Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nie śmiać sie bo temat poważny :wink:

Od 3 m-cy staramy sie o dzidziusia i nic :( :evil: Kiedy to powiedziałm lekarzowi, zapytał mnie tylko czym sie martwię, przecież to normalne.

Czy rzeczywiście to takie normalne? Czy sa tacy, którzy wstrzelili sie od razu? :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106327-staramy-si%C4%99-i-pud%C5%82o/
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Gość M@riusz_Radom

Tzw złoty strzał za pierwszym razem przytrafia się może 1% par ;)

 

Cały pic polega na tym, że trzeba próbować i to nie na zasadzie "codzienne bzykanko" bo kobieta, jak pewnie wiesz, ma tylko kilka dni w miesiącu płodnych, ale na tym, żeby wiedzieć kiedy się starać i aby mężczyzna był wtedy odpowiednio wypoczęty ;) Znajomi na zasadzie "codziennie do skutku" starali się o dziecko 2 lata - diagnoza speca była taka, że codzienna produkcja plemników spowodowała, że były one "osłabione" i nie tak chętne to pogodni do jajeczka jak te "wypoczęte" ;)) Odpoczęli od codziennych prób i po dwóch miesiącach Kasia zaszła w ciąże ;)

 

Ale w sumie to próbowanie jest takie przyjemne :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106327-staramy-si%C4%99-i-pud%C5%82o/#findComment-2609019
Udostępnij na innych stronach

Co do tego odpoczywania faceta M@riusz ma rację.

Dodatkowo - poznanie kiedy są odpowiednie dni nawet z wykorzystaniem sławnego kalendarzyka.

 

A takich momentach aż dziw bierze, że niektórzy mają nieplanowaną ciążę od tak, a my gdy chcemy nie możemy mieć

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106327-staramy-si%C4%99-i-pud%C5%82o/#findComment-2609107
Udostępnij na innych stronach

może powiem coś banalnego, ale psychika i jeszcze raz psychika... Zanim zaszliśmy w ciążę, to wydawało mi się, że wszystko jest w naszych rękach, że to jak budowa domu, jak doglądasz i pilnujesz, to musi wyjsć. A guzik prawda... Teraz juz wiem, że nie o wszystkim człowiek decyduje zawsze sam :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106327-staramy-si%C4%99-i-pud%C5%82o/#findComment-2609114
Udostępnij na innych stronach

Trzy miesiące ?? Kochana, nie za szybko byś chciała :wink:

My ponad dwa lata ciężkiej pracy, kalendarzyków, pomiarów temperatury, dzikich badań itp.

Ale jest... i mówi do mnie mamusiu. :D

 

Leczenie zasadniczo rozpoczyna sie po 12-14 miesiącach, wtedy można zacząć (choć nie polecam) się martwić.

PS1 życzę owocnej "pracy"

PS 2 mój mąż nie miał nic na przeciwko "ciężkiej pracy i wszelkim ćwiczeniom gimnastycznym" :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106327-staramy-si%C4%99-i-pud%C5%82o/#findComment-2609301
Udostępnij na innych stronach

no cóż a wszyscy mowią ze robienie dzieci jest takie proste

 

jadłeś miód ?

 

a marchewkę jesz?

 

Nie bo nie kupił :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106327-staramy-si%C4%99-i-pud%C5%82o/#findComment-2609850
Udostępnij na innych stronach

no cóż a wszyscy mowią ze robienie dzieci jest takie proste

 

jadłeś miód ?

 

a marchewkę jesz?

 

Nie bo nie kupił :wink:

 

No to jak????

Trza obowiązkowo! (i to tartą)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106327-staramy-si%C4%99-i-pud%C5%82o/#findComment-2610026
Udostępnij na innych stronach

dzieki wszystkim za słowa otuchy :D Nie przejmuję się tym na razie zbytnio. Zacznę po roku bezowocnych starań (oby tak nie było). Na razie lekarz zalecił badanie nasienia męża :D a mój chłopina jak sie o tym dowiedział to aż piszczał z radości :D :D

Póki co, jak u Sylwi1667 mam w głowie teraz wykończeniówke, a jak mówi znane powiedzenie "nowy domek, nowy potomek" :wink: Poczekamy, zobaczymy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106327-staramy-si%C4%99-i-pud%C5%82o/#findComment-2610960
Udostępnij na innych stronach

Na razie lekarz zalecił badanie nasienia męża :D .

 

Mądry lekarz, u nas najpierw prześwietlą , pokroją kobietę (seria inwazyjnych badań) :evil: -i jak nic nie znajdą dopiero facet dostaje pojemniczek.

Bo to, przecież zawsze "wina" kobiety :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106327-staramy-si%C4%99-i-pud%C5%82o/#findComment-2610979
Udostępnij na innych stronach

Na razie lekarz zalecił badanie nasienia męża :D .

 

Mądry lekarz, u nas najpierw prześwietlą , pokroją kobietę (seria inwazyjnych badań) :evil: -i jak nic nie znajdą dopiero facet dostaje pojemniczek.

Bo to, przecież zawsze "wina" kobiety :evil:

 

taka niestety pokutuje u nas wizja problemów... aż wstyd się przyznać...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106327-staramy-si%C4%99-i-pud%C5%82o/#findComment-2610996
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...