Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

w celu usunięcia pleśni tynku nie trzeba całego skuwać, grzybnia rozwija się w warstwie ok 3mm wierzchniej warstwy

 

tak sie rozwijaja raczej plesnie - ale nie grzyby. Grzyb potrafi "przerosnac" cala sciane.

 

Odkuj ile sie da - na boki tez nie oszczedzaj.

  • Odpowiedzi 40
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

pleśn to też grzyb

z grzybami takimi bardziej grzybowymi ( :D ) w mieszkaniach jeszcze się nawet nie spotkałem, tyle co w telewizji pokazywali

z opisu wychodzi na to, że to pleśń i wykwity solne

 

to o czym Ty piszesz to ekstremalny przypadek, tu raczej problem z ciągle wilgotną ścianą

A może to rura pęknięta w ścianie lub podłodze z której się sączy ustawicznie woda. Też dziwne że na dole ściany a nie od góry. Co by nie mówić najpierw trzeba zlokalizować miejsce zamakania potem suszyć i smarować szuwaksami.

Wydaje się że autorka wątku zapomniała o tej kolejności i robi to dokładnie na odwrót. Swoja drogą bardzo jej współczuję a ponadto widzę że jeszcze się nie załamała co nie jednego już by to dobiło 8)

pzdr

Nie mogę szukać pękniętej rury, nie mogę naprawiać wentylacji, nie mogę wietrzyć całe lato itp. bo nie mam na to czasu.

Nasz błąd, że nie zabraliśmy się za to wcześniej ale nie myslałam, że będzie to taki problem.

Co dziwne na dole ściany jest ok. i cekol się trzyma już dwa tygodnie i nic a na granicy starej farby i tego nowego cekolu wyrasta ten mech i klops :)

e tam, ja tam znam tych fachowców

Jak mi się trafi jakiś niedouczony to zrobi mi to gorzej niż my sami. Spróbuję jeszcze, musi się w końcu udać.

A więc tak tynk skuty na dość dużym kawałku i dość mocno. Wczoraj posmarowane środkiem Sarsil

http://www.silikony.pl/?opt=asortyment&item_id=12

 

I pytanie - co teraz? Czy coś jeszcze robić, gruntować itp. czy nakładać już tynk?

Jakieś propozycje?

no gorzej już nie mozna było zrobić - pięknie zhydrofobizowałaś podłoże i teraz nie wiem czy coś do tego przyczepi :lol: Jak wpadłaś na tak wspaniały pomysł?

Zdzieraj to jeszcze raz o pomaluj farbą blokującą plamy - np śnieżką.

Dzwoniłam do firmy produkującej Sarsil i pan ekspert powiedział mi, że mam teraz to pomalować wapnem i nas to kłaść tynk. Powinno być ok.

No kurcze teraz się zdenerowałam dość mocno, przyznaję.

Weź butlę turystyczną z propanem, propan-butanem, palnik do dachów i... zagotuj te grzybki!!!!

Stary sposób, ale skuteczny.

 

Ostrożnie (bo w ścianie bywają kable i rury!) mocno podgrzej tę ścianę. Zabijesz drania temperaturą. Przy okazji bardzo podsuszysz tę ścianę.

Potem dopiero coś na wierzch. Tynk czy co wolisz.

Dopaprałbym do wody zarobowej soli miedzi (siarczan, takie niebieskie kryształki). Bardzo silnie grzybobójcze. Sprzedają też różne preparaty w działach "dom i ogród" byle marketu (głównie na solach miedzi).

Robota przy otwartym oknie... ale teraz się da...

Adam M.

właśnie doszedłem do wniosku że udzielanie porad w tym wątku jest niemoralne. :evil: Im lepiej doradzimy tym bardziej ktoś się natnie na tym mieszkaniu. Co myslicie?

Żeby to sprzedać to trzeba by nad tym popracować i bubla nie dawać!

Uważam, że zwalczenie problemu niemoralne nie jest.

Niewłaściwe byłoby "zapudrowanie trupa" i podanie go na tacy jako "pierwyj sort"

Zrobiłbym solidnie i nabywcy powiedział co było robione....

Adam M.

właśnie doszedłem do wniosku że udzielanie porad w tym wątku jest niemoralne. :evil: Im lepiej doradzimy tym bardziej ktoś się natnie na tym mieszkaniu. Co myslicie?

myślę, że rada z doniczką jest neutralna :roll:

Żeby to sprzedać to trzeba by nad tym popracować i bubla nie dawać!

Uważam, że zwalczenie problemu niemoralne nie jest.

Niewłaściwe byłoby "zapudrowanie trupa" i podanie go na tacy jako "pierwyj sort"

Zrobiłbym solidnie i nabywcy powiedział co było robione....

Adam M.

 

Adaśko Szanowny- pani się zdeklarowała że chce pudrować trupa:

powtarzający problem mnie nie interesuje, mnie interesuje jak to zrobić, by można nałożyć ten cekol, by nie odpadł na drugi dzień, a co będzie za rok to mnie nie obchodzi

 

Dlatego uważam że to niemoralne. A jełsi jesteśmy prz trupach to ja nie mogę się powstrzymać:

Pijaczek zakręcił się przypadkiem na cmentarzu.

Zauważył grabarza, zajętego swoją praca i postanowił go dla żartu przestraszyć.

Podszedł do niego od tylu i wrzasnął :"BUUUUAAA"

Grabarz ani drgnął, nawet sie nie odwrócił i kontynuował swoją pracę.

Pijaczek zniesmaczony nieudanym żartem odchodzi.

Kiedy wychodzi poza teren cmentarza, nagle dostaje łopatą w łeb i pada na ziemię nieprzytomny.

Pochyla sie nad nim grabarz i grożąc palcem mówi:

"Straszymy, biegamy, skaczemy, bawimy sie ... ale za bramę nie wychodzimyyyy!

No chwileczkę.

Ja chcę zrobić tak, żeby było dobrze. Dlatego też mam teraz w domu całą ścianę gołą prawie do muru i jutro smaruję wapnem.

Jak bym chciała zrobić bubel to pewnie dałoby się zrobić coś innego.

Chodzi mi tylko to, że muszę to zrobić teraz, a nie wietrzyć roku lub naprawiać wentylację, bo na to kasy ani czasu nie mam.

Dla mnie ważne, by ta ściana w końcu normalnie wyglądała.

No, to zabierz się do roboty i nie szukaj pudru - cud - panaceum!

Zabij drania! Zagotuj lub otruj!

Szybko idzie. Usuń przyczynę zamakania, jeżeli taka jest i otynkuj.

 

Sprzedaj jak jest i nstępca sobie sam to zrobi.

Adam M.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...