Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 290
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Dzień nam minął warzywniakowo:) Aaaaaaaa no i nerwa mamy , bo kredyt przez dłuugi weekend przesuwa się w czasie :cry: Może to oznaczać zatrzymanie prac. No nic , będziemy martwić się za tydzień, bo taki poślizg możemy mieć. :wink: A tak , jutro foliowanie się zakończy o ile pogoda pozwoli , bo w tej chwili leje.Mamy wymurowne kominy , jutro mają się obkładać kominy na zewnątrz.A tak prezentował się dziś nasz domek.

http://lh5.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SjasmATaUxI/AAAAAAAAA8U/g6YRaGceQTU/s512/IMG_5425.JPG

http://lh3.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SjasqVjDEqI/AAAAAAAAA8Y/1cMw9e0rB24/s512/IMG_5423.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3353631
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj pogoda była do kitu , delikatnei pisząc i nic się nie działo. Dziś zafoliowano resztę dachu , domurowano kominy , bo okazalo się , że przy podniesieniu poddasza nie wzięto tego pod uwagę.My mieliśmy dzionek porządkowy i wyzbierałam chyba tonę śmieci :wink: ( ehhhhhhh , kiedy te gruzowanie ogrodu się skończy :cry: )Wyzbieraliśmy też kawałki drwna po podcinaniu dachu. No co tu kryć , napracowaliśmy się trochę.Troszkę fotek mam.

http://lh5.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SjlKL0JId7I/AAAAAAAAA9M/L8d7J2-pU_A/s512/IMG_5429.JPG

Troszkę góry

http://lh6.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SjlKVOZ0ZqI/AAAAAAAAA9Y/2hOCpKR8vMY/s512/IMG_5433.JPG

http://lh5.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SjlKYydQ1qI/AAAAAAAAA9c/s_2tc0BI0RE/s512/IMG_5434.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3359479
Udostępnij na innych stronach

:evil: Ta pogoda mnie dobija.Byłam dziś obejrze postępy , ale zapomnia :evil:

Ale kominy już obmurowane na brązik :lol: , Sciana szczytowa od domku , od strony dachu garażowego ocieplona i podbitka kończy się. Piasek został do ubicia w salonie i kuchni , zamówienie na okna poszło , powinny by za tydzień , Określiłam się z dokładnością do 10 cm :wink: z odpływami. :D No i nadal czekamy na decyzje kredytową , myśle , że najdalej w czwartek będzie wszystko wiadomo. Ooooo i jeszcze , mam inwazje ślimaków na warzywach :evil: Zjadły mi załate popikowaną , hodowaną pieczołowicie na balkonie . :cry: Lece na ogrody poszuka jakiegoś sposobu na nie :x

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3370187
Udostępnij na innych stronach

Masakra jakaś . Dziś od 2 w nocy lało , nie padało , ale normalne oberwanie chmury aż do 15. Na naszą wieś trzeba bylo jechać inną drogą , bo zalało przejazd pod wiaduktem. No , ale dojechaliśmy w składzie ja , Seba i mała latorośl i przerzuciliśmy trochę piachu z salonu do lazienki gdzie ma stawać ścianka działowa , a piachu jest za mało. Nie dało wozić go z zewnątrz , bo znów lało. Z salonu można wędkę zarzucić , bo wody gdzieś ze 30 cm. W rowach woda równo z drogami była i wlaśnie ofotografowałam je i baterie w aparacie padły :evil: . Udalo mi się tylko cyknąć zdjęcie narysowanych na ścianie schodów , bo dopatzryłam się dziś zonka kolejnego :evil: , ale to opiszę jak fotkę lepszą zrobię . I to odkrycie odebrało mi chęci do dalszej pracy :evil:

Grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr , ile jeszcze takich kwiatków wkur... odkryję???????

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3373124
Udostępnij na innych stronach

Masakra jakaś . Dziś od 2 w nocy lało , nie padało , ale normalne oberwanie chmury aż do 15. Na naszą wieś trzeba bylo jechać inną drogą , bo zalało przejazd pod wiaduktem. No , ale dojechaliśmy w składzie ja , Seba i mała latorośl i przerzuciliśmy trochę piachu z salonu do lazienki gdzie ma stawać ścianka działowa , a piachu jest za mało. Nie dało wozić go z zewnątrz , bo znów lało. Z salonu można wędkę zarzucić , bo wody gdzieś ze 30 cm. W rowach woda równo z drogami była i wlaśnie ofotografowałam je i baterie w aparacie padły :evil: . Udalo mi się tylko cyknąć zdjęcie narysowanych na ścianie schodów , bo dopatzryłam się dziś zonka kolejnego :evil: , ale to opiszę jak fotkę lepszą zrobię . I to odkrycie odebrało mi chęci do dalszej pracy :evil:

Grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr , ile jeszcze takich kwiatków wkur... odkryję???????

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3373127
Udostępnij na innych stronach

:evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Grrrrrrrrrrrrr , pogoda bez zmian . Rano udalo się wrzucić 5 samochodów piachu do środka , a następny pojechał do garażu , bo tak lało. Czy jutro będą pracować? :-? Drugi problem to przedlużająca się decyzja o kredycie . Złożone papiery dwa tygodnie temu jakiegos kredytu dopiero dziś doczekały się decyzji , także Seba jak na optymistę przystało mówi , że w piątek będziemy coś wiedzieć , a ja myślę o poniedziałku. :) Pożyjemy , zobaczumy , byle by pozytywnie sprawa się potoczyła :) I oczywiście , dziś wyszukalam tysiące różnistych schodów :wink: . Sama do pierwszej w nocy rozrysowywałam , ale dziś stwierdziłam , że nie ma co narazie się pieklić , choć o zmniejszeniu wejścia do salonu o jeden pustak myślę intensywnie. :D Także sprawdziła się zasada " masz problem , prześpij się z nim" :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3376220
Udostępnij na innych stronach

Relacja fotograficzna , fotki z wczorajszego dnia.:)

Rowy zalane.

http://lh4.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkPrC-fxHrI/AAAAAAAABBs/Raj6qcTniKY/s512/IMG_5453.JPG

Starszak patrzy na nasze jezioro przy domku

http://lh5.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkPrP67i8mI/AAAAAAAABB4/0t3Zb-QqRxc/s512/IMG_5463.JPG

Ocieplona ściana nad garażem i podbitka

http://lh6.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkPrVbvJ4YI/AAAAAAAABB8/foSGUtulhX0/s512/IMG_5464.JPG

http://lh3.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkPrW0hIW9I/AAAAAAAABCA/-3JP6CRqmkk/s512/IMG_5467.JPG

Kominy przed fugowaniem

http://lh5.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkPrYzi6SaI/AAAAAAAABCE/Snx834B0Sis/s512/IMG_5465.JPG

I zasypany , ubity piasek .

http://lh6.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkPrGUNJ2ZI/AAAAAAAABBw/Knu37yigS80/s512/IMG_5455.JPG

Chudziak w sypialni

http://lh4.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkPrKumS1fI/AAAAAAAABB0/0vfodEvDZsM/s512/IMG_5458.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3379999
Udostępnij na innych stronach

:( :( :( :( :( :(

Co za maniana się narobiła. Nie wiecie o co chodzi? Jak nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o....... tiaaaaa , pieniądze.Parę minut po 17 zadzwoniła Pani z banku i oznajmiła , że kredytu nam nie przyznano. No , coż bywa , ale kurde czegoś tu nie rozumiemy. Nie dostaliśmy kredytu , bo Pani rzeczoznawczyni wyliczyła nam , że 150 tys to wystarczająca kwota na wykończenie domku . Tyle chcieliśmy zapożyczyć po naszych obliczaniach . No , oki Pani wyliczyła tak , żeby kwota była i dla nas oki . W centrali wyliczyli , że na wykończenie potrzeba nam 220 tys :o Kurde , czy wcześniej Pani rzeczoznawczyni nie mogła powiedziec , że to za mało na wykończenie? Czy to babsko pierwszy raz wyceniało ? Czy nie wie czego bank sobie zażyczy? A jakbym powiedziała , że wykończe za 50 tys to też by tak wyliczyła? :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Jesteśmy w tzw . czarnej dup...

Jutro Seba udaje sią na rozmowę do inszego banku . W poniedziałek dopiero może idzie do naszego i dogadać się czy jeśli udokumentowaliśbyśmy te dodatkowe pieniądze to rozpatrzą wniosek ponownie.A jeśli nie , to poradzi im zmianę rzeczoznawcy.Mam nadzieje , że za miesiąć najdalej będe się śmiać z tego co napisałam . :-? I kaska będzie na koncie. :cry: :cry: :cry: :cry:

Teraz zdjęcia wrzucę , choć bez radości , bo ch...... wie czy budowa dalej będzie szła do przodu.

Efekt pracy Seby , czyli rury. Tu łazienka już na gotowo.

http://lh5.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkU2fVbeGvI/AAAAAAAABDs/iY1GtOFkTHw/s512/IMG_5483.JPG

Wczoraj tu jeszcze byla plaża .

http://lh3.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkU2jp4_K4I/AAAAAAAABD0/cNbH9PXtHcU/s512/IMG_5488.JPG

Salon

http://lh6.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkU2heyn2pI/AAAAAAAABDw/QqLOvjoX5ZE/s512/IMG_5486.JPG

I domek z perspektywy

http://lh5.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkU2oVcq7NI/AAAAAAAABD4/IoQi1FRDib0/s512/IMG_5489.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3381067
Udostępnij na innych stronach

Żeby nie było , że nic nie robiliśmy dziś na budowie , pojechaliśmy warzywniak ratować. :) Mamy inwazję ślimaków . Zjadły już całą sałatę , biorą się za kalarepę i pomidory :evil: :evil: :evil: . Brneliśmy w błocisku i w lekkim deszczu zbieraliśmy tych badziewiarzy. Potem ......... A może przemilczę co wymyśliliśmy , bo któś mógłby powiedzieć , że to niezbyt metoda ... :wink: Zobaczymy czy sprwadzi się .Dzieciarnia w błocie po same pachy wróciła , ale po tych dniach siedzenia w domu , bo ciągle ulewy, mieli radochę.Z budowlanych postepów to Sebie przez ten bank nie chciało się nic robić i rankiem zjechał do domu. Panowie dokończyli wylewanie korytarzyka , zalali łazienkę i pokoik gościnny , zalali zbrojenie pod ściankę działową między kotlownią i sypialnią.Czekamy na poniedziałek i wizyte Seby w banku. Czy nasz pomysł wypali? Pożyjemy zobaczymy.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3381897
Udostępnij na innych stronach

Wrrrrrr,Siedze i czekam na telefon od Seby. Nerw jest i zjadłam już ze trzy markizy , wypiłam dwie kawki. Aaaaa , nie napisłam , że chodzi o kredyt. W banku jest od 11 , sprwdzają , czepiają się wypisu z sądu. Pojechał po nowy .I czekam , czekam , czekam. :evil: :evil: :evil: :roll: :roll: :roll:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3385278
Udostępnij na innych stronach

I czekam do jutra :) . I wiecie co? Pani , gruba rzeczoznawczyni :wink: wyceniła domek chyba dobrze. Centrala banku wyliczyła nam kwote kredytu biorąc pod uwagę wykończenie poddasza , a więc ok 40 metró powierzchni więcej. Będziemy oczywiście robić poddasze , ale to powolutku i możliwe , że nawet nie w tym roku ,za nasze zarobione piniądzorki.Druga sprawa to sprawa ciotki sprzedających nam dzialeczkę . Jej nazwisko widnialo na akcie notarialnym , bo oni mają ją dożywotnio w domku , który im przepisała wraz z łąkami. Łąki odrolnili i sprzedali. I tak juz bank zasugerował nam , że mamy dziłakę z ciocią :lol: . Seba w kolejce za wypisem z księgi wieczystej pocił się , bo to teraz takie cuda się dzieją , że kto wie.Wypis pokazywal , że właścicielmi jesteśmy my i nie ma osób trzecich i konto jest czyste. Ale wiecie co ?Pani w banku powiedziała , że może sąd sie pomylił :o No jakaś paranoja normalnie . Dzwoniła do notariusza , co to u niego zalatwialiśmy rok temu sprawy i potwierdził , że jeśli tak wygląda wypis to wszystko jest oki. Papiery poszły do centrali i czekamy na jutrzejszą odpowiedz.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3386655
Udostępnij na innych stronach

A swoją drogą , kto tam siedzi w tej centrali ??????? Przecież czarno na bialym , domek jest z poddaszem do adaptacji . No dobra może któś nie rozumie tego slowa , ale wycena rzeczoznawczyni jest na 120 m , a nie 170. Czy oni wogle to czytają??????? :-?

I prawdopodobnie , zaczęły się murowac działówki dziś , bo rano Seba przywiózł materiał panom. okna już jadą do nas , montaz zaplanowany na poniedziałek . Blacha gotowa czeka , montaż około czwartku za tydzień . Tylko kasy brak :lol: :lol: :lol: :lol: No, ale juz zabewzpieczyylismy się już u rodzinki i jak co będzie zrzuta pożyczkowa :wink: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3386669
Udostępnij na innych stronach

:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

Nie wiem co teraz zrobimy. Wyszło na to , że jesteśmy analfabetami . Na akcie notarialnym jest wyraźnie napisane , że nieruchomoś obciążona jest dożywociem. Nie sprawdziliśmy co to oznacza . Nasza księga była czysta , ale...

No właśnie w niej nie musi widnie wpis. Także kredytu nikt nam nie da . Teraz siedzę i się zastanawiam czy ciocia z wujem ludzi od których zakupiliśmy dziłke mogą wprowdzi się do nas?????????? Ja pierdykam :o

No to se wybudowaliśmy sielnakę. Teraz tzreba zamkną jakoś budynek , bo przecież okna i dach na dniach , spłaci co do spłacenia , i.....????????

Ja pierd.... :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3388727
Udostępnij na innych stronach

:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

Nie wiem co teraz zrobimy. Wyszło na to , że jesteśmy analfabetami . Na akcie notarialnym jest wyraźnie napisane , że nieruchomoś obciążona jest dożywociem. Nie sprawdziliśmy co to oznacza . Nasza księga była czysta , ale...

No właśnie w niej nie musi widnie wpis. Także kredytu nikt nam nie da . Teraz siedzę i się zastanawiam czy ciocia z wujem ludzi od których zakupiliśmy dziłke mogą wprowdzi się do nas?????????? Ja pierdykam :o

No to se wybudowaliśmy sielnakę. Teraz tzreba zamkną jakoś budynek , bo przecież okna i dach na dniach , spłaci co do spłacenia , i.....????????

Ja pierd.... :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

Nie ma co sie martwic bez kredytu tez dacie rade.wolniej bo wolniej ale da rade

Ja mam tylko kretyt na stan surowy (120 tys) pow.uzyt.140 m2 i dalej robie sam powoli pokolei z pomoca rodzinki( tata i brat)

A sprawy papierkowe jakos pewnie sie uloza

 

Pozdrawiam glowa do gory i zabierac sie za robote

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3390809
Udostępnij na innych stronach

Tia , musimy dać radę . Tylko jak se człowiek zaplanuje i wsio pięknie idzie , a tu angle taki zonk , którego nigdy w życiu nie spodziewalibyśmy się, to potem smutno się robi. Teraz Seba jest w innym banku , rozmawiał też z jednym dyrektorem banku i radcą prawnym w nim i mówią , że nie ma przeszkód abyśmy dostali u nich. Tylko ja już nie wierzę . JAk będe mieć decyzje na papierku to wtedy będzie git. :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3390919
Udostępnij na innych stronach

Jest iskierka nadzieji. :) Nie chce zapeszać . A co mi tam , przecie ja nie zabobonna:). Jutro składamy wstępne papierki o kredyt . Sprawdzą zadłużenia nasze i płynność finansową w dwa dni . Jeśli będzie oki to złożymy papierzyska. Tu nie trzeba wypisu z aktu narazie , a tylko z księgi , w ktorej nie ma wpisu o dożywoci. Hmmmmmmm , czy to kłamstwo? Można by się czepić , ale dziś Seba przeprowadził rozmowę ze znajomym naszego pana budowlańca , który jest dyrektorem innego banku i konsultował się z radcą prawnym , i stwierdził , że wsio mamy w porządku i nie ma tu obciążenia jakiś dożywociem. Co radca to inne zdanie , ehhhhhh :-? Pożyjemy , zobaczymy.

Byłam dziś na inspekcji budowlanej :D . Mamy cały chudziak i część działówek. Jutro panowie wymurują działówkę w kuchni , spiżarkę i wiatrołap.

A teraz zapraszam do wnętrz. :lol:

Widok z salonu na korytarzyk gdzie widac wejscie do pokoiku gościnnego ,a dalej do łazienki , na przeciw jest wejscie do sypialni i kotłownia. Wielkie wyjście to korytarzyk gdzie będzie wejscie do wiatrołapu , spiżarki , przejście do kuchni i schody na górę.

http://lh3.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkvAoxdg3WI/AAAAAAAABG0/nnXEQsnekL4/s512/IMG_5496.JPG

Pokoik gościnny , który na początku będzie dzieciowym :)

http://lh4.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkvAbNlgfdI/AAAAAAAABGk/jZ2wHM5pZYM/s512/IMG_5491.JPG

Łazienka

http://lh4.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkvAXfDzlEI/AAAAAAAABGc/0ffZOP_jkoU/s512/IMG_5490.JPG

Nasza sypialnia

http://lh4.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkvAeXOvCVI/AAAAAAAABGo/755msk3EWmA/s512/IMG_5492.JPG

Salon , widok z wejścia do kuchni

http://lh5.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkvAlGbFpAI/AAAAAAAABGw/Zb84nFLi8Vk/s512/IMG_5495.JPG

Tu jutro staną ścianki

http://lh3.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkvAhuAd4mI/AAAAAAAABGs/F0D2Vu2jiEs/s512/IMG_5493.JPG

Garaż

http://lh3.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SkvAuBybt_I/AAAAAAAABG4/nbCJlwcrdjE/s512/IMG_5499.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3391744
Udostępnij na innych stronach

Byliśmy wczoraj z tesciami na budowie po mega burzy , która przeszła nad Jagodnikiem i zalała jeszcze mocniej przejazd pod wiaduktem. W sumei , mówie a po co jechac i łazić po blocie , ale Seba kazał przeprowadzić mi inspekcje rozpoczętych ścianek działowych w kuchni , witrolapie i spizarni. I na całe szczęscie , że pojechałam :D , bo oczywiście kuchnię źle mi wymurowali . Dziś poprawka była i pozostał do dokonczenia ścianka dzialowa witrolpu. Panowie przygotowali otwory okienne i hmmmm rapowali? tynkiem tyż , nowo zakupionym agregatem na okoliczność budowy naszego domu:)Tzn nie my zakupiliśmy , a nasz znajomu , który kieruje budową.Jutro nie pracują , bo maja jakiś pogżeb , chociaż i tak za bardzo nie ma co tam robić już dla nich. Czekamy na poniedziałei z dreszczykiem emocji , bo będą montowane okienka:D i zaraz panowie obrobią już na gotowo do tynkowania.Pchamy budowe do przodu za pomocą finansową rodzinki i mamy nadzieję na kredy. :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3396823
Udostępnij na innych stronach

Wróciliśmy własnie z zakupow . Zakupiliśmy drzwi ocynkowane , ocieplone , białe ,sztuk dwie:DDrzwi w poniedziałek zostaną zamontowane w wejściu frontowym i między garażem a domem. Póżniej wylądują do kotłowni i wyjscie z garażu na ogrod. Postanowiliśmy zrobic takie tym czasówki , co by nie zniszczyć mocnoe wejsciowych , a i tak bedą potrzebne. Narazie nie wiadomo co będzie z kaską ,więcte drzw to też jakaś alternatywa narazie na nasz kryzys kredytowy :wink: Popoludniu pojedziemy pogrzebać w zatopionym warzywniaku , choć już widzę , że plony będą mizerne , no ale moze cos da się uratować.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3398003
Udostępnij na innych stronach

Było trochę pisania to z ranka wrzucę ścianki które się wybudowały.

Salon i widok na ścianę kominkową , po lewej wejście do kuchni , po prawej wyjście do korytarza ze schodami na górę i wiatrołpu.

http://lh6.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SlBWMUEoxuI/AAAAAAAABIQ/Vuto61dDDbg/s512/IMG_5513.JPG

A tu kuchnia , otwarat na salon

http://lh3.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SlBWSugoUXI/AAAAAAAABIU/7R5gx7Iglmk/s512/IMG_5510.JPG

wyjście na korytarz , do wiatrołapu i wyjście z domku.

http://lh4.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SlBWVXJKSJI/AAAAAAAABIY/mGU4rvy1vag/s512/IMG_5506.JPG

Spiżareczka :)

http://lh3.ggpht.com/_QKTM9NEOPL4/SlBWYPCSjPI/AAAAAAAABIc/jFw0WBVfSVM/s512/IMG_5509.JPG

A jutro będą okna :lol: .Ciekawe jak będą wyglądac.:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/106385-nasza-sielanka/page/5/#findComment-3399043
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...