Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Schody sa gitowe, calkiem niezle Ci poszlo, a co najwazniejsze ze sie jeszcze chcialo. Pozdro :)

 

PS.

Jak kto nie tyral sam na budowie trzy lata prawie dzien w dzien, ten nie zrozumi, ze nikomu normalnemu nie chcialo by sie nawet kiwnac palcem po tym okresie.

  • Odpowiedzi 4,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Netbet...

 

Uwielbiam czytać Twój dziennik.

 

Jesteś odlotowym budowlańcem, I MOŻESZ TEN WPIS POKAZAĆ ŻONIE - niech będzie z Ciebie dumna :wave: ...i wskazuje nowe zadania - przecież dla Ciebie to żaden problem :D

 

A schody superaśne - też chcę takie :yes:

... ze nikomu normalnemu nie chcialo by sie nawet kiwnac palcem po tym okresie.

 

... mnie to do normalności "trochę" brakuje.... ... ale tylko trochę.:D

... głupio się czasem czuję jak mnie nic nie boli, szczyka...

Netbet...

 

Uwielbiam czytać Twój dziennik.

 

....eeee... cukrujesz mi tu...:D

 

Jesteś odlotowym budowlańcem,

nie.

NETbety to nieloty i nieodloty i nie budowlańce.:yes::D

Od obroży lepszy jest Advantix w płynie kupuje się to w tubkach w zależności od wagi psa. Wystarcza na 4 - 5 tyg. na kleszcze oraz 5 - 6 tyg. na inne wredne owady. My mamy 2 psy i stosujemy ten preparat od 4 lat. I nasze psy są zadowolone - zero kleszczy. Nawet jak się jakiś przyczepi to się zaraz odczepia bo mu krew nie smakuje. Wciera się to w kark i przy ogonie psa bezpośrednio w skórę pomiędzy sierść najlepiej w gumowych rękawiczkach.

Obroża nie jest delikatnie mówiąc obojętna i dla psa i dla domowników szczególnie dla dzieci. A ten preparat przez skórę wchłania sie do krwi co powoduje że nie smakuje ona kleszczom. Po jednym dniu można pieska głaskać przytulać i nie jest się narażonym na styczność z chemikaliami. Polecam.

Jak kto nie tyral sam na budowie trzy lata prawie dzien w dzien, ten nie zrozumi, ze nikomu normalnemu nie chcialo by sie nawet kiwnac palcem po tym okresie.

 

To przejściowe. Mnie tak gdzieś po roku przerwy nachodzi czasem żeby jednak te listwy przypodłogowe co to tylko stoją przytknięte i przewracają się przy każdym myciu podłogi przywiercić, chociaż kawałek;) żeby jakiś zwis sufitowy w miejsce gołej żarówy założyć;) tylko do listew progowych przybrać sie nie mogę bo przy nich wiecej kombinowanego docinania ale na deszczowe dni trzeba też coś mieć.....

Witaj,

 

Stoją przed wyzwaniem tak jak ty wcześniej czyli deskowanie dachu, tez chce zrobic to sam.

Mam pytanie dotyczące obróbki komina możesz opisać dokładnie jak to zrobiłeś ?

Witaj,

 

Stoją przed wyzwaniem tak jak ty wcześniej czyli deskowanie dachu, tez chce zrobic to sam.

Mam pytanie dotyczące obróbki komina możesz opisać dokładnie jak to zrobiłeś ?

 

no to jest tak:

- stawiasz komin

- dechami dojeżdżasz do komina i zostawiasz luz .. jakieś 1-2cm dookoła komina

- kładziesz papę na dach i wywijasz na komin ... a jakieś 15cm

- ja nie dasz rady z całego pasa - docinaj samą obróbkę, a papą dachową dojedź do komina

- ... z tym wywijaniem są jaja... musisz tak kombinować żeby utrudnić wodzie przedostanie się pod dach.

najbardziej gównianymi miejscami są narozniki kominów ... na początku jak zaczniesz wywijac będziesz miał widoczne "dziury"

jest na to patent:

- najpierw wywijamy boczne odróbki, kleimy do komina i to co wystaje na górze - bo ma wystawać poza komin i sterczeć - odcinasz na gładko z krawędzią komina

- pózniej kładziesz górną obróbkę - pamietaj żeby byla POD pasem papy dochodzącej do komina - i kliemy do komina. ten pas powimien wystawać jakieś 6 cm poza obrys komina

- z dołem dasz radę.

- po całej tej lepiance kleisz styro na komin.... masz papę wywynietą na komin, nic nie będzie przeciekać bo na papie jest styro i to o min wali woda... wszystkie wystające kawałki papy poza obrys komina nie ucinaj tylko chowaj w spoinach miedzy płytami

 

nie wiem czy jest to jasne, ale jak zalapiesz o co kaman i gdzie przy tradycyjnej obróbce może się lać to dasz radę.

 

ja mam tak zrobione i nic sie nie leje....

  • 2 weeks później...

Zazdrszę folijki... swoje to swoje, nic lepiej nie smakuje...

 

Ocieplanie, rzeczywiście pracochłone, zwłaszcza samemu, metry jakoś idą, ale jak dojdzie sie do otworów... to końca nie widać... sam jeszcze szczytu nie skończyłem...

 

A będziesz dwa razy klej kładł?

 

Nie wiem czy wiesz, żeby nie robiła sie faza między kolejnymi (dzień po dniu) partiami kleju, to to połączenie należy nawilżyć pędzlem i zatrzeć na głatko...

Netbet to co się utleniło na styropianie to oczyść zwykłą zmiotką. bo się zajedziesz z tą tarką ;)

ja pierwsze metry styropianu czyściłem papierem ściernym i wtedy mi sąsiad (ma firme co ociepla) powiedział żebym zwykłą miotłą oczyścił z żółtego nalotu... i rzeczywiście jest ok.

Jakim klejem zaciągasz siatkę?

Zazdrszę folijki... swoje to swoje, nic lepiej nie smakuje...

 

 

Nie chcę nic sugerować, ale jeśli chodzi o owoce i warzywa, to najsmaczniejsze zawsze były kradzione ;)

 

J.

Netbet to co się utleniło na styropianie to oczyść zwykłą zmiotką. bo się zajedziesz z tą tarką ;)

ja pierwsze metry styropianu czyściłem papierem ściernym i wtedy mi sąsiad (ma firme co ociepla) powiedział żebym zwykłą miotłą oczyścił z żółtego nalotu... i rzeczywiście jest ok.

Jakim klejem zaciągasz siatkę?

 

na poczatku też leciałem taką grubą siatką, ale można się zajechać

pózniej leciałem tą tarką... idzie dobrze

samo zamiatanie ... eeee... słabo mi sie widzi... i tak zostaje warstwa utleniona. nie chcę ryzykowac że po paru latach wszytko mi spadnie

 

klej ... przerobiłem juz chyba wiekszość.... i większośc mi sie nie podoba.

jest jeden który przypadł mi do gustu...NEOcos tam - dostepny w OBI po 14 zyli za wór.

robi się min dobrze...przynajmniej kolor ma zawsze ten sam jak wyschnie:yes:

  • 2 weeks później...

costam robilem na kleju intergrąd, byl niezly, teraz kupuje klej do betonu komorkowego intergrąd i tez mi sie podoba (glownie dlatego ze jest najtanszy w leroymerlin, a skolei do leroymerlin mam najblizej:))

 

jesli nie testowales intergrąda to warto sprawdzic. a obmiatanie styropianu sie sprawdzi pod warunkiem ze bedziesz mial sztywna, ostra szczotke. taka zwyczajna zmiotka jak w szafce pod zlewem w 99,99% poslkich domow to slabo raczej :)

 

miales adres na priva podac zebym mogl ci wyslac flaszke :) i co ?

Ja jeszcze nie buduję, ale nie mogłem sobie odmówić witamin ze ''swojego'', mam też poziomki, cebulkę na grilla, koperek i borówki jakies tam amerykańskie czy kanadyjskie:) a także 100 tujek jednorocznych z all.....o po 89gr nie przyjęły się tylko 3.

http://img580.imageshack.us/img580/4745/sam0177kopia.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...