Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Wół nie jest jeszcze taki stary więc pamięta jak cielęciem był.

Pewnie nie do końca wyraziłam to o co mi chodziło. Ja wcale nie oceniałam Staszka tylko sposób myślenia:

najpierw odpowiedz sobie na pytanie czy chcesz pracować na budowie czy projektować. A potem zastanów sie czy chcesz jeździć po kraju czy siedzieć na tyłku i nie ruszać się dalej niż kilkanaście kilometrów od domu.

I odpowiedź:

Raczej widze siebie jako projektanta.

Po prostu uważam, że każdy powinien robić to co lubi i być w tym dobry. A projektant może być dobry tylko wtedy jeżeli coś wybudował. Zeby mieć uprawnienia projektowe trzeba pracować 2 lata na budowie i 2 lata w biurze projektowym.

Uważam, że najpierw należy naprawdę popracować na budowie a dopiero później w biurze projektowym.

Niestety często jest odwrotnie. Ludzie idą do biura, w międzyczasie w ramach nadzoru autorskiego pojawią się pare razy na budowie aby tylko popatrzeć. Póżniej robią uprawnienia ... no i wtedy robią piękne projekty. Od kilku lat pracuję w budownictwie po stronie wykonawcy i naoglądałam się projektów takich projektantów.

Nie chciałam nikogo obrazić, chciałam pokazać tylko Staśkowi jak powinna wyglądać droga zawodowa budowlańca i projektanta

Pozdrawiam :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/103597-specjalizacja-w-budownictwie-co-wybra%C4%87/page/2/#findComment-2578899
Udostępnij na innych stronach

Uważam, że najpierw należy naprawdę popracować na budowie a dopiero później w biurze projektowym.

Niestety często jest odwrotnie. Ludzie idą do biura, w międzyczasie w ramach nadzoru autorskiego pojawią się pare razy na budowie aby tylko popatrzeć. Póżniej robią uprawnienia ... no i wtedy robią piękne projekty. Od kilku lat pracuję w budownictwie po stronie wykonawcy i naoglądałam się projektów takich projektantów.

Nie chciałam nikogo obrazić, chciałam pokazać tylko Staśkowi jak powinna wyglądać droga zawodowa budowlańca i projektanta

Pozdrawiam :D

 

To co piszesz to teoria. Z tego wynika że jak ktoś popełni błąd w projekcie to znaczy ze praktyka na budowie była za dziękuje.

Otóż wg mnie nie. Można lata przepracować na budowie i potem popełnić jakis błąd a można w życiu budowy nie widziec i projektować z głową. Przepracowałem kilka lat na budowach i prawdę mówiac do projektowania to ten okres nic nie wnosi. Problemy które wówczas napotykałem nawet takie teoretyczne jak dyskusjke z projektantami i sposoby wyznaczenia sił i zbrojeń nigdy wiecej nie wystapiły w czasie moje pracy zawodowej.

I co teraz jak sie machnę w czymś to znaczy ze mam lewą praktykę ? Za bardzo wszystko uogólniasz.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/103597-specjalizacja-w-budownictwie-co-wybra%C4%87/page/2/#findComment-2579013
Udostępnij na innych stronach

Po prostu uważam, że każdy powinien robić to co lubi i być w tym dobry.

 

Wszystko prawda. Takich teoretyków, co to z biura w życiu nie wyjrzeli jest na pęczki.

 

Z tym, że kolo ma dopiero 22 lata i zawodowo jeszcze nic nie zrobił - dajmy mu szansę :-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/103597-specjalizacja-w-budownictwie-co-wybra%C4%87/page/2/#findComment-2579165
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się dajmy mu szansę - dlatego napisałam jak moim zdaniem powinna wyglądać droga zawodowa w budownictwie.

Stokrotko ja nie mam nic przeciwko Staśkowi. Rozumiem, że mając 22 lat człowiek nie zawsze do końca wie jak postępować w kwestii pracy. Dlatego chciałabym Mu pomóc.

Z Tobą Jajmar też się zgadzam można lata przepracować na budowie i potem popełnić jakis błąd a można w życiu budowy nie widziec i projektować z głową.

Przyznasz mi jednak racje, że praca na budowie daje człowiekowi wiedzę jak pewne rzeczy się wykonuje. I mając taką wiedzę na pewno wykonuje się lepsze projekty.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/103597-specjalizacja-w-budownictwie-co-wybra%C4%87/page/2/#findComment-2581148
Udostępnij na innych stronach

trochę projektowałem, trochę jeździłem po budowach... trochę nauczyłem się tu, troche nauczyłem się tam. Na budowie nauczyłem się, że Wykonawca generalnie "wie lepiej" a jak już się nie da czegoś odkręcić, to wtedy zaglada do projektu, jak to ten szczegół tej wysepki miał wyglądać.

Na szczęście takich wykonawców jest coraz mniej :)

W biurze projektowym najpierw dowiedziałem się, że papier jest cierpliwy, narysować można wszystko, nawet łukowy krawęznik o promieniu 1,37493 m. Tylko potem trzeba go kupić ;)

Reasumując żarty; dobry projektant musi mieć wiedzę i wyobraźnię, niekoniecznie musi sam wibrować kruszywo na budowie, dobry wykonawca musi znac swój fach i umieć czytać projekt ze zrozumieniem, kolejność nabywania tych umiejętności moim zdaniem nie ma znaczenia :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/103597-specjalizacja-w-budownictwie-co-wybra%C4%87/page/2/#findComment-2581533
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...