedzieć , że większość projektantów , to głąby informatyczne.

 

Nie wiem czy wiesz , ale na Wydziale Projektowania Mebli są też zajęcia z technologii prod. mebli i nie wychodzą z niego kompletni dyletanci, a na zaliczenie muszą wykonać zaprojektowany przez siebie "klamot".

Może nie jest to zawsze komplet mebli kuchennych, ale nikt tam nie studiuje na majstra stolarskiego.

 

kolego , aby było to bardziej czytelne co napisałęś może sprawdzimy Twoją wiedzę teoretyczna jk i praktyczną . Jestem Otwarty na wyzwanie >

kolego , aby było to bardziej czytelne co napisałęś może sprawdzimy Twoją wiedzę teoretyczna jk i praktyczną . Jestem Otwarty na wyzwanie >

 

Jak widzę, masz nie tylko problem ze zrozumieniem cudzego tekstu, ale także z wyrażaniem swoich, coraz to niestety bardziej "złotych myśli".

Coś Ci się pomyliło z wyborem Forum, albo się potwornie nudzisz.

 

Nie śmiałbym się z Tobą mierzyć, zwłaszcza , że "dyzajn" jak i jakość kostrzyńskich producentów mebli nie odbiega standardem od średniej krajowej innych usługowców -płyciarzy w Polsce. Myślę, że znam się na tym nie gorzej niż Ty na wolsztyńskich meblach.

Niech każdy robi , to co potrafi najlepiej. Stolarz niech wykonuje meble a projektant z technologiem niech je wymyślają.

Jak widzę, masz nie tylko problem ze zrozumieniem cudzego tekstu, ale także z wyrażaniem swoich, coraz to niestety bardziej "złotych myśli".

Coś Ci się pomyliło z wyborem Forum, albo się potwornie nudzisz.

 

Nie śmiałbym się z Tobą mierzyć, zwłaszcza , że "dyzajn" jak i jakość kostrzyńskich producentów mebli nie odbiega standardem od średniej krajowej innych usługowców -płyciarzy w Polsce. Myślę, że znam się na tym nie gorzej niż Ty na wolsztyńskich meblach.

Niech każdy robi , to co potrafi najlepiej. Stolarz niech wykonuje meble a projektant z technologiem niech je wymyślają.

kolego nie cudacz , a jeżeli masz coś konkretnego do zaoferowania , możesz stworzyć swój ponad standard ,desing i tu się nim pochwalisz . Ponieważ jak już w innym wątku , opisałeś ze jesteś przy wielu realizacjach projektów wsród projektantów jak i technologów . Chętnie z Tobą na temat wolsztyńskich mebli wymienie zdania na priv . Chyba ze jesteś z wolsztyńskich Fabryk mebli > to Możemy na forum , tylko czy to bedzie dla Wolsztyna promocją .PO drugie jeżeli jesteś projektantem , to nie zapomnij ze indywidualny stolarz również nim może być , aby w rynku zaistnieć , poza istniejącymi trendami >Ponieważ z Twojego opisu wynika ze wszyscy stolarze to są tylko wykonawcami realizacji projektantów , i bez nich stolarz to maszyna bez własnych inwencji

Przede wszystkim po formie zarówno stylistycznej jak i gramatycznej w jakiej wyrażasz swoje myśli oraz mikrej zawartości merytorycznej, tego o czym zawsze piszesz, nie jest przyjemnością byś nazywał mnie "kolegą".

Swoje opinie o innych zostaw najlepiej dla siebie.

 

Daruj też sobie rozmowy na priv. nie mają one z Tobą większego sensu.Po Twoich wszystkich wypowiedziach jakie napisałeś na FM, niczego ciekawego, ani nowego od Ciebie z pewnością się nie dowiem.

W Wolsztyńskich fabrykach mebli, i nie tylko tam, stolarz swoją inwencje może zostawić w domu, a w domu wykonując rękodzieło może się tą inwencją wykazywać aż do bólu. W fabryce ma robić pod projekt i nie kontestować.

Na tym polega różnica pomiędzy produkcją , jej technologią i projektowaniem a rzemieślnictwem.

To dwie różne rzeczy, które z usługową manufakturą nie mają nic wspólnego.

Pomiędzy stolarzem a projektantem zawsze jest porozumienie, bo jeden wie czego oczekuje, drugi wie jak to ma wykonać.

Ty natomiast starsza się udowodnić wszystkim , że jesteś stolarzem -filozofem o niezwykłych predyspozycjach.

Że też świat jeszcze nie docenił geniusza z Kostrzyna.

 

Nie pracuję dla Wolsztyna, ale sporo czasu spędzam w różnych zakładach meblarskich i w pracowniach stolarskich a w przeciwieństwie do Ciebie wiem gdzie jest moje miejsce w szyku i nie staram się być jak Ty omnibusem wszelkiej wiedzy i umiejętności, tym bardziej że opowiadasz dyrdymały wyrwane z rzeczywistości firm produkcyjnych ( nie rzemieślniczych czy usługowych gdzie zapewne coś robisz).

 

Niepotrzebnie się też nakręcasz, dla wielu osób na forum jesteś i tak tylko chłopskim filozofem, chcącym na siłę zaistnieć.

Teraz możesz spokojnie sobie po-jodłować sam, dla mnie EOT.

Przede wszystkim po formie zarówno stylistycznej jak i gramatycznej w jakiej wyrażasz swoje myśli oraz mikrej zawartości merytorycznej, tego o czym zawsze piszesz, nie jest przyjemnością byś nazywał mnie "kolegą".

Swoje opinie o innych zostaw najlepiej dla siebie.

 

Daruj też sobie rozmowy na priv. nie mają one z Tobą większego sensu.Po Twoich wszystkich wypowiedziach jakie napisałeś na FM, niczego ciekawego, ani nowego od Ciebie z pewnością się nie dowiem.

W Wolsztyńskich fabrykach mebli, i nie tylko tam, stolarz swoją inwencje może zostawić w domu, a w domu wykonując rękodzieło może się tą inwencją wykazywać aż do bólu. W fabryce ma robić pod projekt i nie kontestować.

Na tym polega różnica pomiędzy produkcją , jej technologią i projektowaniem a rzemieślnictwem.

To dwie różne rzeczy, które z usługową manufakturą nie mają nic wspólnego.

Pomiędzy stolarzem a projektantem zawsze jest porozumienie, bo jeden wie czego oczekuje, drugi wie jak to ma wykonać.

Ty natomiast starsza się udowodnić wszystkim , że jesteś stolarzem -filozofem o niezwykłych predyspozycjach.

Że też świat jeszcze nie docenił geniusza z Kostrzyna.

 

Nie pracuję dla Wolsztyna, ale sporo czasu spędzam w różnych zakładach meblarskich i w pracowniach stolarskich a w przeciwieństwie do Ciebie wiem gdzie jest moje miejsce w szyku i nie staram się być jak Ty omnibusem wszelkiej wiedzy i umiejętności, tym bardziej że opowiadasz dyrdymały wyrwane z rzeczywistości firm produkcyjnych ( nie rzemieślniczych czy usługowych gdzie zapewne coś robisz).

Niepotrzebnie się też nakręcasz, dla wielu osób na forum jesteś i tak tylko chłopskim filozofem, chcącym na siłę zaistnieć.

Teraz możesz spokojnie sobie po-jodłować sam, dla mnie EOT.

Ty się uważasz za geniusza i się powtarzasz ,szkoda, ze nie natrafiłeś na mnie , ponieważ lubię tyrać takich filozofów . Forum to nie rzeczywistość , więc tu możesz tylko zaistnieć . Ale kto wie , może kiedyś doświadczę twojej wiedzy i wówczas bedziemy mogli sprawdzić kto Tak jest filozofem > I co Ty w ogóle mi wyjeżdżasz z tłumaczeniem na czym polega proces produkcyjny . Jeżeli jeździsz po firmach to opowiedz na czym polega Twoja praca >wówczas ocenimy co do czego

 

 

I pytanie , powiedz w jakim temacie jesteś Najlepszym doradcą --- Tytuł pod Twoim Nickiem ???

Edytowane przez ANSE72

Coś widze, ze wątek skręca na boki!

 

A ja z uporem maniaka dalej wyceniam kuchnie. Tym razem dotarłam do przedstawiciela Mebli Wolsztynskich (u mnie, na dolnym sląsku). I róznica jest dokładnie 3 tys! W Wfm kuchnia miała mnie wyniesc 24 tys, u przedstawiciela...27!!! A jeden z projektów nawet 29 tyś!!!! Oczywiście to cena bez montazu i AGD.

Powiedzcie mi, one naprawde są warte takiej ceny???

coś widze, ze wątek skręca na boki!

 

A ja z uporem maniaka dalej wyceniam kuchnie. Tym razem dotarłam do przedstawiciela mebli wolsztynskich (u mnie, na dolnym sląsku). I róznica jest dokładnie 3 tys! W wfm kuchnia miała mnie wyniesc 24 tys, u przedstawiciela...27!!! A jeden z projektów nawet 29 tyś!!!! Oczywiście to cena bez montazu i agd.

Powiedzcie mi, one naprawde są warte takiej ceny???

 

nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

 

A coś więcej? :)

 

Wczesniej wątek dotyczył mebli robionych u stolarza. Nie wiem, może mam pecha, ale juz nie polecam.

Moje (te co teraz uzywam) mam od 5 lat i...chodzą jak chcą, doły szuflad uległy wypaczeniu (na dole tylko dykta), czasami nie moge otworzyc szuflad bo sie zapadaja! blaty zafarbowały od róznego jedzenia, że o rysach nie wspomnę!

Wymysliłam sobie, że oryginalny producent nie spieprzy mi tak oczywistych rzeczy dlatego w pierwszym odruchu wybralam sie do Wolsztyna.

I faktycznie tam na miejscu zobaczyłam - fronty drewniane, blaty z bardzo odpornego i trwałego materiału, dna szuflad sprawiają wrażenie nawet metalowych (choc to oczywiście jest takies tworzywo), a te wszystkie mechanizmy samodomykające, samozamykające itp - poezja po prostu :)

Wszystko pieknie ładnie, gwarancja tez (a na zawiasy i inne takie nawet dozywotnia). No ale cena z kosmosu jak dla mnie...

 

Dlatego szukam racjonalnych argumentów w razie gdybym sie jednak na nie skusiła;)))

Coś widze, ze wątek skręca na boki!

 

A ja z uporem maniaka dalej wyceniam kuchnie. Tym razem dotarłam do przedstawiciela Mebli Wolsztynskich (u mnie, na dolnym sląsku). I róznica jest dokładnie 3 tys! W Wfm kuchnia miała mnie wyniesc 24 tys, u przedstawiciela...27!!! A jeden z projektów nawet 29 tyś!!!! Oczywiście to cena bez montazu i AGD.

Powiedzcie mi, one naprawde są warte takiej ceny???

 

Nie da się ukryć - są porządne. Poprzednią kuchnię robił mi stolarz i też wytrzymała sporo, ale w szafkach z WFM mechanizmy wydają się "chodzić" lepiej - system samodomykających szuflad na pewno działa sprawniej (szuflady są stabilne, takie jakby "cięższe"), zawiasy, podnośniki - wyglądają, jakby były nie do zdarcia. Może pokażę te mechanizmy i proponuję przejść się po kuchniach wykonanych przez stolarzy i porównać (nie chcę tu wydawać sądów, bo już wiem, że za moment spotka mnie atak), czy stosują te same elementy:

http://img805.imageshack.us/img805/3311/pict0589.jpg

http://img535.imageshack.us/img535/7707/pict0588u.jpg

Jako użytkowniczka takich i takich kuchni widzę (i czuję ;)) różnicę - jakby jej nie było, salony z kuchniami już dawno by upadły, bo kto decydowałby się przepłacać?

Edytowane przez Ilona Agata
Nie da się ukryć - są porządne. Poprzednią kuchnię robił mi stolarz i też wytrzymała sporo, ale w szafkach z WFM mechanizmy wydają się "chodzić" lepiej - system samodomykających szuflad na pewno działa sprawniej (szuflady są stabilne, takie jakby "cięższe"), zawiasy, podnośniki - wyglądają, jakby były nie do zdarcia. Może pokażę te mechanizmy i proponuję przejść się po kuchniach wykonanych przez stolarzy i porównać (nie chcę tu wydawać sądów, bo już wiem, że za moment spotka mnie atak), czy stosują te same elementy:

http://img805.imageshack.us/img805/3311/pict0589.jpg

http://img535.imageshack.us/img535/7707/pict0588u.jpg

Jako użytkowniczka takich i takich kuchni widzę (i czuję ;)) różnicę - jakby jej nie było, salony z kuchniami już dawno by upadły, bo kto decydowałby się przepłacać?

 

ilona &agatra , trafna decyzja z Atakiem . Jeżeli chodzi o zawiasy są takie same , natomiast jeżeli choddzi o prowadnice , jest linia dla firm , ale i tak mechanizmy sa takie same więc To Tylko Twoje przypuszczenia , Ni napiszę dlaczego wydają się stabilniejsze To nie jest tematem dla stolarzy . Nie wiem , jak To jest z Tymi stolarzami , ale się zgadzam ze większośc stolarzy tnie koszty , przy scalaniu mebli jak i okuciach ,

IlonaAgata - dzieki za odpowiedź! :) Ech, róznice widać (cokolwiek by tu nie mówic!)

Anse75 - rozumiem, ale ze skypa ani tel nie skorzystam.

 

DaJa napisz mi jaką zauważyłaś różnicę , miedzy okuciami ? bo takiej opinii nie rozumiem . Napisz na jakiej podstawie , to stwierdziłaś > Jeżeli mnie przekonasz racjonalnie , to czapka z głowy >

  • 1 year później...
  • 1 month później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...