Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 4,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

na chwilę obecną ( nie licząc kozy ) ... jesteśmy gdzieś w okolicach 81-82 tysięcy... a jest SSZ i wliczony jest w to materiał na komin...

 

na razie nie liczę instalacji elek... jak zrobię dół - policzę.... ale wszystkie kable, puszki, złaczki nie powinny przekroczyć tysiaka ...( nie wliczam gniazdek.. bo to jest inna bajka )

 

kanaliza na dole: jakieś 150 zł .... i kucie w ścianach

kanaliza na górze: jakieś 150 zł ... i ... jeszcze nie wiem jak:cool:

woda ciepła i zimna: gdzieś juz pisałem o "spekulacjach"

 

..tak se myślę .. że przy takich gabarytach i powierzchni domu taniej się już nie da...no chyba że cały materiał jest " z wędki"

 

pozdro

NETbet

... i to najbardziej cieszy : )

Ja też samorobny w miarę możliwości czasowych, ale jak słyszę o cenach za robociznę x1,5 do xxxx materiał to ...... wolę sam zakasać rękawy, pomurować, pokleić, położyć instalację, rozłożyć budowę na rok, dwa dłużej, ale max dużo robić własnoręcznie po mojemu, bez poprawek, bez zmarnowanego materiału, bez qrwienia że jest inaczej niż miało być. Póki co jedyną ekipą byli cieśle, kolejną będą monterzy okien, a jeszcze kolejną cieśla w roli dekarza. Robocizna jest b. droga.

Netbet - chwała ci za natchnienie dla innych. pozd

Kiedyś siądziesz z browarkiem w ręku w fotelu i patrząc na ścianę przypomnisz sobie te wszystkie cegiełki klejone, taczki rozrabiane zaprawy, spojrzysz na forum muratora na innych kozaków przejmujących sprawności i pomyślisz : ja pier*** dobrze że już to za mną:)

Ja tak czasem mam:D

A ja przeciwnie;)może jestem jakaś porąbana?

 

"REFLEKSJE........

19.11.2010r, wieczór, okna umyte, domek wysprzątany, meble ustawione, cisza....... żałość nagle mnie ogarnęła, to już koniec? prawie 2,5 roku pędu, nieprzespanych nocy, zmienianych decyzji, zaniedbane dziecko, zapuszczone mieszkanie, prasowanie po łebkach i pranie po nocach ( biedni sąsiedzi;)), wiele ekip przewijajacych się przez budowę, jedni wkurzający, inni sympatyczni aż żal się rozstawać, wiele nowo poznanych osób, przede wszystkim z FM, bieg, bieg, załatwianie, reklamowanie, nieprzewidziane wydatki, bolące gnaty, 3 dni w szpitalu po bliskim spotkaniu mojej potylicy z rusztowaniem:D i nagle - pustka:eek: co ja teraz bedę robić? Przecież najciekawsze to gonić króliczka........

I to by było na tyle.

Koniec dziennika budowy."

Edytowane przez Amelia 2

Amelia zawsze możesz pomagać innym ... oczywiście merytorycznie... no chyba że masz ochotę i siłę fizycznie ;)

 

NET mam pytanko co do pokrycia dachu.. jaką pape u siebie wrzuciłęś. (chodzi o taką żeby sobie mogla leżeć np ze 2-3 lata zanim pójdzie jakies konkretniejsze pokrycie ;)

A ja przeciwnie;)może jestem jakaś porąbana?

 

"REFLEKSJE........

19.11.2010r, wieczór, okna umyte, domek wysprzątany, meble ustawione, cisza....... żałość nagle mnie ogarnęła, to już koniec? prawie 2,5 roku pędu, nieprzespanych nocy, zmienianych decyzji, zaniedbane dziecko, zapuszczone mieszkanie, prasowanie po łebkach i pranie po nocach ( biedni sąsiedzi;)), wiele ekip przewijajacych się przez budowę, jedni wkurzający, inni sympatyczni aż żal się rozstawać, wiele nowo poznanych osób, przede wszystkim z FM, bieg, bieg, załatwianie, reklamowanie, nieprzewidziane wydatki, bolące gnaty, 3 dni w szpitalu po bliskim spotkaniu mojej potylicy z rusztowaniem:D i nagle - pustka:eek: co ja teraz bedę robić? Przecież najciekawsze to gonić króliczka........

I to by było na tyle.

Koniec dziennika budowy."

 

Nie wiem czy to nie głupia podpowiedź ale może sprawcie sobie jeszcze jednego maluszka, ja mam "Ich troje" więc nie mogę narzekać na nudę ;D.

No to sto lat Netbecie :)

Coś sobie mało tych latek policzyłeś.

Jestem w twoim wieku i chcę więcej .

Niech promile Ci dzisiaj szumią w głowie a jutro niech główka nie boli.

Kalesonki na pewno się sprawdzą :)

Dzisiaj możesz w nich odtańczyć Jezioro Łabędzie. Oczywiście fotki mile widziane :)

No to wszystkiego najlepszego!!!! Przede wszystkim szczęśliwego zakończenia przygody z budowaniem!

I nieśmiało dodam, że ja też, już niedługo skończę o rok mniej niż Ty. Tośmy są ZIMOWE LUDKI (Rodzice na wiosnę poszaleli)!

A geciory full service, czarne dla kobitek to Twa Żona wypatrzyła?

Ja też spieszę z życzeniami i pocieszeniem że dla mnie też jesteś młodzianem http://forum.muratordom.pl/images/smilies/biggrin-2.gif.

Życzę jak najszybszego wprowadzenia do chałupy

Witaj.

Dziennik czytam od dawna, nie chciałem się ujawniać ale z okazji Twoich urodzin dużo zdrowia i cierpliwości. Samozaparcia i wiary w siebie masz pod dostatkiem co udowadniasz w tym dzienniku.

Wszystkiego dobrego.

he he he ja właśnie dzisiaj Ci dorównałam...:yes:

 

a tak w ogóle spóźnione ale szczere, wszystkiego, wszystkiego naj, naj, naj, zresztą co ja będę gadać sam wiesz:cool::D:D

Ja to się całkiem spóźniłem....

Podpisuję się pod tymi wszystkimi życzenianimi... i dorzucę wygranej w lotto... mnóstwo zdrówka

 

P.S.

Ja jestem przy Tobie młodziutki:) ojcze wielebny:)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...