Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

No ale 3 stopnie niemieckie to chyba ok 7 stopni francuskich. Podkręcić uzdatniacz do 0?

Zacząłeś od tego, że "zmiękczacz nie zmiękcza", a jak się okazuje sam go chcesz ustawić by zostawił trochę twardości...

Zacznij od ustawienia go na zerową twardość, odczekaj kilka dni (przy tak małym zużyciu wypłukanie twardej wody z instalacji może potrwać) i dopiero oceń działanie urządzenia.

Problem jest z tą wodą z refinera taki, że 1) jest bardzo gorzka w smaku, na tyle, że nie nie da się jej pić bezpośrednio

O ile kojarzę to duża ilość sodu w wodzie może dawać gorzki posmak. Ale smak ogólnie jest bardzo względną sprawą i zależy od wielu czynników.

 

2) pozostawia biały osad (zmywalny, ale uciążliwy) na zlewie, w zmywarce, na kabinie prysznicowej, na bateriach itd.

To także może być sód... lub jakiś związek sodu.

 

3) armatura w kolorze chromu ma tęczowe naloty (niezmywalne)

Taki efekt może się pojawiać przy zbyt miękkiej wodzie (może być bardziej "agresywna" względem metali).

 

4) w odpływie liniowym kabiny prysznicowej (aluminiowe korytko) rosną kamyczki, dość miękkie i białe po rozkruszeniu (trochę jak kreda czy jak wapień).

Patrz pkt 2.

 

Woda na wejściu ma podobno 19 stopni twardości (tak zmierzyła firma montująca) i na tyle jest nastawione urządzenie, zmiękczana jest do zera.

Spróbowałbym przestawić twardość na trochę większą i poobserwował przez jakiś czas.

Woda to nie tylko twardość i żelazo. Tam jest mnóstwo pierwiastków, związków, które mogą reagować ze sobą i z powierzchniami... Zmiękczając usuwasz jedne związki, a dodajesz inne. Jest to zaburzenie równowagi chemicznej i czasami mogą się pojawiać także nieprzewidziane efekty :)

Czytałam na forum, że polecasz konkretne głowice i złoża i inne części składowe, ale nie znalazłam firmy, która by tak składała.

Na pewno są takie firmy. Ale jeszcze nie znalazłem takiej, która by nie próbowała "przyoszczędzić" (przynajmniej czasami) na mniej świadomych klientach. Dlatego podaję jakie komponenty są istotne i z taką wiedzą można prawie z każdą firmą ustalić zakres ich oferty, a potem porównać ceny.

Aktualnie faktycznie model Basic jest chyba najbliższy temu co polecam bo ma dobrą głowicę (clack), dobre złoże (Lewatit), a (przynajmniej z relacji) zestaw zawiera bypass, zawór solankowy i wąż popłuczyn - więc praktycznie wszystkie potrzebne dodatki. Ale w ofercie mają też chińczyki na RXach czy BNT, pewnie też inne, tańsze złoża...

Edytowane przez qbek17
O ile kojarzę to duża ilość sodu w wodzie może dawać gorzki posmak. Ale smak ogólnie jest bardzo względną sprawą i zależy od wielu czynników.

...

To także może być sód... lub jakiś związek sodu.

...

Taki efekt może się pojawiać przy zbyt miękkiej wodzie (może być bardziej "agresywna" względem metali).

...

Patrz pkt 2.

...

Spróbowałbym przestawić twardość na trochę większą i poobserwował przez jakiś czas.

Woda to nie tylko twardość i żelazo. Tam jest mnóstwo pierwiastków, związków, które mogą reagować ze sobą i z powierzchniami... Zmiękczając usuwasz jedne związki, a dodajesz inne. Jest to zaburzenie równowagi chemicznej i czasami mogą się pojawiać także nieprzewidziane efekty :)

 

No ale zmiękczenie wody z 18 stopni niemieckich do zera nie powinno chyba dodawać do wody tyle sodu, żeby w odpływie powstawały złogi soli a smak był tak gorzki, że nie da się pić wody bezp. z kranu? Czy przyczyną może być wada urządzenia i niedostateczne płukanie złoża wodą po fazie płukania w przeciwprądzie? Czy może wręcz urządzenie "przecieka" solankę do wody uzdatnionej, stąd o połowę mniejsza wydajność złoża niż deklarowana?

Zacząłeś od tego, że "zmiękczacz nie zmiękcza", a jak się okazuje sam go chcesz ustawić by zostawił trochę twardości...

Zacznij od ustawienia go na zerową twardość, odczekaj kilka dni (przy tak małym zużyciu wypłukanie twardej wody z instalacji może potrwać) i dopiero oceń działanie urządzenia.

 

Tak mi się wydawało, ale po sprawdzeniu kropelkami okazuje się, że jednak zmiękcza a osad musi być wynikiem obecności innych minerałów... Przestawiłem zmiękczacz na 0 zobaczymy czy po kilku dniach woda będzie tak miękka. Nie wiem tylko czy zlecać kompleksowe badanie wody? Jestem podłączony do wodociągu więc nie powinno być w wodzie żadnych nietypowych rzeczy... Ale osad jest...

Tak mi się wydawało, ale po sprawdzeniu kropelkami okazuje się, że jednak zmiękcza a osad musi być wynikiem obecności innych minerałów... Przestawiłem zmiękczacz na 0 zobaczymy czy po kilku dniach woda będzie tak miękka. Nie wiem tylko czy zlecać kompleksowe badanie wody? Jestem podłączony do wodociągu więc nie powinno być w wodzie żadnych nietypowych rzeczy... Ale osad jest...

No to tak jak u mnie. Woda z wodociągu po przepuszczeniu przez refiner nie nadaje się do picia i do mycia też średnio. Fajnie, że nie ma chloru w niej, ale cała reszta to masakra.

Hmm, czyli złoża wielofunkcyjne czy jak to się zwie to badziewie. @Qbek17 chyba kiedyś wspominał, żeby takich złóż unikać bo to nic dobrego.

To chyba bardziej w kontekście odżelaziaczy/odmanganiaczy i tym podobnych. W przypadku refinera - zmiękczacz i węgiel - u mnie węgiel działa bardzo dobrze, po chlorze nie ma śladu, tylko ze zmiękczaniem coś nie styka, nie wiem czy to nastawy urządzenia (długość cykli regeneracji) czy usterka czy co.

No ale zmiękczenie wody z 18 stopni niemieckich do zera nie powinno chyba dodawać do wody tyle sodu, żeby w odpływie powstawały złogi soli a smak był tak gorzki, że nie da się pić wody bezp. z kranu?

A ile sodu masz w wodzie przed zmiękczeniem?

Złogi nie muszą być solą... jak pisałem - woda zawiera wiele związków i zmiana równowagi może powodować takie zjawiska.

 

Czy przyczyną może być wada urządzenia i niedostateczne płukanie złoża wodą po fazie płukania w przeciwprądzie? Czy może wręcz urządzenie "przecieka" solankę do wody uzdatnionej, stąd o połowę mniejsza wydajność złoża niż deklarowana?

To co widzisz to nie sól ze zmiękczacza tylko "coś" z wody.

Tak mi się wydawało, ale po sprawdzeniu kropelkami okazuje się, że jednak zmiękcza a osad musi być wynikiem obecności innych minerałów... Przestawiłem zmiękczacz na 0 zobaczymy czy po kilku dniach woda będzie tak miękka. Nie wiem tylko czy zlecać kompleksowe badanie wody? Jestem podłączony do wodociągu więc nie powinno być w wodzie żadnych nietypowych rzeczy... Ale osad jest...

Jeszcze raz... woda zmiękczona to nie woda destylowana czy demineralizowana. Woda zmiękczona może tworzyć osady, ale nie będą to osady nazywane kamieniem.

Będąc użytkownikiem wodociągu masz zagwarantowane parametry wody (na wejściu do wodociągu) zgodne z Rozporządzeniem. Możesz wykonać badania wody na "swoim końcu rury", ale na 99,99% nic z nich nie wyniknie.

No to tak jak u mnie. Woda z wodociągu po przepuszczeniu przez refiner nie nadaje się do picia i do mycia też średnio. Fajnie, że nie ma chloru w niej, ale cała reszta to masakra.

Taka mieszanka (węgiel+zmiękczacz) ma swoje plusy, ale ma też minusy. Węgiel ma swoją pojemność, po wyczerpaniu której powinno się go wymienić. Żywica zmiękczająca ma dużo dłuższą żywotność. W przypadku ich połączenia nie sądzę aby ktoś się bawił w wymianę tylko części złoża... a taki wyczerpany węgiel może być np. siedliskiem różnych żyjątek (które pewnie mogą też zmieniać smak wody).

PS. Chlor w wodzie to nie przekleństwo (owszem - jego nadmiar może być uciążliwy) ale obrona przed skażeniem ;)

Hmm, czyli złoża wielofunkcyjne czy jak to się zwie to badziewie. @Qbek17 chyba kiedyś wspominał, żeby takich złóż unikać bo to nic dobrego.

 

To chyba bardziej w kontekście odżelaziaczy/odmanganiaczy i tym podobnych...

 

To nie tak, że zawsze te złoża są "badziewiem". To zależy od konkretnej sytuacji. Nie nadają się do usuwania dużych ilości żelaza/manganu, ale jeśli ktoś ma niewielkie przekroczenia kilku parametrów to mogą być idealnym rozwiązaniem.

Instalator powiedział, ze twardość 0 nie jest dobra dla zdrowia i ustawił na 3 st niemieckie. I taka twardość mniej więcej jest.

 

Czy 3 st czy 0, uwierz mi naprawdę nie robi już różnicy.

 

Pozdrawiam

Hmm, czyli złoża wielofunkcyjne czy jak to się zwie to badziewie. @Qbek17 chyba kiedyś wspominał, żeby takich złóż unikać bo to nic dobrego.

 

Nieprawda, zależy do czego potrzebujesz urządzenia. Złoża wielofunkcyjne usuwają więcej niż 1 problem wody, ale powinny być dobierane do parametrów wody z głową. Jeśli urządzenie będzie pracować w górnych granicach normatywnych złoże będzie szybciej wymagać wymiany. Żywotność takiego złoża w dobrze dobranym urządzeniu to około 7 - 8 lat.

 

Pozdrawiam

A ile sodu masz w wodzie przed zmiękczeniem?

Złogi nie muszą być solą... jak pisałem - woda zawiera wiele związków i zmiana równowagi może powodować takie zjawiska.

 

 

To co widzisz to nie sól ze zmiękczacza tylko "coś" z wody.

 

Sprawdź jeszcze przewodność. Pamiętaj zmiękczacz z wody niczego nie usuwa tylko wymienia jedne jony na drugie. Czasem z takim problemem mierzą się właściciele stacji myjących samochody. Mimo iż woda jest zmiękczona na aucie po myci są białe smugi - jest to wynik dużej przewodności.

 

Pozdrawiam

Sprawdź jeszcze przewodność. Pamiętaj zmiękczacz z wody niczego nie usuwa tylko wymienia jedne jony na drugie. Czasem z takim problemem mierzą się właściciele stacji myjących samochody. Mimo iż woda jest zmiękczona na aucie po myci są białe smugi - jest to wynik dużej przewodności.

 

Pozdrawiam

Osady to nie "wynik przewodnosci". Przewodnosc to tylko parametr okreslajacy posrednio czy w wodzie jest duzo czy malo jonów.

Osady to nie "wynik przewodnosci". Przewodnosc to tylko parametr okreslajacy posrednio czy w wodzie jest duzo czy malo jonów.

 

Wiem co to jest przewodność. I tak jak pisałem wcześniej zmiękczacz niczego nie usuwa, tylko wymienia jedne jony na drugie. I w pełni pootrzymuję to co napisałem.

 

Pozdrawiam

Wiem co to jest przewodność.

Skoro wiesz to po co wprowadzasz w błąd?

 

I tak jak pisałem wcześniej zmiękczacz niczego nie usuwa, tylko wymienia jedne jony na drugie.

Nikt tego nie kwestionuje ;) Chociaż można się czepiać, że jednak "usuwa z wody jedne jony, a dodaje drugie"

Edytowane przez qbek17
Witam Prosze o doradztwo w wyborze odzelaziacza do moich wynikow badan: ph-7,1;metnosc-31,7;jon amonowy-2,2;azotany-4;zelazo-8890!!!,mangan-664!,wapno i magnez-208-twardosc 12,1dH;utlenialnosc-3,7,wszystkie bakterie 0 studnia na glebokosci 35m,zbiornik przeponowy 50 l,scieki odprowadzane do oczyszczalni biologicznej,zuzycie wody ok.4-5m3 pytanie zasadnicze-odzelaziacz+system multifunkcyjny zeby usunac amoniak czy np.sam odzelaziacz Clack Pallas Air P1354 lub CLACK1054 EcoMix by wystarczyl,wydajnosc pompy 4m/h,przed glowica bedzie filtr wstepnego oczyszczania

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...