Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

koka1 masz rację, że kąt nachylenia dachu jest ważny. U mnie jest 40* i gąsior jest bardziej widoczny.

Marzyłem o dachówce, ale różnica względem blachy okazała się za duża. Skoro nie mogłem mieć dachówki to już nie pchałem się w finnerę za 39zł, tylko wybrałem blachodachówkę lokalnego producenta, która bardzo mi się podoba. Jak daszek już jest dokończony to pięknie wygląda :) Banan na twarzy najważniejszy hehe

  • Odpowiedzi 207
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

klaudiuszozo mógłbyś wrzucić zdjęcie całego dachu w tym ceglastym kolorze?

 

Zdjęcie ceglastej Finnery

http://imageshack.us/photo/my-images/571/dscf9008b.jpg/

http://imageshack.us/photo/my-images/571/dscf9008b.jpg/

Co do gąsiorów to tak jak któś napisał można wykonać z blachy płaskiej w niezależnych zakładach blacharskich, te orginalne wcale nie są ładne, a do tego są kosmicznie drogie. W Finlandii do Finnery nie montują nawet gąsiorów baryłkowych tylko proste. Gdyby nie gąsiory Finnera super imituje ceramikę.
  • 2 weeks później...
Jeżeli ktoś chce zobaczyć Finnerę w każdym kolorze piszcie śmiało, mam dużo zdjęć z realizacji w każdym kolorze. [email protected]
... Gdyby nie gąsiory Finnera super imituje ceramikę.

 

Tylko po co kryć dach imitacją skoro można oryginałem. Pozdrawiam.

Tylko po co kryć dach imitacją skoro można oryginałem. Pozdrawiam.

 

Masz rację, Andrzeju, ale nie każdy ma np. więźbę przygotowaną na utrzymanie skromnych 10 ton masy dachówki ;)

Poza tym, jakoś (może i błędnie) wydaje mi się, że taką blaszkę łatwiej utrzymać w czystości i bez mchu. Myślę, że bardziej bezpieczne wydaje się zastosowanie myjki ciśnieniowej do blachy, aniżeli ceramicznej dachówki.

Dostałem kilka wycen i np. Finnera wychodzi drożej niż dachówka cementowa.

 

Niestety tak jest. Miałam tę wiedzę i świadomość od początku, gdy w stosunku do dachu z Euronitu - "eski" i rynien Gamrat, mój z finnery miał kosztować 6 tys. więcej :(

Ale jak pisze eroberto1, imitacją jest piękną :) A ogromnemu dachowi, nadaje sporej lekkości, w czym beton, czy ceramika już tak dobre nie są.

No cóż, za designe się płaci, i to jak widać, słono.

...nie każdy ma np. więźbę przygotowaną na utrzymanie skromnych 10 ton masy dachówki...

 

Na nowym dachu może mieć każdy. Nie ma gorszej rzeczy jak pocienianie więźby tylko dlatego, że jest lżejsze pokrycie. Pokrycie blaszane jest dość krótkotrwałe relatywnie do ceny. Lekkie pokrycie to niestabilny dach i akurat lekkość tego rodzaju pokryć jest wadą a nie zaletą. Blaszaną imitację dachówki stosuje się tam gdzie z różnych względów nie można zastosować oryginału. Oczywiście moja wypowiedź nie miała na celu dyskredytacji pokryć blaszanych.

W określonych warunkach porasta wszystko nawet blacha (nie wspominając nawet o szybach w akwarium). Mycie ciśnieniowe pokryć dachowych jest nieporozumieniem. Pozdrawiam.

http://www.olcsoteto.hu/wp-content/uploads/2011/01/Ruukki-Finnera-cserepeslemez-tet%C5%91-Dorog-660x495.jpg

Mam obawy co do wymurowanego pierwszego komina jest bardzo smukły i przy dużym wietrze może dojść do złamania. Może trzeba zklamrować go.

Edytowane przez animuss
Niestety tak jest. Miałam tę wiedzę i świadomość od początku, gdy w stosunku do dachu z Euronitu - "eski" i rynien Gamrat, mój z finnery miał kosztować 6 tys. więcej :(

Ale jak pisze eroberto1, imitacją jest piękną :) A ogromnemu dachowi, nadaje sporej lekkości, w czym beton, czy ceramika już tak dobre nie są.

No cóż, za designe się płaci, i to jak widać, słono.

 

Tylko chodzi o trwałość. Blacha jak to blacha musi zardzewieć do tego jest podziurawiona wkrętami. A ta guma na tych wkrętach jak szybko sparcieje?

Tylko chodzi o trwałość. Blacha jak to blacha musi zardzewieć do tego jest podziurawiona wkrętami. A ta guma na tych wkrętach jak szybko sparcieje?

 

Na to, co potrzebuję - mam certyfikat.

A reszta - sądzę, że "spsuje się" - nie za mojego żywota ;)

Zresztą jakoś mi się zdaje, że to nie będzie nasze ostatnie budowlane przedsięwzięcie...

Na to, co potrzebuję - mam certyfikat.

A reszta - sądzę, że "spsuje się" - nie za mojego żywota ;)

Zresztą jakoś mi się zdaje, że to nie będzie nasze ostatnie budowlane przedsięwzięcie...

 

Te wszystkie certyfikaty to wiesz.

Ruukki udziela 40 lat gwarancji technicznej i 15 lat gwarancji estetycznej. Ale co tam napisali małym druczkiem. Żeby tą gwarancję wyegzekwować to może być ciężko.

Te wszystkie certyfikaty to wiesz.

Ruukki udziela 40 lat gwarancji technicznej i 15 lat gwarancji estetycznej. Ale co tam napisali małym druczkiem. Żeby tą gwarancję wyegzekwować to może być ciężko.

 

Witam.

Z tego co pamietam to RUUKKI jest w Polsce od 1993 roku i gdyby była to firma "krzak" to nie udzielali by tak długiej gwarancji a skoro uważasz, że warunki gwarancyje mają wg Ciebie jakieś zastrzeżenia lub ukryte druczki to może przytoczyłbyś to na forum. Nie sztuką jest rzucić bezpodstawne hasło.

A z tego co zauważyłem to uruchomili ostatnio nawet forum eksperckie więc może warto zapytać.

Pozdr.

Te wszystkie certyfikaty to wiesz.

Ruukki udziela 40 lat gwarancji technicznej i 15 lat gwarancji estetycznej. Ale co tam napisali małym druczkiem. Żeby tą gwarancję wyegzekwować to może być ciężko.

 

Aa, i tu się mylisz. Ja urzędas z zawodu jestem i dobrze znam reklamacyjne postępowanie. Jakby co, to wiem jak do sprawy z certyfikatem drogę znaleźć ;) Mnie w razie czego, ciężko nie będzie i te naście lat na pewno wystarczy ...

I z całym przekonaniem popieram mojego mówcę następnego, pwrenowa :)

Ot tak, tak, dla zasady jego wypowiedzi :)

Edytowane przez koka1
Witam.

Z tego co pamietam to RUUKKI jest w Polsce od 1993 roku i gdyby była to firma "krzak" to nie udzielali by tak długiej gwarancji a skoro uważasz, że warunki gwarancyje mają wg Ciebie jakieś zastrzeżenia lub ukryte druczki to może przytoczyłbyś to na forum. Nie sztuką jest rzucić bezpodstawne hasło.

A z tego co zauważyłem to uruchomili ostatnio nawet forum eksperckie więc może warto zapytać.

Pozdr.

 

Nigdzie nie napisałem że to firma krzak. Nawet sam chciałem kupić Finnerę. Ruukki to dobra blacha, ale zawsze blacha.

Nie chce wprowadzić w błąd bo czytałem warunki gwarancji już dość dawno. Chodzi mi o to że np. jeżeli gołąb narobi na dach i blacha zmieni kolor to tego gwarancja nie uwzględnia. Od taki przykład.

Dalej każde zdrapanie musi być od razu odpowiednio zabezpieczone lakierem itd. itp.

A tak poza tym to gwarancja jest tylko i wyłącznie dobrą wolą producenta.

Witam.

Oryginalny dach Ruukki oraz systemy rynnowe objęte są bardzo obszerną gwarancją, która stanowi pisemną deklarację producenta o wysokiej jakości produktu.

Nasze produkty objętę są gwarancją techniczną i estetyczną tzn:

Gwarancja estetyczna - obejmuje odpryski, pęknięcia, łuszczenia powłoki z powierzchni

Produktu, jak też znaczące i nierównomierne różnice w kolorze.

Gwarancja techniczna - obejmuje korozję perforacyjną, czyli wystąpienie dziury w gładkiej powierzchni Produktu.

Okres gwarancji zależy od zastosowanej powłoki i przedstawia się następująco:

 

Produkty z powłoką Pural mat objęte są 50-letnią gwarancją techniczną oraz 20-letnią gwarancją estetyczną.

 

Produkty z powłoką Purex objęte są 40-letnią gwarancją techniczną oraz 15-letnią gwarancją estetyczną.

 

Produkty z powłoką Poliester objęte są 30-letnią gwarancją techniczną i 10-letnią gwarancją estetyczną.

 

Odnosząc się do przykładów podanych wyżej chciałbym dodać, że treść gwarancji mówi o uszkodzeniach objętych gwarancją ale odnosi się również do użytkowania i odpowiedniej konserwacji dachu.

 

Pytania dotyczące produktów RUUKKI proszę zamieszczać w poście: "Ekspert RUUKKI czeka na Wasze pytania"

Postaram się udzielić jak najbardziej wyczerpujących odpowiedzi.

Proszę bardzo, ruukki classic , na rąbek stojący. Lekko zmodyfikowany projekt "Dom na górce" z MGProjekt, elewacja południowa.

 

Pozdrawiam,

 

Piękny dach :) Wygląda bardzo nowocześnie. My jesteśmy już na 90% zdecydowani na Ruukki Classic Premium. Nasz dach ma 130 m powierzchni i wstępna wycena jaką dostaliśmy to 9500 zł (razem z gąsiorami i listwami podrynnowymi). Dla porównania wycena za płaską dachówkę ceramiczną Domino wyniosła 24000 zł.

 

Będę bardzo wdzięczna jeśli ktoś jeszcze zamieści zdjęcia swojego dachu pokrytego Ruukki Classic lub Classic Premium :)

Piękny dach :) Wygląda bardzo nowocześnie. My jesteśmy już na 90% zdecydowani na Ruukki Classic Premium. Nasz dach ma 130 m powierzchni i wstępna wycena jaką dostaliśmy to 9500 zł (razem z gąsiorami i listwami podrynnowymi). Dla porównania wycena za płaską dachówkę ceramiczną Domino wyniosła 24000 zł.

 

A co to za porównanie cenowe blaszaka do dachu pod dachówką .To tak jakby porównał garaż blaszany do murowanego. Te 9500 zł to i tak dużo za blaszaka .

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...