Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Hejka ....

U mnie bedzie kominek z zamknieta komora spalania takie bylo i jest zalozenie od poczatku ze wzgledu na system ogrzewania ...... w domu bedzie rowniez rekuperator .... czyli nici z iskierek lecacych z kominka ........

  • Odpowiedzi 3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

cześć dziewczyny, koniec świętowania, czas się brać do roboty:)

Nie moge jeszcze przyzwyczaic się do normalnego funkcjonowania po tej zmianie czasu. Jak wracamy po pracy to już prawie ciemno, dziecku rozregulowało sie spanie, wogóle taki marazm jesienny....

Ale mąż się zebrał i dokończył ocieplanie poddasza, skończony pierwszy etap czyli położona wełna 15 cm.

Beatka, nic sie nie martw :) ja jestem świeżo po rozmowie ze specem dlatego tyle wiem:) za to noga jestem w innych tematach :D ale po to forum jets zeby się powymieniac :)

 

My dzisiaj jedziemy przypilnować żeby majster dziury na okna w dachu zrobił tam, gdzie trzeba :)

a co to znaczy za wysoko? bo ja chce zaraz nad murłata jak się da najniżej. My i tak mamy podniesione o 1 pustak sciankę kolankową więc mi wyszło ze w odległości 30 cm od sciany stoję a 50 mam 190 :)
Musze zmierzyc jaka my mamy odległośc od murłaty, u nas tez ścianka kolankowa podniesiona o jeden pustak, nie wiem czy to miało znaczenie przy obsadzaniu okien ale powiiny byc niżej przynajmniej 10 cm.
Hej dziewczyny:)

Ja za to ma mam jakiegoś powera;) musiałam już z samego rana z dzieciakami być u lekarza, są trochę przeziębione, ale na szczęście obeszło się bez antybiotyków:) ale w naszym kochanym ośrodku zdrowia podnieśli mi ciśnienie, ludzi multum, każdy tylko czeka żeby się bez kolejki wryć...szok... dostałam takiego ciśnienia, że teraz po śniadanku z tego wszystkiego chyba całe mieszkanko wysprzątam hihihi....

 

A co do kominka to my będziemy mieć też zwykły, najzwyklejszy, rozpalany czysto rekreacyjnie, w święta, no i może w mroźne dni żeby troszkę salon dogrzać bo tam się przecież najwięcej czasu będzie spędzać:) tylko chciałabym jakiś malutki wkład....trzeba się wybrać wreszcie na rekonesans...w sobotę mieliśmy jeszcze na działce pana koparkowego, zakasował 600zł i jeszcze nie skończył, zdecydowaliśmy się również jaką wełną będziemy ocieplać poddasze, mąż dokupił brakujące grzejniki,więc pracy na budowie nie brakuje, za to czasu brak.....

Pozdrawiam :)

a no właśnie my tak zwlekaliśmy z uprawą działki ale widze że to jest niemały koszt. U nas też pewnie kilka godzin sie zejdzie żeby doprowadzic pole do zadowalającego nas stanu.

 

Gosiu a jaką wełna będziecie ocieplać?

Musze zmierzyc jaka my mamy odległośc od murłaty, u nas tez ścianka kolankowa podniesiona o jeden pustak, nie wiem czy to miało znaczenie przy obsadzaniu okien ale powiiny byc niżej przynajmniej 10 cm.

 

Karollinka ale powiedz proszę, bo my o 11 wyjezdzamy, w czym jest problem? tzn ,mozesz wyjzec przze to okno czy nie? tzn jakbys mi tak "namacalnie" wyjasniła byłabym wdzieczna :) chyba ze masz foteczke pod oknem :)

co do kominków jeszcze z wczorajszych rad mojego Taty: kominki mają moc nominalną oraz moc maksymalną Ta maksymalna jest robiona w warunkach labolatoryjnych- czyli nie interesuje nikogo z nas:) Moc nominalna- czyli taka jaką powinien osiągac kominek w warudnkach palenia domowego to około 70% warości maksymalnej. I na to trzeba uważac

Karollinka, juz wypatrzylam, ze u Was okna zaczynają się na wysokości konca 2 bloczka na scianie obok, czyli mnie wiecej 50 cm w lini prostej od murłaty. chyba :D

czyli sugerujesz ze powinno być 40 :)

 

ja bym chciala przez to okno móc głowe wystawić więc bedziemy dzisiaj mierzyc :)

Beatko ja napewno przez nie wyglądać nie bedę, chyba że na stołku stane, ale tez było założenie takie że maja doświetlać pokoje. Dopiero przy ocieplaniu wyszło że mogłyby być niżej bo jak dojdzie na sufit druga warstwa wełny i płyta to tak jakby sufit był niżej niż górny koniec okna. Nie wiem czy zrozumiałas o co mi chodzi:)

zrozumiałam dzięki :) niemniej ja chce mieć mozliwosc wystawienia glowy bo ponieważ na gorze bedzie moj gabinet i nei zamierzam biegac na dol patrzec kto przyszedl ewentualnie. no ale coż :)

Z majstrem rozmawialam i faktycznie nie jest prosto obnizyc okna ponieważ tam ocieplenie idzie jakos tak ze nie wychodzi:) tlumaczył, pokazywał, i tak nie zrozumiałam :)

ale bedzie niżej i już. Podobno ocieplenie mozna tez dac inaczej.

 

zobaczymy

witam wekkendowo,

Jak to dobrze że już piatek, to człowiek troche wypadnie z tego codziennego kolowrotka. Odkąd Kinga zaczeła chodzic do przedszkola to ja zamiast miec wiecej czasu to jakos nie moge sie dobrze zorganizować. Wszystkie zajecia dodatkowe małej skutecznie pozbawiaja mnie wolnej chwili. Dobrze, że od domu do miasteczka gdzie pracujemy i gdzie mała ma przedszkole i inne rozrywki mamy tylko 4 km bo nie wyobrazam sobie spedzania codziennie kilku godz w aucie zeby wszedzie zdążyc. No, ale dosyc marudzenia, dobrze że Kinga sie zaaklimatyzowała i nie choruje, odpukac.

 

Na budowie nic bardzo nie robimy, mąż uporządkował działke bo może lada dzien przyjedzie koparkowy i zniweluje teren. W ciagu zimy musimy kupic piec, kominek i podbitke. Takie są plany na najblizszy czas.

No i muszę sie zacząć interesowac kosztami na poszczególne etapy wykańczania a co za tym idzie musze sie powoli decydować z czego maja byc podłogi, drzwi wew, i mnóstwo innych dylematów. Ogólny zarys juz mam, teraz tylko jakoś to sensownie trzeba zebrać w całość.

tak, mąż sam ociepla poddasze. Jako że zna się na tym i nie jest to skomplikowane to przynajmniej zaoszczędziliśmy na robocie.

Narazie mamy położoną jedną warstwę wełny i na dokończenie mamy całą zimę więc może się uda.

Emilka Wy chyba też sporo rzeczy sami w Belli robicie więc i ocieplenie poddasza bez problemu sami zrobicie.

Witam sie w piekny, słoneczny dzień, 16 st C jest u nas:)

 

Oj tak, byłam zapracowana, jeszcze ten tydzień bedzie ciężki i potem może wszystko wróci do normy.

Jako że pogoda sprzyja to nadrobiliśmy sporo robót polowych, dosadzilismy kawał malin i porzeczek, oby plony nie były gorsze niz w tym roku.

 

W domku nie robilismy nic, ale wczoraj doczekalismy sie wreszcie koparki i zniwelowalismy działke i zrobilismy drogę. Facet robił prawie cały dzień, kasy poszło że hohohoho, no ale juz jest super, teraz jeszcze mąż wyrówna i na wiosnę zasiejemy trawę i powoli bedę mogła dosadzac jakieś roslinki. Wczoraj też mąż posadził thuje no i płotek zaczyna rosnąć. Elegancko to wygląda. Jak sie wybierzemy na spacer to zrobie fotki i wieczorem wkleje.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...