pablitoo 16.10.2008 15:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2008 no dobra zostawmy dachowki na chwile. ale czy caly ten syf z ciecia dachowek nie ma zadnego wplywu na folie dachowe? Dobre pytanie - niech się wypowiedzą Ci którym to wszystko jedno gdzie ten syf pylisty wraz z opiłkami leci ... - a raczej nie wszystko jedno gdzie tylko między innymi na folię dachową . Bo pewnie po takim zasyfieniu membrany dachowej w miejscach w których na dachu dekarze cięli dachówki owi dekarze chyba nie odkurzali folii dachowej bo przecie po co ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mario1976 16.10.2008 15:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2008 ciecie dachowki na dachu może doprowadzić do roznych uszkodzen , czesto poważnych jest duże ryzyko , ze dekarz bedzie chciał ukryć syf i uszkodzenia przed inwestorem , .... tak być może .... Jakoś nie kumam....chodzenie cięzkiego dekarza po dachu także może doprowadzić do wielkich uszkodzeń. Jak spadnie mu młotek i peknie dachówka i będzie złamasem, który mi o tym nie powie to także będzie poważne uszkodzenie. Powaznym uszkodzeniem może być złe zrobienie obróbki wokoło komina...albo położenie przycietych na trawniczku dachówek tak, że odlecą przy pierwszym wietrze.Reasumując jak ktoś jest partacz to może dachówki ciąć nawet u siebie w warsztacie (aby nie opylić dachu) a i tak coś powaznego może spier@#%@!#%. Ja zakładam, że jak ekipa jest dobra, sprawdzona, polecona to niech sobie tnie gdzie im najwygodniej...co do zabrudzenia membrany. Jakoś do mnie to nie przemawia - tzn. idealna czystośc membrany nie jest dla mnie na tyle wazna abym kazał dekarzowi z dachu złazić. Może dlatego, że wychodze z założenia, że budowa to nie laboratorium. ps a jak wpływa taki pył na dachy deskowane bez membram ? Niszczy dechy ??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maryan777 16.10.2008 16:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2008 jestes pewien ze zasyfiona membrana bedzie miala takie parametry paroprzepuszczalnosci za jakie zaplaciles w sklepie? jesli to jest nieistotne to lepiej polozyc zwykla folie budowlana Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
hybris 16.10.2008 16:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2008 a jaki jest wpływ tego pyłu na płuca? jaki jest wpływ pyłu na klimat? czy od tego stopnieją lodowce i umrą niedźwiedzie polarne? warto też rozpatrzyć kwestię następującą: czy może owego pyłu nie warto gdzieś zbierać (sposób gromadzenia pyłu wymaga jeszcze prób technologicznych) i nastepnie wykorzystać go do utwardzenia kortu tenisowego. kazdy mógłby miec taki kort, pod warunkiem, że miałby dachówkę ceramiczną na dachu a nie betonową. czy wyobrażacie sobie drodzy forumowicze taką oto Polskę, w której przy każdym domie z czerowną dachówką cermiczną, byłby ładny kort tenisowy, na którym w niedzielne popołudnie tatuś z mamusią spędzaliby aktywnie czas wraz z potomstwem? sielanka, normalnie sielanka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maryan777 16.10.2008 17:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2008 jak tak samo jak wypowiadasz sie na forum traktujesz swoich klientow to tylko im wspolczuc... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
hybris 16.10.2008 17:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2008 zdolność współczucia wyróżnia nas w świecie zwierząt. nie ma się czego wstydzić ps. przyznaje, że jestem czuły i że czasami zdarza mi sie płakać. Ostatnio płakałem na filmie "Titanic", zresztą nie tylko ja, cała cala kinowa szlochała jestem klasycznym empatą Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zukow 16.10.2008 19:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2008 ja słyszałem opinie, że w przypadku reklamacji jak znajdzie przedstawiciel producenta ślady cięcia na dachu to może odmówić wymiany dachówek. Ponoć był taki przypadek w naszej okolicy - odnosi się to do dachówek ceramicznych oczywiście Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mario1976 16.10.2008 19:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2008 jestes pewien ze zasyfiona membrana bedzie miala takie parametry paroprzepuszczalnosci za jakie zaplaciles w sklepie? jesli to jest nieistotne to lepiej polozyc zwykla folie budowlana a czy ja napisałem, że jestem czegoś pewien ? A czy ja kogoś przekonuje, że ten pył w niczym nie przeszkadza ? Chciałem jedynie przekazać, że nieco pyłu na membranie mi ,nie przeszkadza. Ale jak ktoś sobie nie życzy i jest aptekarzem to jego wola. Niech kroją mu na trawie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Isotope 16.10.2008 20:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2008 A ja Wam powiem, że u mnie tną skurczybyki na dachu chociaż nie powinni. Co prawa to nie pierwsza ekipa która po tym dachu chodzi ale widzę, że ci którzy teraz weszli, wiedzą po co to zrobili i dlatego nie ganiam ich. Nich robią tak żeby efekt końcowy był ok. Co prawda mam pełne deskowanie+papę i szczerze mówiąc też bym chyba ostrzej podchodził gdybym miał membranę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Andrzej Wilhelmi 16.10.2008 20:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2008 Największy problem z cięciem dotyczy kosza. Przybite kontrłaty w koszu przy kryciu wstępnym folią wysko paroprzepuszczalną powodują zaleganie wszystkich odpadów z cięcia w koszu. Utrudnia to swobodny wypływ skroplin. Powoduje zaleganie wilgotnej mazi. Może być przyczyną przecieku. Cięcie dachówek w koszu jest wielokrotnie przyczyną mechanicznego uszkodzenia blachy koszowej i folii. Sam pył na folii nie będzie przeszkodą dla przejścia pary wodnej może jednak powodować nadmierne wykraplanie pary wodnej, to zwiększa wilgotność pod dachówkami a to z kolei może w istotny sposób ograniczy przepływ pary wodnej. Kolejna sprawa to możliwość uszkodzenia zewnętrznej powłoki dachówek przez strumień pyłu ze szlifierki. Powstaje duży problem z oczyszczeniem dachu a mycie pod ciśnieniem to kolejna możliwość uszkodzenia zewnętrznej powłoki. Trudno sobie jednak wyobrazić aby nie szlifować dachówek na dachu przy wykonaniu wolego oczka. Reasumując należy jednak do maksimum ograniczać cięcie na dachu. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ila66 17.10.2008 06:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2008 Reasumując należy jednak do maksimum ograniczać cięcie na dachu. zdecydowanie tak dlaczego na dachu ? powody sa rozne , dla roznych dekarzy , ... ale nie dla mnie , ja mam tylko jeden cel , uzyskanie najwyzszej jakosci ciecia lub szlifu wypracowalem metody , ktore pozwalaja na bezpieczne przecinanie , nacinanie lub szlifowanie dachowek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
grzegorz_si 17.10.2008 07:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2008 Do tych którzy się wyśmiewają i do szanownego "złego dekarza" - MĄDRALI.To dlaczego nie wolno ciąć dachówek na dachu powinieneś "zły dekarzu wiedzieć". Podczas cięcia rozgrzane opiłki potrafią wypalić zewnętrzną powłokę dachówki.U mnie jak zauważyłem że koleś przycina dachówkę na dachu (cementowa malowana) to wylazłem do gnoja z mokrą szmatą, wytarłem dachówki na które ten syf poleciał i kazałem mu policzyć wypalone czarne kropi. Po tym już bez marudzenia grzecznie schodzili z dachu. Nie chce się? To won do Irlandii Islandii, Londynu czy gdzie tam chcecie. Tam na pewno można robić byle jak, stroić fochy i jeszcze taaaka kasa.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 17.10.2008 08:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2008 ... wypracowalem metody , ktore pozwalaja na bezpieczne przecinanie , nacinanie lub szlifowanie dachowek j.w. jesli fachowiec potrafi robic to "z głową" (tak jak ila66) moze to robic na dachu jesli nie umie - musi sie nauczyć ... A w każdym muratorze grzmią że dachówka cięta tylko na POSESJI a nie na dachu! I sama nie wiem ... albo musi zacząc czytac Muratora ... jak ruda-ja Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pablitoo 17.10.2008 08:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2008 No widzę ze w naszej dyskusji pojawiło się więcej głosów rozsądku - na to wygląda że nie tylko ja robiłem inaczej - bo przecie wszyscy tną na dachu , a jak kto żąda aby dekarze tak nie robili to jest nienormalny - cytując : proponuje mobilne laboratoria ,porusza kwestię logiki , osobne obuwie dekarzy tudzież zakazy palenia i jedzenia dla dekarzy , budowa kortów tenisowych z pyłu po cięciu ... - ekhhhh - maja ludzie wyobraźnię ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
piterazim 17.10.2008 08:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2008 A co za rok na dachówkach cementowych? dach zielony od mchu i po problemie pyłu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
piwopijca 17.10.2008 08:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2008 Problem docinania na trawie jest taki, ze nie da sie rowno dociac i nieomal zawsze wyjda "zeby" w koszach. Ulozenie i dociecie na dachu (w koszu) przez "niegramotnego" dekarza grozi uszkodzeniem powloki blachy koszowej. Teraz pytanie czy Wasz dekarz jest "dobry"? Mnie nie przeszkadza docinanie na dachu ani pyl na foli (przeciez on jest tylko w miejscach dicinania a nie na calej powierzchni. wiatr zalatwia sporawe z folia a deszcze z pylem na dachowkach i oknach polaciowych. Zasyfili mi kawalek dachu i okien, i co z tego? Tylko nie wolno tego samemu myc -grozi porysowaniem szyb, blach etc... Pzdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Sylwia.SZ 17.10.2008 09:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2008 Odejde troche od tematu ,czy możecie mi powiedzieć czy na zime można zostawić dach przykryty tylko folią i odeskowany? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ila66 17.10.2008 16:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2008 wszyscy tną na dachu , a jak kto żąda aby dekarze tak nie robili to jest nienormalny Oriona wygodniej przycina sie na dole , latwy i szybki dostep przez balkony lub otwory okienne ceglasty pyl bylby bardzo nieelegancki na twojej slicznej ciemnej dachowce Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pablitoo 17.10.2008 17:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2008 wszyscy tną na dachu , a jak kto żąda aby dekarze tak nie robili to jest nienormalny Oriona wygodniej przycina sie na dole , latwy i szybki dostep przez balkony lub otwory okienne ceglasty pyl bylby bardzo nieelegancki na twojej slicznej ciemnej dachowce No nie - teraz zaliczyłem opad szczeny - namierzyłeś mnie bezbłędnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Andrzej Wilhelmi 18.10.2008 23:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2008 ... czy na zime można zostawić dach przykryty tylko folią i odeskowany? Tak o ile jest to folia budowlana lub ogrodnicza! Folia wstępnego krycia straci swoje właściwości i stanie się be-szczelna (nie szczelna). Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.