Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 5,5k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

widze kawika, że Ty tez nie wiesz o co chodzi :roll:

 

nie wiem

 

ale jak widać siostry jesteśmy bo u mnie też życie się posypało przez te święta

no co Ty :o

nie może być aż źle

 

a jednak

 

miały być najszczęśliwsze święta były najgorsze ze wszystkich

 

rada dla wszystkich młodych ludzi - budowac się samemu bez pomocy kogokolwiek, nie brać nic od rodziców, mieszkac samemu

 

ja budowałam z rodzicami, dostałam od nich trochę kasy, mieszkają (na raziwe) z nami - i to największy błąd mojego życia

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/104141-komentarze-do-naszego-domku/page/179/#findComment-3802485
Udostępnij na innych stronach

masz dużo racji w tm co piszesz- sami to sami, nikt Ci na ręce nie patrzy, ale wiesz człowiek chwyta się wszystkiego w dązeniu do spełnienia marzeń, nam niestety a może stety nie ma kto pomóc finansowo, ale wiem jak to jest-mojej kuzynce cały czas pomagaja finansowe rodzice i teściowie i do końca życia musi być im wdzięczna, ja bym tak chyba nie chciał, chociaz nie obraziłabym się gdyby ktoś zechział dorzucić się do mojej budowy :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/104141-komentarze-do-naszego-domku/page/179/#findComment-3802498
Udostępnij na innych stronach

Dzien DObry- mam nadzieję, ze dziś dobry :-? :)

 

rada dla wszystkich młodych ludzi - budowac się samemu bez pomocy kogokolwiek, nie brać nic od rodziców, mieszkac samemu

 

zgadzam sie, mocno się zgadzam. Chociaz sama mieszkam (przynajmniej od poniedziałku do piątku) z teściową :roll:

Tak sie ułozyło zycie i nie zmienię tego.

 

Życzę wszystkim cierpliwości, duuuuuzo cierpliwości i spokoju.

 

Kawika http://forum.blizniaki.net/images/smiley_icons/54_przytul.gif http://forum.blizniaki.net/images/smiley_icons/serducho.gif

Anetinka http://forum.blizniaki.net/images/smiley_icons/54_przytul.gif http://forum.blizniaki.net/images/smiley_icons/serducho.gif

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/104141-komentarze-do-naszego-domku/page/179/#findComment-3802504
Udostępnij na innych stronach

masz dużo racji w tm co piszesz- sami to sami, nikt Ci na ręce nie patrzy, ale wiesz człowiek chwyta się wszystkiego w dązeniu do spełnienia marzeń, nam niestety a może stety nie ma kto pomóc finansowo, ale wiem jak to jest-mojej kuzynce cały czas pomagaja finansowe rodzice i teściowie i do końca życia musi być im wdzięczna, ja bym tak chyba nie chciał, chociaz nie obraziłabym się gdyby ktoś zechział dorzucić się do mojej budowy :wink:

 

no własnie :-? :roll:

Nie cierpię jak ktoś pomaga i oczekuje ukłonów do ziemi i wdzieczności do końca zycia. :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/104141-komentarze-do-naszego-domku/page/179/#findComment-3802508
Udostępnij na innych stronach

Nie , no wiem , że w życiu są zakręty . Emocje opadną , sytuacja może jakoś się wyjaśni . Dziennik mozesz sobie zamknąć , możesz niei budować , ale co my winne i chcesz nas zosytawic???????????????????????

Odpocznij od nas i wracaj choć by na kawę .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/104141-komentarze-do-naszego-domku/page/179/#findComment-3802837
Udostępnij na innych stronach

anetina ,kawika co Wy mówicie :roll: :cry: czasami tak bywa,że świat się wywraca do góry nogami,ale kiedy bieguny wrócą na swoje miejsce,to wszelki ład powraca. Nie straszcie nas tutaj :-? Głowa do góry,wybudowałyście dom ,to chyba nic Was nie złamie. Po burzy zawsze przychodzi słońce :p
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/104141-komentarze-do-naszego-domku/page/179/#findComment-3802938
Udostępnij na innych stronach

dzięki

jesteście kochane

 

rzeczywiście, dlaczego mam odchodzić :o

 

to ludzie są debilni - nmie wiem, czy to czytają - ale to do was (nie nazwę was debile, bo nie zniżę się do waszego poziomu) - jesteście POPIERDOLENI (:D :D :D hahaha jednak zniżyłam się do waszego poziomu :D, ale jesteście za nisko, więc muszę jednak spowrotem wrócić na górę :D) i gówno mnie to obchodzi

ale z drugiej strony toż to cała ich ta rodzina :D :D :D

 

wiecie, że uraziło ich między innymi jedno zdanie ? :D

 

CZEGO JANEK SIĘ NIE NAUCZYŁ, TEGO JAN NIE BĘDZIE UMIAŁ

 

hahahaha prawda jednak mocno boli

 

chamstwo trzeba najpierw wyplenić spod swej koszuli, a dopiero później innych oceniać :D

 

 

 

 

ale wisi mi to :D :D :D

 

 

nic im nie jestem dłużna, a czas pokaże, ale ja nie zamierzam później cokolwiek pomagać :D nic nikomu nie jestem dłużna :D

a trzeba pamiętać, że los jest złośliwy i naprawdę "wynagradza" wszelkie "złośliwości"

los jest sprawiedliwy

 

 

 

 

 

ale już jestem

może humor nienajlepszy, ale jestem

 

może jakieś fotki dam :) :) :)

 

 

 

 

 

dziewczyny jesteście wspaniałe

Siostry - jeszcze lepsze

dzięki Kawika za rozmowę, mam nadzieję, że i u Was jest już lepiej

Delfinka - aniołki przyszły, są śliczne, ale jeden potrzebuje pomocy :( da się skleić skrzydełko?

bo serducho złamane nie da się zalepić, podobno czas leczy rany, ale nie wiem ;(

 

chociaż tak ... to prawda

 

CZAS LECZY RANY

 

 

miłego dnia życzę

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/104141-komentarze-do-naszego-domku/page/179/#findComment-3807795
Udostępnij na innych stronach

cześć :)

 

 

szalę przebiło jedno zdanie :(

a tego nie cierpię - nikt mego dziecka nie będzie oczerniać

 

ale zmieniając temat - co tam u was słychać?

powiecie chociaż w skrócie?

nie jestem w stanie nadgonić dzienników i komentarzy

 

ale ... spróbuję :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/104141-komentarze-do-naszego-domku/page/179/#findComment-3807815
Udostępnij na innych stronach

cześć :)

 

 

szalę przebiło jedno zdanie :(

a tego nie cierpię - nikt mego dziecka nie będzie oczerniać

 

ale zmieniając temat - co tam u was słychać?

powiecie chociaż w skrócie?

nie jestem w stanie nadgonić dzienników i komentarzy

 

ale ... spróbuję :D

 

:o :o :o

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/104141-komentarze-do-naszego-domku/page/179/#findComment-3807819
Udostępnij na innych stronach

cześć :)

 

 

szalę przebiło jedno zdanie :(

a tego nie cierpię - nikt mego dziecka nie będzie oczerniać

 

ale zmieniając temat - co tam u was słychać?

powiecie chociaż w skrócie?

nie jestem w stanie nadgonić dzienników i komentarzy

 

ale ... spróbuję :D

 

:o :o :o

 

tez nei wiem o co dokładnie chodzi. Ale masz rację. Za dzieci mogłabym pozabijac :evil: :evil: :evil:

U mnie w końcu tez poszło tylko o dobro dziecka :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/104141-komentarze-do-naszego-domku/page/179/#findComment-3807826
Udostępnij na innych stronach

ale zmieniając temat - co tam u was słychać?

powiecie chociaż w skrócie?

u mnie Ala chora ale przeżyje :wink:

Szykujemy się do Sylwestra w domu. Wczoraj Ł. przywiózł do kompletu drugą kanapę. Musze albo je porządnie wyprac albo jakies pokrowce kupić :roll:

Może dziś wrócę do dziennika i napisze jak to było z budowaniem/wykańczaniem. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/104141-komentarze-do-naszego-domku/page/179/#findComment-3807831
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...