Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

wyobraź sobie że nie zrozumiałeś tego co napisałem...

 

jestem sobie w stanie wyobrazić życie na marsie, nawet to, że kosmici są wśród nas i to także, że Stanisław Lem tak naprawdę by grupął pisarzy s-f z ZSSR, którzy chcieli zagrozić prozie P.K. Dicka, ale tego o czym piszesz wyobrazic sobie nijak nie potrafię. cienki bolek jestem

wyobraź sobie że nie zrozumiałeś tego co napisałem...

 

jestem sobie w stanie wyobrazić życie na marsie, nawet to, że kosmici są wśród nas i to także, że Stanisław Lem tak naprawdę by grupął pisarzy s-f z ZSSR, którzy chcieli zagrozić prozie P.K. Dicka, ale tego o czym piszesz wyobrazic sobie nijak nie potrafię. cienki bolek jestem

 

cienki, nie-cienki, nie mnie to oceniać, ale najarałeś się to chyba dzisiaj porządnie :lol:

nie wiem, czy "churtownie" podnoszą ceny, ale cena w polskich hurtowniach jest taka a nie inna, ponieważ po wejściu do UE wprowadzono - co normalne w ramach stuktur unijnych - limity produkcyjne. i tak np. moze się zdarzyć, że cement z polskich cementowni znajdziecie w w Goerlitz a pierwszym lepszym Baumarkcie taniej niz w Polsce i to o kilkanascie/kilkadziesiąt procent.

 

Limity dotyczą ogółu produkcji więc cement produkowany przez jedną cementownię i zarówno sprzedawany w niemczech jak i w Polsce jest z tej samej puli limitu.

Jak na moje dalej pozostają w opcji hurtownie ....

no i tu już nie jest tak prosto. bo limity dotyczą rynków krajowych, dlatego polski cement w Niemczech nie powinien dziwić. A skąd różnica w cenie?

Niemcy mają 19% VAT, w Polsce jest to 22% (ale i Niemcy zmierzaja w tym kierunku, lecz stopniowo - bo 22% bedzie w całej EU). Ale VAT to nie wszystko, bo o cenie decyduje warunki makro i mikroekonomiczne oraz polityka gospodarcza danej cementowni. dla przykładu: dachówka Jacobiego, wyprodukowana w Polsce na Ukrainie jest tańsza niż w Polsce.

 

Nikt jednak nie nakazał kupowania Polakom w Polsce. dlatego mozna robic zakupy na całym świecie. I teraz mała rada dla wszystkich:

 

Jak masz znajomego hurtownika, to niech hurtownik zaktualizuje swój NIP na unijny z przedrostkiem "PL-". Niech on kupi dla ciebie np. glazurę w Niemczech. Kupi ja oczywiście ze stawką "0" VAT. Niech odpsrzeda ci to po cenie zakupu - ale bez faktury (czyli bez polskiego 22% VAT). A u siebie wypisze protokół zniszczenia i sobie zrobi koszty ;)

Dobra rada :evil: Brakuje tylko określenia, kto będzie wysyłał przysłowiową cebulę do "więźnia".
Ale VAT to nie wszystko, bo o cenie decyduje warunki makro i mikroekonomiczne oraz polityka gospodarcza danej cementowni.

Jak bym słyszał naszych rządowych "geniuszy". :wink:

Wpadła mi ostatnio w ręce niemiecka ulotka z Lidla,dokładnie taka sama jak polska tylko po nemecku.

Niektóre towary były O POŁOWĘ TAŃSZE niż u nas.

To nie jest polityka mikro-makro tylko kwestia, na ile da się okraść dany naród.

A co jak co polacy walą gromadnie do marketów i dają się masowo okradać.

Przykład?

Znajoma pojechała do marketu dla kretynów (bo dla idiotów to on nie jest) kupić lodówkę "bez VATu".

Kosztowała 500 złotych więcej niż w sklepie internetowym "z VATem".

Mało?

Swego czasu kupiłem odtwarzacz DVD w niemieckim markecie.

Tena sam w pasażu na ONECIE kosztował DWA RAZY WIĘCEJ!!!

A w innych sklepach internetowych był średnio 30-50% droższy.

Przypadek?

Nie! Cieszymy się, że mamy markety z ruchomymi schodami.

A ONI (kapitaliści co kapitalizm budowali przez lata) na tym korzystają.

O jakich limitach mowa ? Słyszałem o limitach produkcji mleka, ale nie cementu !!! Owszem, cementownie mają limity ale emisji CO2 i nie dotyczy on sprzedaży krajowej lub zagranicznej, tylko danego przedsiębiorstwa w całości.

 

Taka różnica w cenie ma według mnie jedną podstawową przyczynę - chciwość hurtowników zwaną fachowo zrównoważeniem popytu<->podaży.

 

BTW, mój dobry znajomy jest hurtownikiem, w zeszłym roku w trakcie "bumu" kupował cement workowany po chyba 240 PLN/t netto (w sklepach był po 500-600 ?), w silosach mógł kupic po 180 PLN/t netto. Jedna ważna rzecz, jest "pierwszym" w łańcuszku pośredników.

Tedii

To nie jest polityka mikro-makro tylko kwestia, na ile da się okraść dany naród.

A co jak co polacy walą gromadnie do marketów i dają się masowo okradać.

Przykład?

Znajoma pojechała do marketu dla kretynów (bo dla idiotów to on nie jest) kupić lodówkę "bez VATu".

Kosztowała 500 złotych więcej niż w sklepie internetowym "z VATem".

Mało?

Swego czasu kupiłem odtwarzacz DVD w niemieckim markecie.

Tena sam w pasażu na ONECIE kosztował DWA RAZY WIĘCEJ!!!

A w innych sklepach internetowych był średnio 30-50% droższy.

Przypadek?

 

zamiast używać "złodzieje nas okradają" zdecydowanie ładniej brzmi: zespół czynników makro i mikroekonomicznych :wink:

zamiast używać "złodzieje nas okradają" zdecydowanie ładniej brzmi: zespół czynników makro i mikroekonomicznych :wink:

:D :D :D

 

Tak z ostatniej chwili:

ile kosztuje u nas beczka piwa 5 litrów?

jakieś 40-50 złotych trzeba dać.

w niemcach zapłaciłem 4,99 Euro !!!

czy to 30% taniej? nie

czy 50%? też nie

To ponad DWUKROTNIE taniej.

I to na pewno przez czynniki mikro-makro. :wink:

wszyscy jedźcie do strefy wolnocłowej - najlepiej załóżcie firmę w Panama’s Colon - to kosztuje tylko 1000 dolarów i trwa raptem tydzień. nie ma tam tez podatków. wówczas będziecie kupowali litr spirytusu w okolicy 0,50 EUR! toz to raj! aparaty fotograficzne cyfrowe lustrzanki wielkoformatowe poniżej 100 EUR. kiedy juz zbijecie fortunę na handlu, nie będziecie martwili się cenami. kupic\ie nawet włoskie COTTO za 340 EUR/szt.

ile kosztuje u nas beczka piwa 5 litrów?

jakieś 40-50 złotych trzeba dać.

w niemcach zapłaciłem 4,99 Euro !!!

czy to 30% taniej? nie

czy 50%? też nie

To ponad DWUKROTNIE taniej.

 

 

 

to nie dziwi, ponieważ w Niemczech jest mniejsza akcyza na wyroby spirytusowe. dlatego jeżeli chcesz dac łapówkę, np. dobry koniaczek, niech to będzie np. Remy Martin, albo chcesz sie napić szampana Dom Perignon, too jedziesz do niemieckiego Aldika (no może przesadziłem, ale w KDW na bank jest i to założe się, że 50% taniej). Gdyby MF obniżyło akcyze na alkohole, choćby na wina, to w tym kraju może powstałaby jakaś kultura picia win a tym samym byłaby to szansa dla rozwju pewnych regionów, o winnych tradycjach. ale jest jak jest i jeżeli ktoś mimo wszystko pija wina, to dobrze wie, że najlepsze wina są w niemieckich marketach ;)

NIe ma co gadac o limitach itp... Bo limit to chyba na cały rok a ile kosztował cemant w grudniu a ile teraz... i zapewne ta "Polska" Cementownia sprzedaje za tyle samo do nas co do Niemiec (choc pewnie kurs Euro spędza sen z powiek) .. Tyle ze widocznie tam komus wystarczy mała ale długotrwała marza. U nas jak już ktoś założy business (hurtownie ale nie tylko) to robi wszystko aby szybko sie wzbogacic. Mówimy o róznicach w cenie 40-50% czasmi. Przeciez jak sie pojeździ po hurtowniach to można sie natknoć na kilka , kilkanaście procent różnicy w cenie. A pamietajmy że ten co sprzedaje taniej tez chce zarobic.. Popatrzcie cosbie na cenę pustaków - w ubiegłym roku osiągała kosmiczne rozmiary - do momentu gdy nasi dordzy dystrybutorzy nie zauwazyli że gro inwestorów olewa ich i wozi towar za wschodniej czy nawet południowej granicy - dużo taniej. I cena zaczęła spadac.
pozwól, że ci opowiem pewna historyjkę, otóż jeszcze dwa lata temu cena cegły w cegielni wahała się między 40-48 gr/szt. loco cegielnia. jednak rok temu ta sama cegła kosztowała 80-90 gr/szt. loco cegielnia. współczuję tym wszystkim, którzy kupili domy wybudowane z tak drogiej cegły. mają domy dosłownie na wagę złota! ;)
  • 3 weeks później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...