cieszynianka 09.03.2010 13:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Marca 2010 No jeszcze czego, żeby mi się tu wprowadziło jakieś chodzące nieszczęście, które naniesie różnych dupereli, przemebluje chałupę w bezsensowny sposób, samo zrobi bajzel, a potem niczym Syzyf będzie to sprzątać i zwracać mi uwagę, jak ono się poświęca Brawoooo Podłączam się Niektórzy ludzie powinni mieszkać sami:) No i właśnie dlatego sami mieszkają Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-3989297 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Samuel-- 09.03.2010 13:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Marca 2010 Ja tam nie narzekam. Mieszkanie samemu ma bardzo dużo plusów i możliwość efektywnego wykorzystywania czasu to tylko jeden z nich Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-3989374 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ewunia 14.03.2010 07:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2010 zamiatacie podłogi?u mnie od wieków się nie zamiatajak mam nakruszone, albo napiaszczone, to wolę odkurzyć Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-3999982 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
LeoAureus 14.03.2010 07:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2010 Ja zamiatam, nie chce mi się walczyć z odkurzaczem Wolę na miotle... Specjalnie kupiłam taką szeroką szczotkę, żeby mniej ruchów wykonać, bo ja leniwa jestem Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-4000036 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
iza mama gabora 14.03.2010 08:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2010 Nie zamiatam.Spróbowałam tego kiedyś w promieniach słońca i skutecznie odechciało mi się Kupiłam potem taką szczotkę z gumowym włosiem.Wiecie,taką jak u fryzjera.Ale i od niej się pyli.Przeczulona jestem na wzbijające się pyłki kurzu a i kocie kudły latają niczym ptaszęta,więc odkurzam.Raz dziennie zdarza mi się przelecieć rynki ale ja to już przypadek chorobowy jestem Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-4000062 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ewunia 15.03.2010 17:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Marca 2010 no właśnie dlatego nie zamiatam, że kurz straszny Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-4004018 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Samuel-- 16.03.2010 10:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Marca 2010 Zamiatam, nie odkurzam. W całym domu panele i deski, więc wychodzi szybciej i łatwiej. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-4005917 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Viga 16.03.2011 11:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Marca 2011 Ja też zamiatam. Ale w domu montuje odkurzacz centralny. A w ogóle jeśli chodzi o zamieszkanie w domu, to przeraża mnie myśl, ile tam trzeba będzie sprzątać! Trzeba będzie to jakoś zorganizować, bo sprzątania nie lubię ale bałaganu też. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-4611015 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Lukarna 16.03.2011 17:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Marca 2011 Ja mam bardzo zła organizację.A w zasadzie organizacji nie mam wcale.Ale... pracuję nad tym od jakiegoś czasu i widzę powoli efekty...Mam nadzieję, że zanim przeprowadzimy się do nowego domu będę mistrzynią organizacji prac domowych;) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-4611607 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Viga 19.03.2011 12:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Marca 2011 Sprawdziłam sobie cenę tego Ergorapido. Trochę duża jak na takie maleństwo, którego czas sprzątania wynosi 30 min. A jak sobie radzi z panelami, płytkami i sierścią psa? Hehe... zawsze jestem otwarta na wszystko, co ułatwia pracę. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-4617215 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Viga 21.03.2011 20:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Marca 2011 Aniko, widziałam ceny i 500, i 700 zł. Ale faktycznie najwięcej ofert było po 400 z haczykiem. Wybiorę się w najbliższym czasie do AGD i sprawdzę sobie. Dzięki za podsunięcie pomysłu, bo te kable i rury z odkurzacza tradycyjnego zniechęcały mnie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-4621751 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
iza mama gabora 02.04.2011 20:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Kwietnia 2011 Mam w domu podobny. Też Viledy i bardzo sobie chwalęhttp://allegro.pl/v-power-vileda-aspira-tutto-mini-odkurzacz-i1520676613.html Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-4640818 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wykrot 03.04.2011 00:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Kwietnia 2011 Jesteście cudowne!!! Co ja bym zrobił bez tak pięknych i wrażliwych kobiet... Kocham Was! http://wykrot.blog.onet.pl/ Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-4640960 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ludwik_13 08.12.2011 23:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Grudnia 2011 Nie lubię sprzątać , ale lubięmieć czysto. Nie mam Pani DO Sprzątania, więc muszę sama. Małżónkowi bałagan nie przeszkadza. Jak poproszę, to uczestniczy w niektóych czynnościach a czasem nawet wyrywa mi z rąk odkurzacz. Teraz wzięłam się za sprzątanie przedświąteczne a mieszkamy w domu, gdzie pyli się z pieca na węgiel okrutnie. Sprzątam codziennie po trochu - wywalam wszystko z szaf i szafek, przy okazji wyrzucam mnóstwo rzeczy zbędnych. Wycieram, odkurzam, odkładam. Jedno pomieszczenie to jeden lub dwa dni. Kuchnia ze trzy. Piwnicy, gdzie stoją graty w kartonach nie ruszam. Ruszę wiosną przed przeprowadzką. Do Świąt się wyrobię. Zawsze uskuteczniam takie porządki 4 razy w roku (jak trzeba to częściej), razem z myciem okien i praniem szmat okiennych. Codzienne sprzątanie ograniczam do zamiecenia lub odkurzenia podłóg, gdy trzeba przetarcia ich mopem (raz w tygodniu zmywalne podłogi myję na kolankach). Wycieram kurze z mebli, sprzętów itp - az na tydzień. Podobnie gruntowne sprzątanie łazienki - jak nie ma w domu syna to wystarczy. Co jakiś czas robię też porządki w szafie ciuchowej a i tak nigdy nie jest w niej idealnie. Codziennie staram się po obiedzie doprowadzć kuchnię do ładu,ale czasami zostaje coś do rana. Po imprezach i szkło do zmywarki a to co trzeba umyć ręcznie też czeka do rana (nie chcę ryzykować ubytków w serwisie). Nie mam już tyle sił co kiedyś, żeby cały dzień zasuwać ze szmatą. I wolę inne zajęcia. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/104725-z%C5%82a-organizacja-pracy-w-domu/page/10/#findComment-5017436 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.