lump praski 29.03.2009 19:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Marca 2009 Bynajmniej. Zatrzymala sie za njablizszym rogiem slycznego palacu, ktory zbudowal miejscowy deputowany do Parlamentu czy tez Sejmu - cholera wie - lekko sie poczochrala i po tej burzy mozgu pomyslala - chyba juz czas na jakas mala rewolucje czy cos..... A do Londynu zjezdzali wlasnie..... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3166847 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
annecy 01.04.2009 18:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Kwietnia 2009 *kochający inaczej*, na coroczną paradę wolności , połączoną z kolorową orgią w puddingu.... ale to zupełnie inna historia... tymczasem Melania przeżywała rozczarowanie sezonu - Borewicza gdzieś wcięło , więc pewnie i bzykanka też nie będzie... jak pech to pech - pomyślała i ani się obejrzała jak wlazła bosą stopą odzianą tylko w skarpetkę w gówno... Lepiej chyba już być nie może... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3175782 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Tedii 01.04.2009 23:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Kwietnia 2009 I nie było!Ujechała na g... zrobiła wymyk przez lewe ramię (a jakże!) i padła na pysk.Po chwili podniosła twarz,spojrzała w górę a tam.. gęba Borewicza.-Już gdzieś pana widziałam- rzekła,-chyba w TV.Ale pan wymłodniał.Borewicz poczuł się bosko.Bo która kobieta by spojrzała na jego skiereszowaną gębę. A tu,młoda ,powabna i z gołym udem....Borewicz schylił się próbując podnieść Melanię ale strasznie strzeliło mu w krzyżu.-AAuuuu.-krzyknął.Gdy Borewicz zastygł w pozycji 6/9 ,Melania pozbierała się ,pobiegła na drogę i machając rękami próbowała zatrzymać jakiś pojazd.I zatrzymał się.Mercedes klasy BMW z silnikiem Tata.Za szybą Melania ujrzała zdruzgotaną twarz Artura B.-wsiadej dziołcha,podziela sie z tobą wieśmackiem.Melania zajęła miejsce obok Artura B.-Jedzie pan do Koluszek?-spytała.-Nie, do Glasgow! tylko co tu tak śmierdzi?.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3176817 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 02.04.2009 12:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Kwietnia 2009 "Osz kurna, przez ten cyrk zapomniałam zmienić skarpetek!" - przemknęło przez myśl MelB..."ale ja przecież nie mam skarpetek więc?" Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3178101 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lump praski 03.04.2009 02:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Kwietnia 2009 - Skarpetke w kolorze szarym , ta z ostatniej pary jaka sie ostala po zimie, musiala polknac pralka......jednym slowem, co tu kryc , granie na gieldzie i fundusze puscilo mnie bez skarpetek..... - .zakondkludowala. - Nie ma co czekac i zalamywac rak, ani nic innego zalamywac tez nie ma co , tylko trzeba zabrac sie za jakas kreatywna osobistosc z pieniedzmi np Barcinkiewicza Bazylierza - postanowila. - zona, 4 dzatek a nawet jaks kochanka nie stanowia przeszkody .........- zmarszczyla brwi i natychmiast zabrala sie do dziela. - Najpierw Glasgow, pozniej Londyn - postanowila - Jedz pan , nie zawracaj glowy i oddychaj ustami ..... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3179539 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
annecy 04.04.2009 06:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Kwietnia 2009 weź się ogarnij dziewucho... mydło nie jest drogie... - stwierdził Artur B. dalej nie pojedziesz, Ty brudasko. - od tego smrodu aż mnie oczy szczypią. I tu Artur B. znacząco pierdł, rzygł i bekł... - bo ja chamstwa nie zniese... wypier. z furacza... Bolid zjechał i zastygł przy rowie , trzasły drzwi i Melania poczuła pod stopami wilgotną trawę porastającą przydrożny rów... -Pięknie, k. pięknie- wyrwało jej się z odsłoniętej piersi... Słońce już zachodziło, w powietrzu wyczuwało się zapach siana i gnojówki... - tu mi bedzie dobrze - pomyslala... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3182300 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 04.04.2009 07:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Kwietnia 2009 Po czym z przerażeniem zauważyła, że z bolidu (który jakims cudem zawisł na krawędzi rowu) wytacza sie miotając przekleństwa pod jej(?) adresem, sam Artur B.. Trzymając (co gorsza) w ręku welki klucz francuski...a może to był i łom. W tym stanie biedna dziewczyna zaczęła mylić pojęcia... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3182431 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ineso 04.04.2009 17:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Kwietnia 2009 ...a że myliła pojęcia, pomyslała, że myli też osoby - no bo bolid kojarzył jej się z innymi danymi personalnymi niż te, które poznała, a które kojarzyły jej się jedynie z futbolem. No ale przecież baby się na piłce nie znają - pomyślała Melania i nawet jej nie było przykro, bo przecież Artur B. to najwidoczniej cham a w dodatku każdy sportowiec przed zawodami musi wykazać się wstrzemięźliwością więc co to za pociecha z takiego faceta, westchnęła i wgapiła się w drogę. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3182968 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 04.04.2009 19:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Kwietnia 2009 Tymczsem ów Mars (bóg wojny) zbliżał się do niej z nieprzeniknioną i zionącą wojną twarzą... "Uciekać!!!" pomyśłała Melania. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3183126 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ineso 04.04.2009 19:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Kwietnia 2009 Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd... i nie wybaczy nikt... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3183176 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lump praski 04.04.2009 20:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Kwietnia 2009 Wybaczy czy nie wybaczy mniejsz o to , ale HIV i liczne choroby weneryczne odporne na antybiotyki to zadna przyjemnosc , tak sadze - wymamrotal gosc o nieustalonej tozsamosci, potencjalnie sportowiec . - Chwali sie swiadomosc - zauwazyla Mela. - A wie pani, ja to tylko sterydy biore, i takie inne tam - bo musze miec wyniki i bic rekordy. - Praktycznie to juz mi nie staje....wiec tego...pojde sobie.....milo bylo pania poznac - i oddalil sie truchtem. ( dla kondycji ) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3183284 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
annecy 04.04.2009 20:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Kwietnia 2009 buuuuuuuuuuuuuuuuu.... - rozplakala sie Melania. - juz mnie nikt nie kocha............- wyjąkała.... - zostanę pedałką- orzekła do siebie............. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3183361 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ineso 04.04.2009 22:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Kwietnia 2009 Ale nic to, twardym trzeba być, nie miękkim. Pedałka=pedał=rower=wiosna! W sezonie na bulwarach wiślanych na pewno niezłe ciacha można spotkać.A ja uda mam wciąż niezłe (co i inni potwierdzą), więc niejednego Onego rozkochac w sobie jeszcze mogę-pomyśłała Mel. I jeszcze przy okazji pomyślała, że: 1) właściwie powinna pomyśleć o tym jutro w Tarze, jak jej przyjacółka Scarlett 2) powinna też pomyśłeć o innym Onym-swoim mężu, a również bohaterze tej powieści.Ale co to w ogóle znaczy POWINNAM???!!!! Ważne jest to, czego chcę, a ja chcę.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3183552 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ineso 08.04.2009 17:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 ...mieszkac na farmie i hodowac owce! - rozmarzyła się. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3192992 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 08.04.2009 18:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 Po czym z ochotą zabrała się za czytanie powieści Nory Roberts Niebo Montany - co prawda nie o owcach, ale o hodowli jak najbardziej. "Na początek pouczę się z tego" pomyślała w wyobraźni widząc jak będzie pilnowała trzody siedząc wysoko w siodle. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3193170 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maslak 08.04.2009 18:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2009 albo kaczki! Tak hodowla kaczek to jest to - no bo przecież na wsi każdy musi kiedyś wdepnąć w kacze gó.....o - wtedy dopiero jest to prawdziwa wieś. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3193171 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ineso 09.04.2009 18:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2009 albo strusie! no to by dopiero była oryginalna wieś! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3195812 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maslak 09.04.2009 19:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2009 i tak stojąc i marząc o wsi pełnej strusi lub kaczek usłyszała nagle odgłos zbliżającego się kombajnu - i nagle dopadła ją (tak jak nagła migrena) myśl racjonalizatorska - taki kombajn to można by wykorzystać do zbierania strusiego gó....a i przerabiania na takie w proszku, rozpuszczalne by każdy mógł mieć u siebie prawdziwą wieś kiedy tylko zamarzy. Tymczasem kombajn było słychać coraz bliżej a kierował nim nie kto inny tylko ... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3196245 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
annecy 11.04.2009 19:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Kwietnia 2009 Brad Pitt...... ludziska powiadają , że w okolicy kręcą * Troję II - Ponury żniwiarz*.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3200893 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maslak 12.04.2009 19:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Kwietnia 2009 Melania spojrzała na kombajn, a przede wszystkim na kombajnistę, chłodnym wzrokiem i w swym racjonalozatorskim pędzie rozpoczęła przemyślenia - za chudy i w ogóle taki jakiś zabiedzony dużo mniejszy niż w TV- nie nada się do noszenia worków z cementem i mieszania w betoniarce. Z kombajnem też sobie kiepsko radzi pomyślała widząc jak maszyna zahacza o przydrożne drzewo i kręci się dookoła niego - no i tak jakoś ponuro wygląda ten żniwiarz a tu przecież dożynki za pasem i impreza będzie a jaki impreza to... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/110797-powie%C5%9B%C4%87-w-odcinkach/page/9/#findComment-3201783 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się