Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

RETRO-czyli......przygoda zycia ?!


Recommended Posts

  • Odpowiedzi 262
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Tynki nadal się robią.

Zagruntowany jest już cały parter. Teraz skuwają cokół w garażu, bo magicy od fundamentów za wysoko wylali fundament o 30 cm :evil: i nie mogą dać tak dużo tynku.

Dostałam wycenę od hydraulika.

Robocizna - 5500 zł.

Materiały - podłogówka w kuchni, łazienkach,holu, wiatrołapie razem z c.o (9000), woda (5500), grzejniki (11200) grzejnik kanałowy (2000), odkurzacz centralny (400), mieszalnik do podłogówki (2100).

Plus wsad do komina - 1600 oraz piec do c.o.

Wchodzi za 3 tygodnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Walka z tynkami trwa. :D

Na dziś jest już gotowych kilka ścian na dole, ale nie mam zdjęć.

Mam za to zdjęcia otynkowanych już sufitów.

Podobno jeszcze 4 dni.

http://foto3.m.onet.pl/_m/4d68b069c14dd66e81b12cca9fda38bb,10,19,0.jpg

 

To salon.

 

http://foto2.m.onet.pl/_m/e15bc05cb6ac915c1d4dcb99c934747a,10,19,0.jpg

 

i to też.

A to pokój mniejszy na dole, ze słynnym podciągiem, który panowie tak ładnie "obrobili" (prawie), że się waham czy aby napewno go zasłaniać.

 

http://foto2.m.onet.pl/_m/3150fcad3a90f5208e4a41811c492192,10,19,0.jpg

 

i jeszcze domek od strony tarasowej-

http://foto3.m.onet.pl/_m/e1d0db124e090bbc277715f84ca48b63,10,19,0.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tynków ciąg dalszy. Mam wrażenie , że robią je już miesiąc lub dłużej. Strasznie mi się to ciągnie. Ale efekt jest.

 

Salon wieczorową porą.

 

http://foto3.m.onet.pl/_m/781d606d2467c7e9bbee555f2d613777,6,19,0.jpg

 

Widok na kuchnię.

 

http://foto1.m.onet.pl/_m/cb6077a2147cf41eb91ca6dd8051f8b5,6,19,0.jpg

 

Salon za dnia, z agregatem...

 

http://foto3.m.onet.pl/_m/3f123c00e776785f139c6b4d0acb658b,6,19,0.jpg

 

Sufity robią wrażenie.

http://foto3.m.onet.pl/_m/e1ba1b3c6a30129ee042ee92869ee193,6,19,0.jpg

 

Łazienka na dole.

http://foto1.m.onet.pl/_m/a5f48ab58766fae42648c60784407711,6,19,0.jpg

 

Jeszcze 3-4 dni. Dobrze, że chodź pogoda wreszcie dopisuje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sprzątanie po tynkach nie należy do przyjemnych.

Strasznie męczące jest to skuwanie tynku z chudziaka.

Do otynkowania została kotłownia i garaż.

Acha we wtorek złożyliśmy wniosek o drugą (i ostatnią) transzę kredytu.

Ciekawe czy będą mieli tempo takie jak przy przyznawaniu kredytu (65 dni) czy jednak szybsze. Kiepski moment na kredyty.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Hurra, mam drugą - ostatnią transzę, czyli .....mogę wykańczać (się) dalej.

Kolejna rzecz zrobiona - podłoga na dole pokryta papą termozgrzewalną.

No i rzecz równie ważna - mamy podsypany domek i wyrównany teren wokół.

Wieczorkiem zdjęcia.

Acha i jestem umówiona ze stolarzem na schody i wpłacam dziś zaliczkę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaczynamy od widoku na dom po podsypaniu wokół.

http://foto0.m.onet.pl/_m/408bd00ba8bc48643e235066c5026c80,10,19,0.jpg

 

http://foto0.m.onet.pl/_m/997eaa268c2d9265c39ea15ff1bd2170,10,19,0.jpg

 

mamy tez papę na podłodze parteru i schody ( narazie narysowane kredą).

http://foto0.m.onet.pl/_m/9642506853307651a3e21101d9500828,10,19,0.jpg

 

a także zrobione odwodnienie budynku:

 

 

http://foto1.m.onet.pl/_m/e9e630f15b7e3b23107985c7c5e78a2d,10,19,0.jpg

 

Nawieźliśmy naprawdę sporo ziemi. Jak rozciągnęła to po działce koparka to prawie nie widać różnicy. A przecież wywrotki jeździły jedna za drugą.

http://foto0.m.onet.pl/_m/e13c8eedd506ea1bc02e4da572a4fbdc,10,19,0.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tu Ania i Paweł, to chyba najlepszy moment na dołączenie do grona Retrowiczów. Do tej pory na bieżąco śledziliśmy wszystkie dzienniki budowy związane z tym projektem. Jesteśmy na etapie zakupu projektu i konsultacji z architektem apropos przeróbek (mamy kilka małych zastrzeżeń, z tego co widzimy - tendencyjnych typu: kotłownia, suszarnia, garderoba na parterze itd.). Budowa pod Lublinem, z którego oboje pochodzimy. Wiadomo, że każdy chciałby zobaczyć swój azyl na żywo zanim jeszcze w ogóle zaczną go wydziubywać od fundamentów I w związku z tym WAżNE PYTANIE - CZY KTOś Z ZAAWANSOWANYCH TU RETROWICZóW BYłBY łASKAW POKAZAć NAM SWóJ STAN SUROWY OTWARTY BąDź ZAMKNIęTY??? Nie gra roli odległość - z Lublina dojedziemy wszędzie bo jesteśmy mobilni. Marzymy o tym, aby zobaczyć "nasz" nowy dom na żywo. Kto pomoże?? Nie będziemy przeszkadzać, chcemy tylko zwiedzić - 20 minut nam wystarczy:)))

Bardzo prosimy uprzejmych Retrowiczów o kontakt na adres: [email protected]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odwodnienie już mam. Rynny plus wyrównanie całego terenu kosztowały mnie:

robocizna maszyn i ludzi - 1500 zł

rury pcv - 38 metrów - 1520 zł

kliniec c.d. na podjazd - 11 kubików - 1000 zł

 

Wczoraj zapłaciliśmy zaliczkę stolarzowi - 2500 zł.

Reszta - 6200 zł po realizacji - około czerwca 2009.

 

W przyszłym tygodniu podnosimy podłogę w kotłowni i narzędziowni.

Likwidujemy schodek i przenosimy go do - garażu.

Wtedy bez problemu wejdzie w kotłowni obok komina pralka i suszarka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Już listopad.

A u nas nastąpiło chyba przesilenie jesienne.

Nic mi się nie chce, a muszę w najbliższym tygodniu wybrać ceramikę łazienkową, aby hydraulik wiedział jak i co będzie do podłączenia.

Dobrze, że chodź pogoda wciąz dopisuje.

Mam nadzieję, że damy radę jeszcze w tym roku zrobić wylewki. :-?

Narazie czekamy na hydraulika.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, myślałam, że już się uodporniłam jak ekipa ma spóźnienie.

Mieli wejść we wtorek, bo ...... poniedziałek, tak po święcie.......nie bardzo.

Rany jak ja tego nie lubię. :evil: :evil:

Skoro się ktoś umawia to wg mnie powienien chociaż dać znać jak nie może przybyć.

Dziś środa i nadal nic.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No. Wreszcie coś się dzieje. :lol:

Wczoraj weszli panowie od c.o. , podłogówki i wody.

I od razu zawisły grzejniki w pomieszczeniach. Dziś mają trochę zabawy z grzejnikiem kanałowym przed oknem tarasowym. Trzeba wkuć się w chudziak.

Może uda mi się po południu wkleić zdjęcia.

Ekipa od likwidacji schodka w kotłowni ma wejść jutro. Zobaczymy. Bo to jutro, to już kilka razy słyszałam.

Niedzielę spędziłam na spacerkach po castoramie, RCMB, praktikerze i innych marketach budowlanych. Rany, teraz to dopiero mam mętlik w głowie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zdjęcia w innym terminie. Cos mi nie ładuje na onet. Muszę je zmniejszyć.

Wreszcie robi ekipa likwidację schodka w kotłowni.

A do tego totalna demolka w domu - wykuwanie w ślicznych ścianach podejść pod grzejniki ( nie w podłodze ale w ścianie). Jak skończą muszę znów wziąść ekipę od tynków do małych poprawek.

Wczoraj byłam też a panem od kuchni na budowie.

I dobrze, bo okazało się że podejście do wody- za nisko, prąd za to- za wysoko zrobiony. Dobrze, że korekta za meblami będzie, bo tak bym chyba nie przeżyła ruiny otynkowanych ścian.

No i coś ściany mi się skurczyły o 7 cm. Zamiast szuflady 60 cm będzie 50 i coś tam porozsuwamy przy oknie. Hmmm.

Acha i jutro wjeżdża na działke traktor aby przeorać działeczkę.

Niech się te chwasty przez zimę zgubią. A wiosną.... ach. :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Grzejniki już wiszą. :D

Prezentują się całkiem, całkiem.

http://foto1.m.onet.pl/_m/426980d4c9153cc719214bb5e6268899,10,19,0.jpg

 

Systemy podtynkowe też są .

W łazience dolnej :

http://foto2.m.onet.pl/_m/b27241ebab3b9cfec1d3b1d9cbf0861a,10,19,0.jpg

 

i w łazience na poddaszu (przy kominie):

http://foto3.m.onet.pl/_m/389042053e94a28311be31301dc810ff,10,19,0.jpg

 

Jest też duży grzejnik w łazience (nawet bardzo duży :wink: ):

http://foto0.m.onet.pl/_m/e9dfbaabe295f06adeb7574446efa5ac,10,19,0.jpg

 

I grzejnik kanałowy przy oknie tarasowym (dł.250 cm):

http://foto1.m.onet.pl/_m/39def80921ef38a17b685713fbbdf601,10,19,0.jpg

 

W kotłowni jest też wykuty w ścianie duży otwór na rozdzielnię do ogrzewania kanałowego. I wreszcie nie mam tu schodka !!! :lol:

http://foto0.m.onet.pl/_m/16572b65312841bc42b1af5a79cd0034,10,19,0.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Noooo. Wisi już na kominie centralka kondensacyjna WOLF. Wygląda super, malutkie, zgrabniutkie, bezobsługowe niemal.

Mam nadzieję, że okaże się też bezawaryjna.

Niestety pojawiły się też problemy. Musimy zmniejszyć grubość styropianu z 8 cm do 6 cm pod wylewkę i niestety wiąże się to z kuciem w chudziaku i wpuszczaniem w niego wszystkich rur - od odkurzacza i innych. A przez to uszkodzeniu w wielu miejscach uległa też nieszczęsna papa.

Rany wolę na to nie patrzeć, bo co jedni zrobili inni to teraz niszczą.

Przez to kucie oddala mi się ciągle termin wylewek. Napewno nie zrobimy ich już w listopadzie. :(

Może grudzień pogodowo będzie łaskawy dla budowy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Prace powoli, ale posuwają się do przodu.

Na poddaszu są już podejścia do grzejników. Są też rozprowadzone rury do odkurzacze, teraz ciągną prąd do niego i montują gniazdka.

Myślę nad tym czy na ścianach w kotłowni i pomieszczeniu gospodarczym kłaść płytki. W sumie mam tam wszędzie tynki i trochę mi szkoda.

Ciekawe jak inni to wymyślą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Powoli prace związane z c.o. dobiegają końca.

Centralka prezentuje się okazale.

 

http://foto1.m.onet.pl/_m/7ffe466d385db459c607c98f79d6454d,10,19,0.jpg

Dziś został też wpuszczony wsad do komina. Bagatelka - 1500 zł.

 

Temat wody też powoli kończą.

Górna łazienka prezentuje się tak:

http://foto2.m.onet.pl/_m/93d87a13d32431d0a3c7ef15370be812,10,19,0.jpg

 

Planuję w niej tylko to co niezbędne.

Po lewej stronie od wejścia - wannę narożną. Po prawej - umywalka,

na kominie z płyt gk półki wpuszczane, a za nimi podwieszane wc.

Pod oknem grzejnik.

 

http://foto2.m.onet.pl/_m/4155987b7114ded9770f78fec03921e2,10,19,0.jpg

 

Przez to miejsce grzejnika zmieniliśmy nieco koncepcję ustawień. No, ale skoro musi być pod oknem połaciowym to nic nie poradzimy.

Zrezygnowaliśmy też z natrysku. Jedyne sensowne miejsce na niego było centralnie na środku łazienki przy kominie. Jakoś nie bardzo mi się to widziało.

Może nie będziemy żałować.

To będzie łazienka 2 dzieci.

 

A tak wygląda rozdzielacz do podłogówki .

http://foto0.m.onet.pl/_m/3a2ea3acb5dd2db28812f69d1773d8f4,10,19,0.jpg

Jest wkuty w ścianę nośną budynku na długości około 1,5 m. Mam nadzieję, że strop i dach nie spadną nam na głowę.

:-? :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...