Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Mam sporo palet po cegle, rozłożę pod folię, otwory kominowe i wentylacyjne zabezpieczę,

Wszystkim bardzo dziękuję .

 

U mnie tydzień temu zaczeli robić dach. Za wiele jak narazie nie zrobili więc jestesmy w podobnej sytuacji. Mam wystawion ścianki kolankowe które niestety dosyc skutecznie zatrzymuja całą wode w srodku na stropie. Niezbyt mi sę to podoba bo całośc zaczyna już zamakać. Oczywiście próbowałem tą wodę jakoś usunąć wykorzystując kawalek rurki oraz różnicę poziomów. Ale nadal sporo jej zostało

 

Reasumując jeżeli masz wodę na stropie i ją przymrozi to może ci strop popękać. Więc jeżelinie zdążysz z przykryciem dachu na zimę to dobrze zabezpiecz górę.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2764723
Udostępnij na innych stronach

franzkru, u mnie najwcześniej dach za dwa tygodnie, ewentualnie. Wersja optymistyczna.

A strop wodę zatrzymuje i gromadzi, bo mam podciągi ukryte.

Mieszkam jednak w starej części domu, będę szuflować śnieg w razie potrzeby.

I faktycznie, najbardziej boję się zamarzania wody na stropie i w stropie.

No nic, przyjdzie czas, będzie rada.

Może kupię wcześniej kozę i będę grzać nową część i przy okazji świat :)

 

A wodę ze stropu też spuszczaliśmy rurką :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2764869
Udostępnij na innych stronach

Ja mam podobną sytuacje, tyle, że ściana z bloczków gazobetonowych 600.

Cieśle są umówieni na połowę listopada a tu już śniegi zapowiadają.

http://www.twojapogoda.pl/encyklopedia/prognozasezonowa.htm

Zaczynam się martwić.

Jak sądzicie jest czym?

Zabezpieczać mury jakoś, robić coś czy pozostaje czekać?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2770384
Udostępnij na innych stronach

Robić i przestac sie stresowac - ten etap dopiero przed Wami.

 

Ja strop zalewalem dopiero w listopadzie. Akurat byl przymrozek ale wystarczylo dac dodatki do betonu i przykryc strop. Wiezbie nic sie nie stanie. Ekipa moze przymarzac ale pewnie sie jakos rozgrzeja. :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2770577
Udostępnij na innych stronach

Robić i przestac sie stresowac - ten etap dopiero przed Wami.

 

Ja strop zalewalem dopiero w listopadzie. Akurat byl przymrozek ale wystarczylo dac dodatki do betonu i przykryc strop. Wiezbie nic sie nie stanie. Ekipa moze przymarzac ale pewnie sie jakos rozgrzeja. :lol:

 

Oj napewno się rozgrzeją .... u nas zakończyli cieśle tydzień temu, a w czoraj za bloczkiem znalazłem 0,7 gorzkiej a przecież jeszcze zimno nie było... :)

Teraz czekam na mistrzów murarki aż raczą dokończyć i dopiero dekarze wejdą, więc pewnie też za 2 tygodnie zaczną kryć dach.

Daniel

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2770704
Udostępnij na innych stronach

 

Reasumując jeżeli masz wodę na stropie i ją przymrozi to może ci strop popękać. Więc jeżelinie zdążysz z przykryciem dachu na zimę to dobrze zabezpiecz górę.

reasumując reasumowanie, stojąca woda na stropi nic mu nie zrobi, a z pewnością strop nie popęka od zamarzniętej nań wody, chyba, że sam strop to baranina

jak spadnie śnieg to po co zgarniać, on izoluje, mniej przemarznie element

 

cieśle mogą robić w mróz, w końcu nie na bazie wody ich roboty,

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2770724
Udostępnij na innych stronach

niczym sie nie przejmować, murować dalej i zrobić dach... mamy przecież dopiero trzecią dekadę pażdziernika... jeszcze w styczniu lubi być po kilkanaście stopni na plusie... dekarze pracują całą zimę...

 

dokladnie ,

i nie potrzebujemy kilkanascie stopni ,

lekki mroz jest ok

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2771738
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za słowa otuchy.

Wiem, że cieśle sobie dadzą radę, w razie co wyposażą się w ogniwa piersiówkowe :) , ale martwiłem się o bloczki z betonu komurkowego 600.

Miał ktoś z Was albo widział jak to się zachowuje przy zerowych temperaturach jak nie ma jeszcze dachu? Tu i ówdzie straszą, mam nadzieję, że przesadnie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2771763
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za słowa otuchy.

Wiem, że cieśle sobie dadzą radę, w razie co wyposażą się w ogniwa piersiówkowe :) , ale martwiłem się o bloczki z betonu komurkowego 600.

Miał ktoś z Was albo widział jak to się zachowuje przy zerowych temperaturach jak nie ma jeszcze dachu? Tu i ówdzie straszą, mam nadzieję, że przesadnie.

 

Temperatura to przy bk nie jest problem - ważne jest żeby nie zamókł przed mrozami

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2771860
Udostępnij na innych stronach

U mnie także robota z dachem się opóźnia....kolejny termin to uż po Wszystkich Świętych.

 

ostatnio dzwoniłem do innego cieśli, powiedział mi "ja robię dachy całą zimie jak tylko pogoda pozwala" .........więc widać niektórzy nie przejmują się aurą i nakrywają nawet w zimie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2772029
Udostępnij na innych stronach

Aktualnie wszystkie prace budowlane trwają cały rok nawet murowanie. Nic nie stoi na przeszkodzie w wykonaniu dachu. Ja wstrzymuję prace gdy temperatura spada poniżej 15*C. Niewykonalne jest jedynie krycie gontem bitumicznym. Jedyną przeszkodą w wykonaniu dachu może być brak kasy. Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2773231
Udostępnij na innych stronach

ach .. Wy z tym dachem.

O dach się nie martwię, przyjdą i zrobią, ale o to że jeszcze trochę na nich poczekam i co będzie z bloczkami nieosłoniętymi jak mrozy przyjdą, zwłaszcza, że już są namoknięte bo ciągle pada.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2774099
Udostępnij na innych stronach

Witam! nie martw się u mnie górale położyli ostatnie dachówki 10.XII i dali radę, miałem trochę szczęścia bo mimo zimna deszczu było niewiele. Niedaleko pseudofachowcy, których wywaliłem wcześniej z budowy(nie ci którzy robili mój dach) kryli dach w styczniu czy lutym, chałupa stoi do dzisiaj. Najważniejsze żeby nie było deszczu bo wtedy nie wejdą na dach zresztą ja też bym nie wszedł.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/110704-a-je%C5%9Bli-nie-zd%C4%85%C5%BC%C4%99-z-dachem/page/2/#findComment-2775114
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...