Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

To jest takie bardzo duże lustro, w którym widać całą sylwetkę. Jak znajdę jakieś fajne zdjęcie to wrzucę. Na razie googluję i nic ciekawego nie widzę.

 

Edit:

Coś w tym stylu, chociaż to akurat mi się nie podoba

http://widget.slide.com/rdr/1/1/4/S/28000000111c7a87/1/209/sJpDVUwN6z-8x6FLGRXF-CZNyuXCX2lE.jpg

Ja preferuję lżejsze konstrukcje, ale bardzo ładna i znając Ciebie Moniu, z długoletnią tradycją :wink:

 

a to tremo to co to takiego?

podobne jak ta toaletka, ale mniej rozbudowane :wink:

Dorotko, przeczytałam twój wpis w dzienniku :cry: Smutne to, co piszesz, ale rozumiem - też nas czasami takie zwątpienie dopada :( Mój mąż czeka niekiedy rok na wypłatę za wykonaną pracę :-? :evil: 13-kę musza wypłacić do końca marca, a to jeszcze sporo czasu :roll: . Dzwoń i upominaj się o wypłatę za wykonaną pracę ze stycznia - moze tu jest szansa? Najgorsze to, co pisałaś o dachu - niesamowicie dużo zapłaciliście za tę dachówkę :o 50tys. za sam materiał??? Czy jest to może cena z oknami dachowymi, klinkierem na kominy i innymi dodatkami?? Napisz proszę co wchodzi w skład tej potwornej sumy, bo przymierzamy się do położenia dachówki i omal nie spadłam z fotela jak to przeczytałam u Ciebie :( Nasz dach już kosztował 48tys., a jeszcze dachówki nie ma :evil:

Robocizna w to nie wchodzi. Okna dachowe też nie. Zabrakło nam wszystkiego: dachówki, gąsiorów (drugie tyle :o - nawet robotnicy liczyli na dachu ilość sztuk i porównywaliśmy z fakturą i WZ), blachy na rynny, gwoździ itp. Podejrzewam, że specjalnie zaniżyli w hurtowni kwotę, żeby złapać klienta, bo gdyby nam od razu tyle powiedzieli, to szukalibyśmy dachówki gdzie indziej. A tak jak czegoś zabraknie to przecież musimy dokupić u nich. Nie skalkulowali nam również wyłazów na dach, ale to jeszcze jestem w stanie zrozumieć.

Ale jak mając plany dachu zrobili wycenę na połowę tego co potrzeba to nie jestem w stanie zrozumieć.

Normalnie jestem w szoku :o :roll: :roll: :roll: :roll: Gąsiory są drogie, to prawda, a u Was ich b.dużo, ale żeby aż tak podniosły cenę?? Nie wydaje mi się - może warto pójść na miejsce do hurtowni i to wyjaśnić?

Nie ma co wyjaśniać. Materiałów brakło, trzeba było dokupić. A że źle obliczyli? Powiedzą, że ktoś się pomylił albo program źle policzył i tyle.

Nauczka dla innych - samemu policzyć ile sztuk/metrów kw. będzie potrzeba. My nie liczyliśmy. Daliśmy plany dachu hurtowni i uwierzyliśmy, że wyjdzie tyle ile nam powiedzieli. A że się nam rozjechało? Ano się rozjechało. I dach to nie był jedyny punkt, który się mocno rozjechał z kosztorysem.

Wiecie co? Śmiech mnie oganął. Właśnie zajrzałam sobie na swój plan. I co widzę? Zabrali mi zajęcia na dziennych, a w zamian dostałam zaocznych. Zaczynam od 8 maja. Biorąc pod uwagę, że termin porodu mam na koniec kwietnia to na 8 maja powinnam już dojść do siebie i wrócić do pracy??? Ciekawa jestem która mądra osoba doszła do takich wniosków?

Już nie mam siły się denerwować. Po prostu się śmieję.

Dorotko, doskonale Cię rozumiem... u nas policzyli za dużo blachodachówki a stanowczo za mało blachy płaskiej... podobno trudno jest obliczyć dokładnie, ale to co piszesz jest szokujące :o Wychodzi na to że mój małż dobrze policzył, że jakbyśmy kładli dachówkę wyszło by ponad 50tys., ale z robocizną i wszystkim... a tak wyszło 30tys. na gotowo...

Bardzo mi przykro, że u Was tak się finansowo porobiło, zwłaszcza, że Michaś chory, no i Ty nie możesz już dorobić :( ale głowa do góry! NA pewno wszystko się wyjaśni!!! Najwyżej przyjdzie wam się sądzić z hurtownią bo to już jawne oszustwo klienta :evil: Jak ktoś wygrywa przetarg i zatwierdza kosztorys to później jak coś źle wyliczył to ze swoich musi dokładać, a tu takie zagrywki!!!

Mam nadzieję, że chociaż Ci zaległe wypłacą :wink:

Dorotko ,wydaje mi się ,że rzeczywiście sporo cię wyniósł materiał. :o :o Aż z ciekawosci odszukałam swoja fakturę .My wraz z oknami dachowymi,oknem wyłazowym i wszystkimi wykończeniami bez blachy i rynien zapłaciliśmy 38tys,z czego trzeba odjąć za okna 12tys.Mamy 270m dachu jaka pow.jest Twojego?faktem jest że macie dużo lukarn,z czego ja właśnie ze względu na koszty ,zrezygnowałam,ale to i tak wychodzi stanowczo za dużo,Ktoś chyba was zrobił w konia,albo ktoś sobie przy okazji Waszą dachówką kryje dach.....Ku przestrodze powiem,że do mojego znajomego jeszcze po wprowadzeniu sie przyjeżdżali ludzie chcący kupić materiał.bo ponoć kupowano na budowie tanio.Ja nikogo nie oskarżam,ale po prostu nasunęła mi sie taka myśl.Jest to wszystko do obliczenia i do sprawdzenia.

Witam

Dach w Kamili to jest wyzwanie, czesc jaka najdłuzej powstawała i to w bólach. Co do sciany w wiatrołapie to mozesz ja przesunąc, ten fragment nie jest elementem nosnym, a wneka w gabinecie jest mniejsza. Czy pozostawiłas na piętrze takie wąskie przejscie jak w planach? Jesli mozesz, proponuje dolewkę i bedziesz zadowolona ( tam jest tak wąsko ze 2 osoby sie nie miną)

Podzielił bym sie jakimis fotkami ale jestem niegramotny i nie wiem jak je zamieszczac by były widoczne bezposrednio na stronie, ale spróbuję.

http://images44.fotosik.pl/86/9d9ec554a1ece117m.jpg

 

Pozdrawiam

Adix

[/u]

Hey,

No tak to jest lustro, niestety nie mam swojego dziennika ( a szkoda bo bym niektórym pojechał) Nie było czasu na pisanie 13-08-2007 pierwszy szpadel w ziemi, 13-12-2008 juz noc w domu :wink: Na lokalizacje wybralismy okolice Wawy

To szybko Wam poszło z budową :D

A może w galerii założysz wątek? Chętnie bym obejrzała Kamilę po wykończeniu. Tym bardziej, że sporo rzeczy mamy jeszcze do przemyślenia i ciekawa jestem jak jest u Was.

A jak rozplanowaliście kuchnię? Kuchnia mi ostatnio spać po nocach nie daje.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...