Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

No to raz jeszcze....

(dziec i zasypiają, najmłodszy rozbójnik już śpihttp://inlinethumb27.webshots.com/46234/2414860820095004166S500x500Q85.jpg,

dwójka jeszcze kontempluje wakacyjne noce... a jutro pierwsze spotkania z rodzicami i nowymi kolegami ze szkoły...!!!)

 

Na rabacie obok żółtej zameldowałam herbacianą, dwubarwną róże, której nazwy nie znam: http://inlinethumb28.webshots.com/37339/2989201930095004166S500x500Q85.jpg

 

a Conica, którą otrzymałam od sąsiadów na imieniny zyskała nareszcie swój nowy, przytulny domek:

http://inlinethumb37.webshots.com/36580/2287033330095004166S500x500Q85.jpg

 

Stoi teraz na froncie, frontem do wszystkich i zdobi nie tylko rabatę, ale i dom. Na zimę planuję już utkać jej suknię z lampek :-)

 

A tymczasem - kolejna piękność: rozchodnik

http://inlinethumb23.webshots.com/45014/2863977750095004166S500x500Q85.jpg

 

Córcia mówi na rozchodniki - "rozchodniczki", gdyż kojarzy nazwę z chodniczkami... Dobre i to, prawda? I inne z tegoż gatunku:

http://inlinethumb30.webshots.com/39389/2626230140095004166S500x500Q85.jpg

 

http://inlinethumb26.webshots.com/47449/2577789770095004166S500x500Q85.jpg

 

http://thumb6.webshots.net/t/82/182/1/55/51/2106155510095004166tBcbLM_th.jpg

 

http://inlinethumb52.webshots.com/28083/2106155510095004166S500x500Q85.jpg

Skoro już pokazałam Wam skalniak przed - furtkowy

 

http://inlinethumb29.webshots.com/47132/2175518950095004166S500x500Q85.jpg,

 

muszę przyznać się, że powstał przy okazji. Pierwszym zamysłem był skalniak nieopodal tarasu, na którym króluje rojnik bodajże i inne żywotniki itp. Spójrzcie sami:

 

http://inlinethumb35.webshots.com/42978/2892745220095004166S500x500Q85.jpg

 

http://inlinethumb03.webshots.com/1858/2522831590095004166S500x500Q85.jpg

 

http://inlinethumb44.webshots.com/17003/2894509900095004166S500x500Q85.jpg

 

http://inlinethumb26.webshots.com/10841/2248448440095004166S500x500Q85.jpg

 

Dodam, że biedronka nie chce się od nas wynieść 0 przyleciała gdzieś w maju, żółw stracił głowę w kwiatach i pozostała jedynie zielona skorupa a królewna Śnieżka i jej 7u przyjaciół czekają na kominku na ładniejszą pogodę. Efekty ocenicie sami... za jakiś czas (policzmy, 5 dni pracy plus pewnie nieciekawa pogoda, kwestia pożyczenia aparatu, wyjazd na weekend i kolejne 5 dni pracy... widzimy się jak nic za 2 tygodnie!).

 

 

Hortensja - moje cudo w jesiennej, przekwitająco - kwitnącej odsłonie:

 

http://inlinethumb25.webshots.com/25624/2267782250095004166S600x600Q85.jpg

 

Ma jeszcze jeden pąk - czekam, jakim się ubarwi kolorem, gdyż ostatnio sporo pada i wypłukuje wszystkie "witaminy" z ziemii...

 

Muszę się Wam przyznać, że tak niecałkiem bezczynnie spędziłam początek lata.

Od cioci otrzymałam 2 malutkie sadzonki pomidorków... i oto efekty:

 

http://inlinethumb50.webshots.com/27313/2843426550095004166S500x500Q85.jpg

 

http://inlinethumb23.webshots.com/12694/2402899430095004166S500x500Q85.jpg

 

Zachęcona sadzonkami posiałam swoje i uratowałam jedynie 3 krzewy... Za to już widać, że uratowałąm skutecznie:

 

http://inlinethumb04.webshots.com/25539/2742948420095004166S500x500Q85.jpg

Rosną sobie póki co na "resztkach lata" - liczę jeszcze na wrzesień - potem zamierzam im przygotować przytulne M :-) A obok póki co - "truskawki od Anki":

http://inlinethumb21.webshots.com/31124/2647756580095004166S500x500Q85.jpg

 

i "malinki od Grażynki":

http://inlinethumb35.webshots.com/30946/2236542080095004166S500x500Q85.jpg

 

I tak zastała mnie noc - na szczęście przygotowałam światło :-):

http://inlinethumb27.webshots.com/18970/2431375400095004166S500x500Q85.jpg

 

http://inlinethumb36.webshots.com/46691/2386169110095004166S500x500Q85.jpg

 

http://inlinethumb07.webshots.com/46726/2244316160095004166S500x500Q85.jpg

(kanna na pierwszym planie)

i drogę do domu:

 

http://inlinethumb16.webshots.com/16335/2529995100095004166S500x500Q85.jpg

Edytowane przez malysmon
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/108973-dziennik-moniki-i-marcina-nasza-wersja-miry/page/4/#findComment-4257021
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 62
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Normalnie wyszłam z wprawy, jednak stęskniłam się za dziennikiem i cieszę się mogąc uwiecznić swoje prace. Myślę, że będzie tego więcej, w tym tygodniu duża niespodzianka... Organizuję transport, pochwalę się niebawem :-) A tym czasem uciekam spać, k\jutro w końcu zwyczajny dzień :-(
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/108973-dziennik-moniki-i-marcina-nasza-wersja-miry/page/4/#findComment-4257048
Udostępnij na innych stronach

Czy u Was też tak grzmi???! Pogoda zmienia się niesamowicie, nie wiem czy to w skutek ocieplenia - teraz jest dużo modnych haseł, prawdę poznamy jak nas keidyś odkopią geolodzy.

Leje i tyle. Dlatego dzisiaj skoro już mogę pozwolę sobie Wam pokazać jeszcze odrobinę mego lata...

Malinki z ujęciem u źródła:

 

http://inlinethumb13.webshots.com/17804/2979805220095004166S500x500Q85.jpg

 

I wspomnienie wakacji (ach, kiedy to było...?)

 

Dom, ale inaczej:

 

http://inlinethumb55.webshots.com/46582/2436804180095004166S500x500Q85.jpg

 

Dla tych, którzy nie znają naszych stron - warte polecenia, jednak jeśli z dziećmi to przyjedźcie "na otwarcie". Wtedy nie ma kolejek, jest sporo miejsca do pospacerowania, a do tego na deser można sobie zebrać malin do woli :-) Nam się bardzo podobało i polecam Szymbark.

 

A tu atrakcja i lekcja historii - bunkier i symulacja nalotu:

 

http://inlinethumb58.webshots.com/45049/2976896820095004166S500x500Q85.jpg

 

Piotruś, choć póki co nie mówiący świetnie opanował naśladowanie odgłosów strzelania i nalotu :-) Podobało nam się bardzo, a ja się przyznam, że serducho się ściskało w tych ciemnościach i huku... Mocne wrażenia.

 

Staraliśmy się wypałnić nasze wakacje zabawą z dziećmi, co chyba nam się powiodło:

http://inlinethumb64.webshots.com/46271/2480086030095004166S500x500Q85.jpg

 

http://inlinethumb35.webshots.com/13858/2543734320095004166S500x500Q85.jpg

 

Tęsknię za ciepłem, w domu niestety od dwóch dni chodzi piec... Czy tak będzie już do wiosny? Oszczędź nas Zimo...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/108973-dziennik-moniki-i-marcina-nasza-wersja-miry/page/4/#findComment-4258411
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...